Określenie "ćpanie"

Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 25 Strona 3 z 3
Rejestracja: 2010
  • 3309 / 312 / 0


Określenie - ćpanie
to tak naprawdę
-sranie w banie
Rejestracja: 2010
  • 3309 / 312 / 0


13 stycznia 2019STR88 pisze:
No, wiadomo, ayałaska i sajkodeliki to mistyczne substancje, tego się nie ćpa.

1) Jak bierzesz substancje psychoaktywną w celu rekreacyjnym, to ją ćpasz
2) Jak bierzesz substancję psychoaktywną wyłącznie w celu terapeutycznym, to jej nie ćpasz
3) Legalność substancji nie ma tutaj nic do rzeczy, każdy dobrze wie co to znaczy "ćpać"



Jak rozróżniasz branie rekreacyjne od terapautycznego ??
Jeżeli ktoś bierze co tydzień psychodelik , w swoim mniemaniu biorąc terapeutycznie, to jak go rozpatrzyć |??

Wg. mnie żyje w swojej bańce, która ochrania jego ego od tego że jest ćpunem.

Psychodeliki mają przez lata wypracowaną łatkę .

Wg. mnie to jest ćpanie jak każde inne.

Jak masz ciśnienie na tripa , to już ciężko uwierzyć, że to w celach terapeutycznych. Psychodeliki brałem niejednkokrotnie, i ciśnienie na zmianę świadomości jest podobne jak na innych dragach.

To samo się tyczy mj. W społecznej świadomości maryśka ma obecnie status " leczniczy ".
To jest zagrożenie.

Lewico, dlaczego się boisz marihuany?

Jaś Kapela przypomina Lewicy o polityce narkotykowej, bo chyba zapomniała.

138 gramów marihuany znalazł na poddaszu 22-latka policyjny niuchacz

Włocławscy policjanci zatrzymali 22-latka, u którego na posesji zabezpieczyli ponad 138 gramów marihuany.
Rejestracja: 2016
  • 2562 / 369 / 3


14 stycznia 2019Kazik pisze:
Ale "narkoMAN" implikuje manię, skoncentrowanie na kolejnej działce itd.
Miałem tutaj na myśli stricte narkomanię, czyli uzależnienie.
Nie uważam, żeby słowo narkoman było obraźliwe, podobnie alkoholik czy nikotynista.

Dyskusja "my psychodeliczni nie ćpamy, tylko zażywamy" vs. "nie ma różnicy, czy wciągasz spida, czy gryziesz karton" jest stara jak świat. Wątpię, żebyśmy znaleźli tu odpowiedź. Sportowi zawsze czują się lepsi od hardkorów, hardkorowcy zawsze chcą utrzeć nosa sportowym.
No dla mnie ani ćpanie na sportowo, ani bycie wjebanym, nie jest powodem do jakichkolwiek przechwałek.
Ćpuny to ludzie, nie są gorsi, bo ćpają.
Oczywiście wśród ćpunów znajdą się śmieci, którzy by sprzedali własną matkę za ćwiarę, ale sugerowanie, że wśród jakiejkolwiek grupy społecznej nie ma śmieci.
O to chodzi mi ze zmianą społeczeństwa, a nie słownika.

@ledzeppelin2

Masz raka i bierzesz opio przeciwbólowo? No to bierzesz terapeutycznie.
Masz lęki i bierzesz benzo doraźnie, przeciwlękowo? No to bierzesz terapeutycznie.
Masz problemy psychiczne i sądzisz, że psychodeliki ci pomogą? Sam się nad sobą zastanów. Zastanów się czy rzeczywiście bierzesz je wyłącznie dla poprawy swojego stanu.

/To nie jest zwrot ściśle do Ciebie, led.

To pytanie jak rozróżniam trochę nie pasuje, bo nie rozróżniam, jak ktoś oszukuje sam siebie, no to cóż, przykro mi.

Sorki jak trochę chaotycznie piszę, jestem naćpanym ćpunem :tabletki:
Rejestracja: 2018
Użytkownik zbanowany
  • 5 / 1 / 0


Każdy alkoholik i każdy nikotynista to narkoman, a każdy narkoman to ćpun. Dodatkowo jeszcze uzależnienie behawioralne i społeczne np. od środowiska Hyperreala...

"Grupa substancji, których nadużywanie prowadzi do uzależnienia fizjologicznego jest niewielka. Najważniejsze z nich to (w przypadku dwóch pierwszych substancji, w nawiasie nazwa choroby polegającej na uzależnieniu od danej substancji):

- nikotyna (nikotynizm),
- alkohol etylowy (alkoholizm),
- opioidy (heroina, morfina i inne),
- barbiturany (pochodne kwasu barbiturowego) stosowane jako leki nasenne,
- niektóre steroidy,
- benzodiazepiny (grupa leków psychotropowych).

Większość narkotyków – jeśli używa się ich względnie często i względnie systematycznie – wywołuje wystąpienie zależności (uzależnienia) na poziomie psychicznym. Niemożliwa jest sytuacja wystąpienia objawów zależności fizycznej przy braku uzależnienia psychicznego, często natomiast zdarza się sytuacja odwrotna. Szczególnie ma to miejsce w przypadku nadużywania substancji nie powodującej trwałej adaptacji organizmu (komórek), jak np. THC, czy niektóre psychodeliki.

Uzależnienie psychiczne, znane też jako psychologiczne, to nabyta silna potrzeba stałego wykonywania jakiejś czynności lub zażywania jakiejś substancji, której niespełnienie jednak nie prowadzi do poważnych fizjologicznych następstw. Zależność psychiczna to stan, w którym osoba dotknięta tą chorobą nie potrafi bez pomocy z zewnątrz przerwać zachowań kompulsywnych związanych ze zdobywaniem i konsumpcją. Obecnie nie są znane skuteczne metody leczenia uzależnienia psychicznego od substancji chemicznych. Możliwe jest zatrzymanie kompulsywnych zachowań. Do niedawna za uzależnienie od narkotyków obarczano tylko i wyłącznie tzw. słabą wolę osób uzależnionych. W świetle współczesnych badań wiadomo, iż owo osłabienie nie jest istotą tej choroby.
Przezwyciężenie uzależnienia fizjologicznego w walce z uzależnieniem od substancji psychoaktywnych to niewielkie osiągnięcie. Głównym czynnikiem powodującym, że narkomani wracają do uzależnienia, jest jego psychiczny aspekt."



Tutaj o "ćpaniu" szkiełkiem i okiem:

Spoiler:
Rejestracja: 2017
  • 227 / 109 / 0


jak się porobiles cos wziales to sie nacpales proste jak jebanie
cpac brac brac cpac i tak w kółko aż do śmierci
Posty: 25 Strona 3 z 3
Wróć do „Substancje psychoaktywne a człowiek”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: zbychu1234 i 1 gość