Oksykodon (OxyContin, Oxydolor) - FAQ

Dział poświęcony niesklasyfikowanym wyżej substancjom, których struktura zawiera w całości cząsteczkę morfiny – dihydrokodeina, etylomorfina, hydromorfon, oksykodon i inne.

Moderator: Opioidy

Posty: 229 Strona 23 z 23
Rejestracja: 2018
  • 1163 / 91 / 0


Jeśli ktoś jak ja preferuje tabletki , to jak zjadam całe bez rozgryzania z tramalem lub dhc wystarczą mi dwie dawki na dobę, a jem oxy zaledwie 80mg na dobę 2razy 40mg i jem tak już kilka miesięcy wolę pokombinować z dhc , tramalem czy mj niż brać takie końskie dawki oksy robię tak już z pół roku , po pierwsze większe dawki , większe wjebanie się po drugie tanie oxy nie jest po trzecie mam 20letnią nauczkę z klonami.
Rejestracja: 2018
  • 113 / 11 / 1


Ja w sumie unikam brania oxy na codzień, staram się funkcjonować bez niego i generalnie na trzeźwo brać się z życiem za bary, a dragi traktować jako odskocznię. Tym niemniej nie dziwię się osobom, które postępują inaczej, samą mnie nieraz korci, żeby sobie tak "zażyć", pójść na uczelnię i zobaczyć jak będzie wyglądał mój dzień przez pryzmat tego wspaniałego błogostanu...

No ale generalnie to na ciężki nalóg mnie nie stać, więc chcąc nie chcąc muszę mieć się na baczności %-D

Australia: Pytamy dilerów, jak wpłynęły na nich związane z narkotykami zgony na festiwalach

"Zdecydowanie widzę większą ostrożność i słyszę więcej pytań. Kupujący chcą teraz zobaczyć produkt przed jego zakupem i wiedzieć, jak zareagowali inni."

Darmowa marihuana dla urzędników, którzy nie dostali wypłaty

"Niech Bóg błogosławi użytkowników cannabis"
Rejestracja: 2016
  • 54 / 1 / 0


Dorzucanie oxy działa? Czy jednak działanie się obniża z każda kolejna dawką? /nie mówię o ciągu/
Rejestracja: 2018
  • 831 / 147 / 2


Działa i niestety bardzo łatwo przesadzić, szczególnie przy sniffowaniu. Takiego parcia na kolejną kreskę nie miałem nawet po mefedronie.
Przy podaniu doustnym nie ma tego efektu szybkiego wejścia, więc te dorzutki właściwie tylko przedłużają czas działania, ale jak ten stan się za bardzo spodoba to można tak do upadłego.
Rejestracja: 2016
  • 251 / 18 / 0


18 stycznia 2019eth0 pisze:
Działa i niestety bardzo łatwo przesadzić, szczególnie przy sniffowaniu.
Moim zdanim właśnie oxy jest bezpieczne pod względem dorzutek, szybko wchodzi i wyraźnie czuć czy już weszło i zeszło. Nigdy nie przeholowałem z oxy w przeciwieństwie np. do DHC, gdzie czasami nawet po 40 minutach nie było nic czuć, załadowało się kiedy było już za późno (po dorzutce) i skończyło się ostrymi noddami.
Rejestracja: 2012
  • 228 / 7 / 0


18 stycznia 2019eth0 pisze:
Działa i niestety bardzo łatwo przesadzić, szczególnie przy sniffowaniu. Takiego parcia na kolejną kreskę nie miałem nawet po mefedronie.
Przy podaniu doustnym nie ma tego efektu szybkiego wejścia, więc te dorzutki właściwie tylko przedłużają czas działania, ale jak ten stan się za bardzo spodoba to można tak do upadłego.
Po pewnym czasie walenia po nosie takie podanie przestaje mieć sens, bo śluzówka sie wysusza i utrudnia to jeszcze bardziej wchłanianie substancji, zwłaszcza, że tabletki mają system opóźnionego uwalniania. Jednak z parciem na kreskę jak po mefedronie to troche przesada, najgorzej jest dnia następnego, kiedy budzisz się jak narkoman 'na głodzie' w filmie.
Czasami oxy zostawia ucczucie niedosytu (porównując z bombami, które się miewało wcześniej) i ciągłe dorzucanie nie da takiego efektu, co odpuszczenie, przespanie sie i zajebanie dopiero wtedy, ale wiadomo, że człowiek wtedy nie myśli kategoriami rozsądku. (tutaj analogia do mefedronu w zupełności trafna)
Rejestracja: 2018
  • 1163 / 91 / 0


Ja obecnie zmniejszyłem dawki oxy z 80mg na 40-60mg nie czułej już euforii, biorę żeby nie mieć skręta i żeby utrzywałó się działanie przeciwlękowe -niedługo planuje zjechać i zobaczyć jak będzie na 2razy 10mg mam kilka listków 20mg , a potem uderzyć 80mg . Wygląda to trochę jak mostek na koksach czy saa. dorzucam do oxy trochę tramalu i dhc i czasami robię kilka buchów mj 2-3razy w tygodniu.
Wolę tak kombinować -]nawet mam plan wyzerować ''oxy ' i lecieć przez kilka tygodni na dhc +tramal i czasami mj niż wjebać się w oksy po uszy . Z dhc też na jakiś czas muszę zejść , oczywiście nie w czasie co nie będę na oxy. Dodam jeszcze że mnie fazę wzmacnia pregabalina, warto ten lek mieć jak się jest opoidowcem .
Kilka razy zażyłem diazepam czasem inj czasami doustnie 10mg i benzo działa na mnie jak 21lat temu jak się wjebałem w klony , faza na diazepamie z opoidami oczywiście jest zajebista , niestety muszę mieć rygor raz w miesiącu postanowiłem się pozwolić na to moje błogosławieństwo i przekleństwo. :ghb: :niewiem:
Rejestracja: 2009
  • 1024 / 35 / 0


Tylko się w tramal nie wjeb, bo łatwo, a skręty są srogie i kompletnie nieadekwatne do mocy efektów działania.
Z oxy się fajnie schodzi, bo jak nadchodzi skręt, to czuć nawet malutkie dawki. Po wyzerowaniu oxy ja bym pierdolił ten tramal, ewentualnie przez max tydzień jadłbym DHC sukcesywnie zmniejszając dawki do zera i został przy samej pregabalinie. Moim zdaniem ten sposób umożliwia uniknięcie całego skręta.
Rejestracja: 2018
  • 1163 / 91 / 0


@zioloziolo ja np lubię ,działanie tramalu w małych dawkach dobrze u mnie spisuje się przeciwlękowo może dlatego że jest łączony z dhc ja nie przekraczam osatatnio do 400mg w dawkach podzielonych aby oksy sobie w tle działało .
Posty: 229 Strona 23 z 23
Wróć do „Pochodne morfiny”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości