Opiaty - reakcja histaminowa

Organiczne substancje psychoaktywne oddziałujące na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 86 Strona 6 z 9
Rejestracja: 2010
  • 577 / / 0


Mi wraz ze stażem w opio mineły tzw "swędziawy" po długich ciągach to mija... chyba że ktos naprawde jest uczulony.... Ale za pamiętnych czasów jak człowiek cały sie drapał to zazwyczaj najlepsze zgrzania były...
Rejestracja: 2010
  • 5 / / 0


Wczoraj cholernie mi się nudziły... w grudniu przyrzekłem sobie że wiecej kody nie walę no ale jakoś mnie tak podkusiło... wsiadłem w furę i do apteki... Tak pytam si standardowo o cenę i mówię 4 opakowania . Babka sprzedaje mówi 31zł i ileśtam blaszaków... spoko wracam na chatę i przesączam kodę z thiocodinu przez chusteczki żeby pozbyć się tego talku odpowiadającego za zatwardzenie.... No i tak 35 tab-sów a tych 5 ostatnich nie chciało mi się rozpuszczać... przyzwyczajony do 30 tabletek pije te 35, właściwie popijam tamte 5 ^.^ :) Potem idę do mojej kanciapy za domem odpalam telewizor, przyłazi brat i kładzie 0.5l wódki jedno piwko i czerwone wytrawne wino z wesela co zostało... No spoko mówię mu że ja jestem "naładowany" i że nie moge dużo pić ... No ale zaczął się mecz Polska-Szwecja :gun: jak wiemy przegraliśmy ale my i tak dzielnie kibicowaliśmy [kieliszek za kieliszkiem :*) ] wypiliśmy te 0.5 litra w około 1.5h , brat poszedł do domu wziąć prysznic a ja zostałem sam i się zaczęło... swędziało tak kurewsko mocno że myślałem że umrę... wystarczy że była nierówność na kanapie i już ta nierówność "wrzynała" mi się do kości - bez kitu takie uczucie... i swędziało nie dałem rady zacząłem się... drapać :motz: Wypiłem pół mojego piwa i kieliszek winka wrócił brat ja czerwony na pysku już jak zwierzę... do meritum przejdę... Rano budzi mnie pies i odgłos piekarnika (OHO obiad zaraz, musi być późno- myśle sobię) wstaje idę do łazienki i masakra...

Oczy opuchniete jak zwiadowca chiński... lewe oko miało zeza jakieś 5mm, prawe oko w górę się patrzało... zacząłem się bać jak cholera... szybko do lodowatej wody, okazuje się że gówno daje... pod prysznic ... a całe ciało w jebanych plamach :motz: :motz: co jest myślę sobie ... w aptece mnie w huja zrobili czy co ;/ około godzina trwała batalia z zapchniętymi na maxa oczami i 5 min temu telefon że mam się zbierać i jechać po moją dziewczynę do miasta ;/ masakra... zjadłem 5 tabletek antygonisty histaminy i okład z lodu i za jakieś 30min musze jechać ... staram się ten łeb w lodówce trzymać i masaże robie oczu ale gówno to daje... NIECH KTOŚ DA JAKIEŚ SKUTECZNE METODY WALKI Z TAKIM MEGA OBRZĘKIEM WYGLĄDAM JAKBY MI KTOŚ OBUCHEM PRZYWALIŁ PO OCZACH ;( :nolove:

Jak to jest, gdy palisz Salvię dla dobra nauki?

Autor artykułu był jednym z 12 ochotników w pierwszym w historii badaniu nad salwinoryną A, w którym użyto obrazowania pracy mózgu metodą rezonansu magnetycznego (MRI). Przeczytajcie jak wyglądało to z jego perspektywy!

Narkotyki przemycano do więzienia w martwych szczurach

Do więziennego przemytu wykorzystywano już piłki tenisowe czy gołębie, ale narkotyki w wypatroszonych martwych szczurach brytyjska służba więzienna znalazła po raz pierwszy.
Rejestracja: 2010
  • 355 / / 0


steq22 pisze:
... przesączam kodę z thiocodinu przez chusteczki żeby pozbyć się tego talku odpowiadającego za zatwardzenie....wypiliśmy te 0.5 litra w około 1.5h ... w aptece mnie w huja zrobili czy co
Jak sie cpac nie umie to tak sie konczy, zal kupic avio za 7 zl?

Pić tyle alko do kody tez mądre

Ale tez mozliwe ze masz racje i dil zrobil cie w chuja i to nie byla koda.

Pozatym fajne stwierdzenie ze to sulfo i wypelniacze powoduja zatwardzenie.... do kultowych sie nadaje
Kostycz pisze:
Interesuje mnie to, czy do reakcji histaminowej można się przyzwyczaić? Sam nie żrę już kody, ale zastanawia mnie, że po paru dniach wpierdalania czułem coraz mniejsze swędzenie (nawet przy większych dawkach). Chociaż zaznaczę że mogło się to brać z racji dosyć niskiej tolerki/wysokiej wrażliwości (300 robiło mnie tak że leżałem całkowicie upierdolony, 150 już mocno zniechęcało do ruchów, po 450 ludzie mnie brali za ostrego browniarza ;p) i związanych z tym odpowiednio mniejszych dawek w stosunku do tych, o których mówi większość osób zażywających rekreacyjnie kodę.
To normalne, poprostu histamina ci sie skonczyla i nie ma co wyrzucac %-D
Rejestracja: 2011
  • 41 / / 0


Ja nigdy po kodzie nie miałem reakcji histaminowej,może dlatego że brałem tylko 150 mg i 300 mg.

Ugh

Rejestracja: 2011
Użytkownik nieaktywny
  • 1197 / 4 / 0


To zarzuć 600-700mg z antka, po odpowiednio długiej przerwie, bez tolerki.

Powodzenia.
Rejestracja: 2009
  • 722 / 5 / 0


Na początku bez claritiny to ani rusz było. Najgorzej zawsze po Tramalu swędziało, no i po opium własnej roboty też. Nie zależnie od sposobu administracji. Po kodzie swędziało też ale nie tak mocno i po długich ciągach przestało całkiem. A po majce i buprze praktycznie wcale. Teraz to w zasadzie zaniknęły mi wszelkie reakcje histaminowe. Dochodziło do tego że (w głupich ćpuńsko-autodestrukcyjnych porywach) wstrzykiwałam sobie iv po 300 mg kodeiny i praktycznie nic mnie nie swędziało. Praktycznie bez reakcji to było. Ale taki zastrzyk kodeinowy zaserwowałam sobie może 8 - 9 razy bo potem z powrotem miałam dostęp do "zdrowszych" narkotyków. I oczywiście nie jest to praktyka godna polecenia.
Rejestracja: 2009
  • 990 / 16 / 0


Ugh pisze:
To zarzuć 600-700mg z antka, po odpowiednio długiej przerwie, bez tolerki.

Powodzenia.
Albo przeżuć się na trampka. Poćpaj go z tydzień czy dwa i wróć z powrotem do kody. Reakcja histaminowa gwarantowana.
Rejestracja: 2010
  • 1033 / / 0


Ja pierdolę, co za kretyn. Nie wierzę własnym oczom.
KURWA MAĆ
Jak już pisali, jak się ćpać nie umie (pisanie też Ci zbytnio nie idzie), to się cierpi.
Szkoda, że nie zdechłeś. Takich cebulaków jak ty, jest za dużo.
@topic
Jak się wali w ciągach kodeinę, albo powiedzmy co drugi/trzeci dzień, histamina przestaje być wielkim problemem i małe dawki antyhistamin w zupełności wystarczają (czasem nawet nie swędzi zbytnio bez nich, ale radzę brać profilaktycznie)
Wystarczy zmniejszyć częstotliwość walenia kody z np. co drugi dzień, do co tydzień i już może być nieprzyjemnie.
Szczególnie w dawkach 750mg i więcej.
Ze wszystkiego, co brałem, właśnie koda powoduje u mnie największe wyrzuty histaminy.
Czasem nawet silne antyhistaminy nie dają rady i można nieźle się pokiereszować.
Polecam antyhistaminy I generacji (w szczególności prometazynę i hydroksyzynę), które chyba są najsilniejsze.
Do tego podbijają opio.
Jak u Was, drogie ćpaki, wygląda swędzenie po buprze, albo fencie?
Jest coś, po czym swędzi was mocniej niż po kodzie?
Rejestracja: 2009
  • 1752 / 214 / 0


mnie jedynie swędzi po kodzie (choć nie zawsze) i po Tramalu, po innych opio nie mam żadnych reakcji histaminowych. Choć w przypadku tramadolu jest coraz mocniej chyba. Po buprze na przykład nigdy mnie nic nie swędziało
Rejestracja: 2010
  • 1514 / 4 / 0


kody bez histaminy nigdy nie biore bo swędzenie jest takie ze psuje całą faze. Po przepłuczce zaś często swędzi mnie dopiero dzień po. Czasem sie zdarza w trakcie fazy lecz jest to takie lajtowe, wręcz przyjemne. Po makiwarze swędzenie zaś mam leciutkie, ledwo zauważalne i jak już to też raczej przyjemne choć przeważnie nie swędzi wołgle.
Za to zauważyłem że po makiwarze wyskakują mi pryszcze. Po kodzie czy przepłuczce tylko zdarza mi sie być czerwonym na ryju czy gdzieś indziej a potem szybko przechodzi. Tylko po makiwarze sie pryszcze zdarzają.
Posty: 86 Strona 6 z 9
Wróć do „Opioidy”
Na czacie siedzi 51 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość