Opiaty - reakcja histaminowa

Organiczne substancje psychoaktywne oddziałujące na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 86 Strona 8 z 9
Rejestracja: 2012
  • 1037 / 2 / 0


Loratadyna nie podbija sedacji, bo to antyhistamina nowej generacji - bez takich skutków ubocznych. Więc możesz brać ile chcesz. A ja tez mam astmę, lekką co prawda, ale zupełnie nie przeszkadza mi to w grzaniu opio - gorzej odczuwam ową astmę po wysiłku niż po opio.
Rejestracja: 2011
  • 139 / / 0


A u mnie - po kodeinie, dawkach ktore byly zadowalajace zeby mnie jakos ugrzac - 300, 450mg - na poczatku trwania dzialania wystepowal wyrzut histaminy - i swedzialo, i skora czerwona, a pozniej.. A pozniej kto by sie tym przejmowal. Kto by sie przejmowal czymkolwiek ;-)

O dziwo, po heroinie takiej reakcji nie obserwuje.

Australia: Pytamy dilerów, jak wpłynęły na nich związane z narkotykami zgony na festiwalach

"Zdecydowanie widzę większą ostrożność i słyszę więcej pytań. Kupujący chcą teraz zobaczyć produkt przed jego zakupem i wiedzieć, jak zareagowali inni."

Plantator konopi wpadł przez karmę dla psów...

Policjanci z Katowic zostali wezwani do sklepu, gdzie miało dojść do kradzieży karmy dla psów. Jednakże podczas kontroli sprawcy znaleziono przy nim ponad 6 gramów marihuany. To jednak nie koniec.
Rejestracja: 2013
  • 48 / / 0


Wczoraj z braku laku zarzuciłam 450 kody. kody dawno nie brałam, bo juz mnie nie cieszy tak jak dawniej no i inne opio, wiec liczylam sie z reakcja histaminową. ALE TO CO SIE STAŁO ... Godzine od zarzucania a ja nie dość ze wszystko piecze i szczypie to jeszcze całe dłonie i twarz spuchnięte. :scared:
Najgorsze ze brak antyhistaminy pod ręką. Wypiłam tylko wapno, ale gówno dalo. Rano wstaje, a po 12h to samo, spuchniete wszystko tyle że juz nie swedzi. Polecialam po cetyryzyne, zjadlam 2 tab, ale nic sie nie zmienia;/ Pozostaje mi czekac chyba. :-/
Kurwa, juz nigdy wincej kody. Kiedys sie tyle jej ładowało i było super, a teraz takie rzeczy odpierdala. I to jeszcze nie przy zerowej tolerancji..
Rejestracja: 2007
  • 629 / 22 / 0


zeżryj więcej wapna?
Rejestracja: 2013
  • 713 / 2 / 0


Dużo wody. I zimny prysznic. Ja tak zawsze robilem. I zawsze cos pomagalo
Rejestracja: 2013
  • 48 / / 0


Do wieczora już zeszła opuchlizna na szczęście.
koda to dziwka
Wracam do bupry.

Ogólnie biore bupre już pare miechów, wiec zdziwko mnie wzięło że koda tak mi odjebała. A przy tym zero opiatowej euforii i przyjemnego działania... Nie ma to jak majka jednak.
Rejestracja: 2015
  • 169 / 7 / 0


Najgorsza jak na razie reakcja - to po PST dzisiejszym. Od trzech miesięcy nie miałam tak silnego wyrzutu - chociaż dawki stosuje bardzo podobne. Kiedyś najgorzej miałam po Tramalu, na zejściu po prostu kręćka dostawałam i drapałam się czym się dało. Raz szczotką, paznokciami, nożem kiedy się już wytrzymać nie dało. Inna sprawa, że akurat PST chyba jednym z mniej pewnych jest - bo owszem, o. się tam znajdują, calutki koktail, ale do końca nie wiadomo co się w siebie wlewa. Tak czy inaczej:

Zazwyczaj pomagała cetryzyna (allertec jest chyba najtańszy - piątka z groszami) - do 20 mg (tabletka po 10) - wbrew pozorom bardzo nie usypia, a jeśli już to po kawie senność przechodzi.
Lewocetryzyna u mnie się nie sprawdza, co dziwne. hydroksyzyna czasem też dawała radę.
Deksametazon - im. Średnio dzisiaj zadziałał, ale zawsze mam przy sobie na wszelki wypadek ampułkę.
Wapno - wiadomo. Od 2 do 4 tabletek - ruletka - zadziała albo nie.
Zimna kąpiel, kąpiel z sodą (na 1/3 wanny wrzuciłam dwa opakowania) naprawdę czuć ulgę. Kąpiel z skrobią. Niby proste rzeczy a skuteczne.
Rejestracja: 2010
  • 284 / 10 / 0


rebellious pisze:
Wczoraj z braku laku zarzuciłam 450 kody. Kody dawno nie brałam, bo juz mnie nie cieszy tak jak dawniej no i inne opio, wiec liczylam sie z reakcja histaminową. ALE TO CO SIE STAŁO ... Godzine od zarzucania a ja nie dość ze wszystko piecze i szczypie to jeszcze całe dłonie i twarz spuchnięte. :scared:
Kiedyś zdarzyło mi się podobnie. I nie tylko mnie, ktoś wpadł chyba tutaj z forum we wstrząs. Generalnie nie biorę już od dawka kodeiny, ale raz wrzuciłem śmieszną wtedy dla mnie dawkę, 450mg, i byłem czerwony jak Wałęsa. Wielkie gule na plecach, palce jak serdelki... A przy początkach z kodeiną, po podobnych dawkach, lekkie swędzenie to była przyjemność. Od tego czasu pierdolę już te metylowe pochodne.
Przy pst nigdy żadnej podobnej reakcji.
Rejestracja: 2014
  • 36 / / 0


totentam pisze:
rebellious pisze:
Wczoraj z braku laku zarzuciłam 450 kody. Kody dawno nie brałam, bo juz mnie nie cieszy tak jak dawniej no i inne opio, wiec liczylam sie z reakcja histaminową. ALE TO CO SIE STAŁO ... Godzine od zarzucania a ja nie dość ze wszystko piecze i szczypie to jeszcze całe dłonie i twarz spuchnięte. :scared:
Kiedyś zdarzyło mi się podobnie. I nie tylko mnie, ktoś wpadł chyba tutaj z forum we wstrząs. Generalnie nie biorę już od dawka kodeiny, ale raz wrzuciłem śmieszną wtedy dla mnie dawkę, 450mg, i byłem czerwony jak Wałęsa. Wielkie gule na plecach, palce jak serdelki... A przy początkach z kodeiną, po podobnych dawkach, lekkie swędzenie to była przyjemność. Od tego czasu pierdolę już te metylowe pochodne.
Przy pst nigdy żadnej podobnej reakcji.
Ja raz miałem na początku ostrą reakcje, a teraz buprenorfina przy zejściu z PST – wziąłem dziś kodeinę 600mg i kurwa jestem również jak wałęsa, do tego serdelki zamiast placów i pieczenie ze świądem wszędzie. Wcześniej jadłem po gramie bez żadnej antyhistaminy już bez większych problemów. Naprawdę nie wiem od czego to wszystko zależy, jak na razie wypiłem 1500mg wapna i słabiutko te działanie.
Rejestracja: 2013
  • 726 / 4 / 0


Ja jedyne co powiem to żebyście uważali, to że na forum ktoś mówi, że nie ma wyrzutu po x dawce x opiatu/opioidu to nie znaczy, że Wy nie będziecie mieli.
Przykładowo ja mam mam po majce wyrzut taki, że muszę podawać 5-6 ml przez dobrych kilka minut bo inaczej jest masakra - znajomy za to uśmiech na twarzy i "lekkie igiełki". W drugą stronę ja zajebię oxy obojętnie ile nie mam nawet lekkiego swędzenia ani po strzale ani w trakie fazy, a znajomy się drapie non stop. Też zauważyłem, że jak bierze się jakieś opio długo i potem weźme jakieś inne, któego dawno się nie bralo to potrafi mocno histamina wyjebać i aż zaskoczyć (bo np 3 tygodnie temu ta sama dawka nie robiła żadnego wyrzutu). Więc warto uważać i biorąc nową substancję lub starą po dłuższej przerwie nie szarżować...
Posty: 86 Strona 8 z 9
Wróć do „Opioidy”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość