Odstawienie cukrów - wątek dyskusyjny

Polepszanie samopoczucia i funkcjonowania za pomocą substancji nie będących narkotykami. Suplementy, witaminy, nootropy; regeneracja receptorów i neuronów; dieta i trening.

Moderator: Zdrowie

Posty: 100 Strona 10 z 10
Rejestracja: 2017
  • 677 / 142 / 0


ja codziennie musze zjesc cos slodkiego :/ ale za to nie jem innych niezdrowych rzeczy.
Rejestracja: 2018
Użytkownik zbanowany
  • 5 / 1 / 0


14 lipca 2018TajskiK3oks pisze:
Nałóg od cukru jest straszny, porównywalny jak dla nie do nałogu nikotynowego - może nawet bardziej, bo z nikotyną sobie poradziłem, a ze słodyczami do dzisiaj nie :D Czuć skutki odstawienne, 1-2 dni bez słodyczy, sprawiają że ciągle mam na "coś ochotę", jak idę do sklepu co słodycze wydają się być bardziej "wyraziste". Aczkolwiek z każdym kolejnym dniem chęć "dorzutki" schodzi, poprawia się zdecydowanie samopoczucie, mniejsze wachania nastrojów :D


Prof. Bart Hoebel z Princeton University przeprowadził eksperyment: 43. uzależnionym od kokainy szczurom przez dwa tygodnie oferował wybór między kokainą a mocno słodzoną wodą. 40 szczurów wybierało cukier. Pozbawiane cukru gryzonie stawały się agresywne, miały zespół odstawienia, jak w czasie narkotykowego głodu.

Evidence for sugar addiction: Behavioral and neurochemical effects of intermittent, excessive sugar intake - https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2235907/

Ładni chłopcy, brzydkie zabawy - o kinie, które nie potrafi zerwać ze swoimi narkotykowymi nawykami

W tym tygodniu Timothée Chalamet rozsypuje krystaliczną metamfetaminę w charakterze przynęty na filmowe nagrody. W przyszłym Clint Eastwood będzie przemycał koks w ramach odważnego komentarza do bieżących problemów społecznych. Kiedy kino skończy z nadużywaniem narkotyków?

Mikrodozowanie psychedelików poprawia funkcjonowanie w sferze psychicznej - mówi nowe badanie

Jak wynika z ostatnich badań, przyjmowanie niewielkich ilości pewnych psychedelików, znane jako mikrodozowanie [lub mikrodawkowanie] i będące coraz popularniejszym trendem, wydaje się poprawiać ogólne funkcjonowanie w sferze psychicznej oraz łagodzić depresję i stres.
Rejestracja: 2016
  • 57 / 2 / 0


Ja prawie nie jem słodyczy. Około dwa lata temu się zaczęło, kiedy w domu zamiast normalnej czekolady rodzice kupowali czekolade bez laktozy czy coś takiego (nie pytajcie dlaczego nie wiem). Nie smakowało mi i za każdym razem, kiedy miałem ochotę na słodkie to nic nie jadłem bo mówiłem sobie, że nie będę jeść tego gówna :D

Po jakimś miesiącu zobaczyłem, że w sumie mocno ograniczyłem słodycze i chciałem zobaczyć czy uda mi się wgl nie jeść. Nie przymuszałem się do tego jakoś szczególnie bo po jakimś czasie nie miałem nawet ochoty na żadną czekolade. Po dwóch latach nie kupuje i nie spożywam prawie żadnych słodkości. Nie dlatego, że się zmuszam, aby nie jeść ale najzwyczajniej nie mam ochoty. Czasami jak kupie sobie batonika albo dostane od kogoś czekoladę to oddaje bo jak myślę, że mam go zjeść to tak dziwnie mi się robi. Wystarczą mi dwa kawałki czekolady żeby się porządnie zasłodzić, a sama czekolada mi smakuje ale nie sprawia przyjemności z jedzenia jak kiedyś. To trochę podobne uczucie do tego jak ktoś miałby zapalić dwa papierosy pod rząd. Wyciągacie papierosa patrzycie się na niego i tak wewnętrznie nie macie po prostu ochoty go palić.

Tylko wydaje mi się, że dużo łatwiej było dla mnie odstawić cukier bo ja nigdy nie słodziłem herbaty ani kawy i nie piłem żadnych napojów typu cola albo soków.
Rejestracja: 2017
  • 4409 / 513 / 0


28 stycznia 2019Ankaaa pisze:
ja codziennie musze zjesc cos slodkiego :/ ale za to nie jem innych niezdrowych rzeczy.
To juz chyba wole tlustego kebaba ktorego spozycie poprzedze neo-pankreatyna i na drugi dzien "przepale" ruchem w pracy niz sok slodzony syropem glukozowo-fruktozowym.

Jedyna opcja w ktorej nie pierdole sie ze slodyczami ( a i to raczej w opcji 1 baton czy pare bananow) to suplementacja piracetamem i tauryna.
Rejestracja: 2017
  • 677 / 142 / 0


@Stteetart

a ja wole snickersa niz tlustego kebaba z wielbladziego miesa ( i to pewnie jeczcze ze zdechlego ) przyrzadzanego przez jakiegos Ahmeda. chyba, ze masz na mysli kebaba ´u Stefana´, ale to tez niewiadomo co tam siedzi w tym miesie :halu:
Rejestracja: 2014
  • 1496 / 201 / 0


Nie mogę się od tego ścierwa uwolnić. Muszę zainwestować w ksylitol i wymyślić sobie jakieś sensowne, złożone węgle do roboty. I wyjebać energole... cinżko. %-D Faktycznie, dragów typowych chyba łatwiej się pozbyć.
Rejestracja: 2018
  • 818 / 109 / 0


Ja po leku obniżającym poziom cukru we krwi, nie mam ciśnień na słodycze ale wieczorem po lekach neuroleptycznych mam wrażenie że "coś mi się przypomniało" i muszę dojeść coś słodkiego. Chcę tu wstawić morał że cukry to podstępne uzależniające składniki pokarmowe, i nie jest z nimi tak łatwo.
Rejestracja: 2019
  • 5 / / 0


Niestety mam z tym problem, najgorzej teraz podczas zimy - najchętniej to by się jadło słodko i tłusto...
Rejestracja: 2017
  • 4409 / 513 / 0


29 stycznia 2019NegatywneWibracje pisze:
Nie mogę się od tego ścierwa uwolnić. Muszę zainwestować w ksylitol i wymyślić sobie jakieś sensowne, złożone węgle do roboty. I wyjebać energole... cinżko. %-D Faktycznie, dragów typowych chyba łatwiej się pozbyć.
Poczytaj dokladniej o ksylitolu bo z nim tez rozowo nie bylo.
Tam trza uwazac na rodzaj ksylitolu ktory zakupisz

A co do energolow- w perspektywie tego jakie suple kraza po sklepach ktos to jeszcze kupuje?
Rejestracja: 2018
  • 6 / / 0


Odstawilem juz pare late temu ze wzgledow dietetycznych (silownia, dbanie o sylwetke) cukry, głownie proste, zlozone ograniczylem. Nie przypominam sobie jakichs problemow z samopoczuciem, ale u mnie na pewno zauwazalna poprawa koncentracji, mniej takiego efektu 'zachmurzonego umyslu'. Wiadomo, ze nie jest to jakas super roznica, mimo to dostrzegalna:)
Posty: 100 Strona 10 z 10
Wróć do „Dział prozdrowotny i doping mózgu”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Kretozol i 0 gości