Oksykodon (OxyContin, Oxydolor) - FAQ

Dział poświęcony niesklasyfikowanym wyżej substancjom, których struktura zawiera w całości cząsteczkę morfiny – dihydrokodeina, etylomorfina, hydromorfon, oksykodon i inne.

Moderator: Opioidy

Posty: 222 Strona 18 z 23
Rejestracja: 2018
  • 1128 / 87 / 0


Jamedris nie wiem czy jesteś w temacie bezno, ale zapytam jakbyś miała porównać uzależnienie od oxy ogólnie opiatów do uzależnienia od benzo.
Chodzi mi o długoletnie uzależnienie , chodzi mi o twój punkt widzenia.
Rejestracja: 2017
  • 1505 / 181 / 2


Jamedriska jest w temacie benzo, aż za głęboko :P I dobre pytanie zadałeś, już gdzieś padało ale godne uwagi więc dodam swoje 3 grosze. To jest już kwestia indywidualna, obie substancje są arcy wpierdalające, ale jak DLA MNIE benzo może cmoknąć opio w dupe jesli chodzi o wieloletni ślad w psychice. Co do kwestii fizycznych, skręt po mocnych opio ponoć jest niemiłosierny, więc można dać znak równości w kwestii gila. Póki co nie zaznałem przyjemności skrętu po fentanylu, który był opisywany przez oxana w stylu "nie byłem w stanie się ruszać". Skręt po carfentanylu opisała Vester, jest cały temat o tym w dziale fentanyl. Dużo zależy od mocy opio, jak i benzo które bierzemy, wiec cięzko obiektywnie to porównac mimo wszystko.

To już wydaje mi się kto jest czego smakoszem, ja wiem że nigdy nie będzie tak, że po detoxie powiem "okej już nigdy nie wezmę opio". Na benzo mogłbym splunąć co najwyżej, jakby mi ktoś powiedział że już nigdy nie wezmę benzo. Wzruszyłbym ramionami. Ale opio? Ojjj ojjj ojjj... Pewnie chodzi o samą jakość fazy, faza po opio to siekierka, a rozluźnienie i wyjebanie po benzo to taki... kijek. Ja to widzę tak.

Nie ma bardziej uzależniających substancji, które zna człowiek, niż opioidy.

Jak ochronić amerykański pejotl?

Mały, bulwiasty kaktus ma kluczowe znaczenie dla ceremonii religijnych Kościoła Tubylczoamerykańskiego, jednak kłusownictwo i niezrównoważone praktyki zbiorów powodują, że na terenie Stanów Zjednoczonych istnieje ryzyko jego wyginięcia.
Rejestracja: 2018
  • 1128 / 87 / 0


guccilui dzięki za odp. Tylko np mój przypadek 20lat na benzo konkretnie klonie dawki 4-6mg raczej nie podbijałem bo brałem leczniczo, jestem już 10miesięćy bez benzo a cały czas mam skręty , do czego zmierzam , tak mi się wydaje skręty po op[oidach [przeważnie krótkie , ale bardzo ciężkie, odtrucie po benzo długie wielomiesięczne męki. Moja psychiatra mi zasugerowała że do siebie dojdę po 2 latach.
Oxy biorę do 50mg max nie długo jakieś kilka tygodni , nie chę się wkopać co proponujesz pobawić się do 80mg potem schodzić tramalem czy już teraz schodzić tramalem i robić przerwy.
Rejestracja: 2014
  • 32 / 1 / 0


Ktoś coś o mixie DXM oksykodon i morfina?
Rejestracja: 2017
  • 1505 / 181 / 2


08 czerwca 2018wnc1964 pisze:
guccilui dzięki za odp. Tylko np mój przypadek 20lat na benzo konkretnie klonie dawki 4-6mg raczej nie podbijałem bo brałem leczniczo, jestem już 10miesięćy bez benzo a cały czas mam skręty , do czego zmierzam , tak mi się wydaje skręty po op[oidach [przeważnie krótkie , ale bardzo ciężkie, odtrucie po benzo długie wielomiesięczne męki. Moja psychiatra mi zasugerowała że do siebie dojdę po 2 latach.
Oxy biorę do 50mg max nie długo jakieś kilka tygodni , nie chę się wkopać co proponujesz pobawić się do 80mg potem schodzić tramalem czy już teraz schodzić tramalem i robić przerwy.
Tak, Twój przypadek jest szczególny, pamiętam że pisano w dziale benzo jak to okres 10 lat na benzo to już pełen hardcore.... a tutaj 2 razy dłużej. No ale jak widać nigdy nie jest za późno na zmiany, póki ktoś żyje i jest w miarę zdrowy, można zrobić wiele. Nasze organizmy potrafią zadziwić nas samych jak i ludzi dużo mądrzejszych od nas. Dasz radę, najgorsza rzecz którą możesz zrobić to wziąć benzo "ten jeden raz", domyslasz się jak to się może skończyć...

Co do kwestii opio, ja bym zmniejszał po prostu dawkę oxy co 10 mg co parę dni i tak się wyzerował. W sumie bierzesz pregabalinę + inne leki, więc pewnie nawet bardzo mocno nie odczujesz odstawki oksy. W sumie możesz spróbować i po 20 mg ciąć, tydzień z groszem i jesteś czysty. Ale schodzenie co 10 mg co 2-3 dni będzie płynniejsze. Przechodzenie na tramal nie ma więc sensu z powodu że

-raz, to inne opio i wiele razy pisano na forum, że tramal nie zaspokajał w pełni skręta po mocniejszych opio, no ale dobra powiedzmy że to kwestia indywidualna. Dużo lepiej do zejścia z mocniejszych opio (ale też niekoniecznie, ze słabszych też się nią schodzi) nadaje się buprenorfina.
-dwa, nie bierzesz bardzo dużo i bardzo długo, więc takie przejścia w ogóle nie są potrzebne w Twoim przypadku
-trzy, tramal jak już pisałeś, mocno Ci podpasował, więc musisz uważać żeby się w niego nie wjebać. Pod przykrywką schodzenia z oxy równie dobrze mogłbyś wpaść w tramal, on też może mocno uzależnić. Jak każde opio zresztą.

pozdrówka, gl
Rejestracja: 2018
  • 1128 / 87 / 0


guccilui
Tak się zastanawiam , bo temat zabrnął trochę ogólnikowo jak benzo vs opiaty co gorsze. Natomaiast już żeby nie było off topu no weznę za przyład o oxydokodem.

Nadeszła mnie jedna refleksja mix np oxy + benzo używamy dużo benzo np 10mg-15 klona czy alpry a mało oxy np 40-80mg. Druga sytuacja jest zupełnie inna walimy oxy tyle żeby nie było tolerki mam nieograniczony dostęp do oxy np 300-400mg inj jak lubimy benzo anie mamy czy mamy tolerkę wrzucamy symbolicznie.10 mg diazepamu.


Napewno lekko wzmacniają oxy
- neuroleptyki
- antyhistaminy
-pregabalina i gababpeptyna
-SSRI./ SSNRI?
TLPD- szczególnie amitryptylina wzmacnia działanie opoidów
- alkohol tak.

Ciekawi mnie baklofen , nie ma żadnej wzmianki że może podbić działanie opio lub że nie podbija ?
Rejestracja: 2018
  • 111 / 5 / 1


Baklofen stosuje się w leczeniu alkoholizmu. Podobno rozluźnia, zmniejsza objawy abstynencyjne i poprawia nastrój, ma też działanie przeciwlękowe. Na logikę możnaby wnioskować że teoretycznie powinien podbijać działanie rozluźniające i sedatywne opio, ale nie doszukałam się żadnych wiarygodnych źródeł które w praktyce by to potwierdzały.
Rejestracja: 2015
  • 1157 / 120 / 0


O baklofenie mogę powiedzieć tylko tyle, że udało mi się 2 razy na krzyż jeść. Raz w miksie z morfiną (100 mg) podaną ok. 4 h przed baklo (50 mg) był on chyba po prostu wspomagaczem empatii. W miksie z alkoholem raczej też. Chociaż trudno mi wskazać jednoznacznie co było "napędzaczem" mojego pozytywnego stosunku do otoczenia - alkohol czy balkofen i alkohol. Ale to mogą być też za małe dawki jak dla mnie. Myślę, że jeszcze takie przeszkody jak inne przyjmowane leki trzeba by dopisać tutaj w kwestii działania lub niedziałania baklofenu z opio.
Rejestracja: 2018
  • 1128 / 87 / 0


Niech ktoś dla dobra ogółu , wrzuci 50-100mg przed oxy lub 1h po oxy i podzieli się spostrzeżeniami, może ja to zrobię.
Rejestracja: 2018
  • 1717 / 529 / 1


08 czerwca 2018wnc1964 pisze:
guccilui dzięki za odp. Tylko np mój przypadek 20lat na benzo konkretnie klonie dawki 4-6mg raczej nie podbijałem bo brałem leczniczo, jestem już 10miesięćy bez benzo a cały czas mam skręty , do czego zmierzam , tak mi się wydaje skręty po op[oidach [przeważnie krótkie , ale bardzo ciężkie, odtrucie po benzo długie wielomiesięczne męki. Moja psychiatra mi zasugerowała że do siebie dojdę po 2 latach.
Oxy biorę do 50mg max nie długo jakieś kilka tygodni , nie chę się wkopać co proponujesz pobawić się do 80mg potem schodzić tramalem czy już teraz schodzić tramalem i robić przerwy.

WNC1964. Ale Ty już jesteś uzależniony od opio. Nie, nie fizycznie, ale psychicznie. Wyobrażasz sobie w tej chwili "normalne" funkcjonowanie na tym co nazywasz skręcie od benzo? Nie bardzo. Zarzuciłeś opio i ogarnąłeś lęki, problemy, schizy itd. Teraz potrzebujesz otrzeźwienia - wow wpieprzyłem się w kolejną jamę. Odstawiam opio- Nie będzie to łatwe, ale możliwe. Najgorzej, jak do uzależnienia psychicznego dojdzie fizyczne. Wielu osobom nie udaje się tego przezwyciężyć.
Posty: 222 Strona 18 z 23
Wróć do „Pochodne morfiny”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości