Odtruwanie się od opiatów by DexPL ... a także wasze doświdczenia związne z wychodzeniem z uzależnienia.

...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 542 Strona 5 z 55
Rejestracja: 2018
  • 14 / / 0


Mam pytanie, odnośnie tramadolu. Ja przyjmuje dorete. Jeśli zamienię to na tramal retard o przedłużenym działaniu, tak jak jest napisane, to czy odstawić paracetamol? Czy łykać go razem z tabsem tramal?
Rejestracja: 2018
  • 2592 / 917 / 1


Bezwzględnie odstaw paracetamol. W dorecie jest dodany tak aby działał jako kombo i żeby nie nadużywano do ćpania właśnie. Ile tej dorety szło dziennie dotychczas?

Bombardując metamfetaminowe laboratoria, armia USA zabija dziesiątki cywilów – twierdzi ONZ

Według nowego raportu ONZ, amerykańska operacja antynarkotykowa wymierzona w domniemane laboratoria narkotykowe w Afganistanie spowodowała wiele ofiar wśród dzieci. Stany Zjednoczone zaprzeczają treści raportu.

743 aresztowanych podczas nalotów na handlarzy narkotyków

Policja dokonała rekordowej liczby aresztowań w ciągu zaledwie tygodnia, w ramach walki z dilerami tak zwanych „ county lines”, którzy na zlecenie dużych gangów handlują nielegalnymi substancjami w mniejszych miejscowościach.
Rejestracja: 2011
  • 19 / 1 / 0


Zdecydowałem się napisać post ponieważ jestem w totalnej desperacji.
Biorę opiaty prawie bez przerwy od ponad 15 lat, w tym mocne od 5 lat (długo kodeina, potem krótko fentanyl, również krótko oxykodon, resztę czasu morfina w postaci sevredolu a ostatnio z braku opcji płuczę mak).
Właśnie ze względu na PST ciężko mi określić jakie dawki teraz przyjmuję. (próbowałem ratować się kilka dni temu kodeiną z antidolu i 1050mg praktycznie nic nie dało poza reakcją alergiczną i likwidacją biegunki).
Desperacja wynika z tego, że mak zniknął ze sklepów, nie mam jak skombinować nawet Tramalu i w dodatku mam prawie zero kasy.
Mam jeszcze mak na jutro, potem nie wiem co robić.
Chodzę do terapeuty uzależnień (nie lekarz) i on mówi, żebym szedł do szpitala, ale ja muszę pracować (to skomplikowane ale muszę).
Oprócz tego też od lat uzależniony jestem od benzo (klony-6mg doba) i tonę w długach (3 kredyty na w sumie 20 tysięcy).
Już teraz lecąc "na oparach" chce mi się wyć.
Może ktoś doradzi co by zrobił na moim miejscu lub choćby cokolwiek powie?
Mam 38 lat o moich problemach wie tylko matka, brat i jeden przyjaciel.
Rejestracja: 2017
  • 1889 / 304 / 2


mrkajtor, substytucja na buprze/może metadon i ogarnianie wszystkiego krok po kroku. bupra zalepi Ci dupe i odechce się ćpać, bo opio nie będzie działać jak trzeba, to jest dobry kaganiec. Fizycznie będziesz się czuł dobrze i będziesz mógł funkcjonować. I potem małymi kroczkami do przodu. Z każdego postępu się ciesz. Spłacaj długi, nawet niewielkie sumy ale niech to idzie do przodu. Może wyjedź za granicę, zmień otoczenie. Pamiętaj, każdy mały krok jest postepem. Stawiaj sobie krótkofalowe cele. Długofalowym niech będzie priorytet, czyli spłata długów i ogarniecie nałogu. Najpierw jednego, potem drugiego. Dwóch naraz pewnie nie dasz rady jednocześnie ogarnąć, ale z klona też możesz schodzić, ciąć dawki chociażby. Zawsze lepiej brać 1 mg niż 6.
Rejestracja: 2018
  • 2592 / 917 / 1


Skoro jestes w tak czarn3j dupie ze towar sie konczy a ty nie masz alternatyw to zzpital jest jedynym wyjsciem. Nie mow ze nie mozesz pojsc chocby na 5 dni. To slaba wymowka. Po prostu nie chce ci sie leczyc albo sie boisz skutkow skreta. Takze albo cpasz nadal zalatwiaja. kase poprzez np lombard albo sie leczysz. Takze sponrz w lustro i zdecyduj. albo cpasz - wtedy xcpaj na zdrowie. albo sie leczysz. Wtedy dzisiaj idziesz na sor i mowisz. Jestem cpunem ale chce z tym skonczyc. Za tydzien max wyjdziesz ze szpitala juz czysty. Wrocisz do pracy i w rok splzcisz dlugi i 40 bedziesz swietowal jako wopny czlowiek a nie cpun ktory stracil wszytko co mial kiedykolwiek lhb mpgl miec.

zxecyduj dobrze.
Ps. tylko nie tlumacz sie prosze ze nie mozesz isc na detoks. To tylko wymowki. Mozesz tez odstawic w domu wg schematu ktory opisalem w tym temqcie. Ale kurwa mac - MUSISZ CHCIEC.
Rejestracja: 2014
  • 7366 / 870 / 0


Moim zdaniem (w takiej sytuacji) tylko buprenorfina i to na dłuższy czas. Daje mało atrakcyjne (w porównaniu do innych leków opioidowych) efekty narkotyczne, a można funkcjonować normalnie. Bez uganiania się za hajsem, szukania maku itd (wiadomo, o co chodzi). To będzie prawdziwa ulga obudzić się rano i nie musieć martwić się o poranną dawkę (bo już zaczyna się skręt).

Trzeba tylko znaleźć lekarza, który będzie skłonny przepisywać, lub zapisać się na program.

P.S. Podziwiam użytkowników maku sklepowego. Nie wyobrażam sobie ćpać to w ciągu i nie być pewnym, czy jutro zastanę "klepiącą" serię.
Rejestracja: 2011
  • 19 / 1 / 0


Dzięki wszystkim za odpowiedź.
@DexPL Jest tak jak mówisz: nie mam alternatyw, źródła zniknęły i to na dobre, tak że pewnikiem skończę w szpitalu.
Owszem skręt mnie przeraża (przeżywałem już kilka krótkich i jeden horror przy schodzeniu z fenta), ale zawsze miałem jakiś słaby opio, choćby tramal. I tu chciałbym zapytać jeśli wiesz, czy w szpitalu będą mi cokolwiek dawać czy będzie to cold turkey tylko pod nadzorem lekarzy?
No i czy każą mi odstawić opio i benzo na raz bo to słabo widzę?
@guccilui; jezus_chytrus piszecie o ogarnięciu bupry, ale czy da się to zrobić tak "nad stołem"? (Ratowałem się Transtecem przy zejściu z fenta, ale teraz już sobie nie mogę tak tego załatwić).
Słyszałem też, że na program taki typ jak ja (nie heleniarz) nie ma szans - ciekawe czy to prawda (jestem z Krakowa).
Jeszcze raz dzięki wam za wypowiedzi - od razu poczułem się trochę mniej "osamotniony" z problemem.
Aha guccilui ja te długi spłacam (od roku spłaciłem prawie 10 tysięcy), między innymi dlatego muszę pracować.
Rejestracja: 2018
  • 2592 / 917 / 1


Nie kombinuj ratowaniem się pod stołem. To tylko kolejna forma ciągnięcia ćpania dalej. Lekarz z Tobą usiądzie i ustali formę zejścia. Można spokojnie, ale można i cold turkey. Tak czy siak sam z tym nie zostaniesz. Obstawę lekową będziesz miał. Uspokajacze, neuroleptyki, nasenne itd itd. W razie czego interwencja lekarska będzie w 15 minut i zaradzi się większości kłopotów. Bezboleśnie się na pewno nie skończy. W końcu to jednak detoks, ale będzie łatwiej niż wegetacja w domu. Powodzenia i nie czekaj na skręta, a idź jak najszybciej.
Rejestracja: 2011
  • 19 / 1 / 0


Dzięki dex za szybką odpowiedź.
Uspokoiłeś mnie trochę. Jestem trochę uprzedzony do lekarzy z SORu (przynajmniej jednego) w KRK - mam nawykowe wypadanie lewego barkowego (19razy, 6 narkoz) i traktowali mnie zawsze trochę "z buta". Mówisz, że nawet neuroleptyki? (jestem tech. farm.) - kiedyś myślałem czy dało by się przetrwać najgorsze w letargu kwetiapinowym, ale ok nie wymądrzam się, ufam Ci z racji na twój zawód. Czyli mówisz, że na SOR?, bo mam też parę skierowań na oddział detoksykacji (szpital Rydygiera w Krakowie).
Rejestracja: 2018
  • 2592 / 917 / 1


Osobiście nie znam KRK i nie doradzę tam. Napisz w temacie o detoksach. Może ktoś był i wie co i jak.
https://hyperreal.info/help/ tutaj też szukaj pomocy
Posty: 542 Strona 5 z 55
Wróć do „Detox”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości