Nitrazolam (RC) - wątek ogólny

Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny, lub kwasu barbiturowego.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala, Barbiturany w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Leki, GABA

Posty: 33 Strona 2 z 4
Rejestracja: 2018
  • 763 / 87 / 0


@Demis - w postaci tabletek wyjdzie Ci to zajebiście nie opłacałnie. Jak zresztą wszystko w tabsach.
Rejestracja: 2018
  • 1182 / 50 / 0


Jak dobrze pójdzie to w przyszłym tygodniu napiszę recenzję! :D

Ino tylko jedno mi powiedzcie. Rozpuści mi się 200mg w 100ml wódki?

Dlaczego poszukiwanie przyjemności staje się pułapką? Mózg uzależniony [REPORTAŻ]

Uzależnienie przechwytuje szlaki neuronowe mózgu. Naukowcy podważyli pogląd, że uzależnienia są skutkiem wad charakteru. Szukają metod leczenia dających nadzieję na wyrwanie się ze spirali cierpienia, w której tkwi dziesiątki milionów ludzi.

Słoiki z narkotycznym suszem ukryte w pniu drzewa

Ponad 90 g. zabezpieczonego suszu konopi indyjskich i specjalistyczny sprzęt do uprawy, taki jak lampa, wentylatory i filtry powietrza ujawnili kraśniccy kryminalni na strychu jednego z domów w gm. Gościeradów.
Rejestracja: 2016
  • 2568 / 374 / 3


Powinno się rozpuścić bez większych problemów.

Ja dzisiaj przyjąłem 0.5mg w roztworze (który swoją drogą jest dość gorzki), nie poczułem większych efektów. Niedługo przyjmę 1mg, ale to już bliżej snu.
Sam proch przed wrzuceniem do glikolu był żółty, roztwór również ma tę barwę.
Wziąłem 1mg, po połowie godziny pojawiły się pierwsze ziewnięcia i lekkie wyluzowanie.
Po godzinie położyłem się do łóżka, niedługo później zasnąłem, ale nie przygniotło mnie to do łóżka. Obudziłem się bez zamulenia, nie czuję też żadnego działania nitrazolamu, spałem do około 9 rano, zasnąłem około 1 w nocy.
Rejestracja: 2008
  • 256 / 3 / 0


02 maja 2018Demis pisze:
Jak dobrze pójdzie to w przyszłym tygodniu napiszę recenzję! :D

Ino tylko jedno mi powiedzcie. Rozpuści mi się 200mg w 100ml wódki?
Sam robiłem roztwór 8mg nitrazolamu na 1ml spirytusu, rozpuściło się praktycznie od razu poza kilkoma malutkimi grudkami (one rozpuściły się w ciągu kilku następnych godzin, nawet nie musiałem wstrząsać pojemniczkiem). Zalecam ostrożność przy przesypywaniu, ten żółty proszek (nie wiem czy przypadkiem słowo barwnik nie pasowałoby lepiej heh) lepi się do wszystkiego, niczym kotka na chcicy.

Co do dawkowania, TripSit podaje, że aktywność oscyluje około 1/10 clonazolamu. Nie wiem o jaki aspekt im tutaj chodziło (efekt przeciwdrgawkowy?) ale tym na pewno się nie sugerujcie, nitrazolam jest znacznie aktywniejszy.

Bardzo podeszło mi działanie rekreacyjne tej benzynki. Fajnie wycisza mózgownicę i pozwala sennie porozpływać się w fotelu przed kompem/telewizornią. Kiedy benzo zacznie działać, powolutku i prawie niezauważenie narasta również senność która mnie zawsze pokonywała ok. 3-4 godzin po zarzuceniu. Typowo nasennie go nie brałem, działa na mnie zbyt długo, mimo 3-4 godzin leżakowania nie mam szans wstać wcześniej niż po 7 godzinach snu, bez oddalonego budzika tudzież serii liści na twarz mógłbym spać dużo dłużej.

Wydaję mi się, że początek działania to również silna miorelaksacja, ale znika ona szybciej niż efekt nasenny/uspokajający. Po pobudce czułem zawsze miłą i nienachalną zamułkę, rozluźnienia mięśni już wcale. [Niech się ktoś do tego odniesie, ciekawi mnie to ;-) ]

Sporym minusem jest smak, nawet mała ilość zepsuje każdą ilość napoju - najlepiej pić jak nieumiejętnie zrobiony bimber.
Dużym minusem jest straszliwa chęć na dobre piwo.
Największym minusem jest to, że świetnie się z tym piwem komponuje :-( dlatemu uważać na podręczne zapasy alkoholu, w imieniu własnej tolerancji.
Rejestracja: 2018
  • 1182 / 50 / 0


No to od razu lać do gęby, a nie rozcieńczać i męczyć się ze smakiem :) Chyba najprostsza metoda.

Już niedługo ta substancja trafi w moje łapki i będę ją testować, ale tradycyjnie chyba rozpuszczę w setce wódki.

Masz plusika za recenzję.
Rejestracja: 2018
  • 1182 / 50 / 0


Jestem w trakcie testów tej benzynki.
Póki co poszło trochę ponad 1mg.

Czuć wyraźne rozluźnienie. leżę na leżaku i palę fajki. Ochota na wyjście z domu przyszła nagle i z niej skorzystałem.

Jest chillout, lecz nie czuć senności. Oddech bardzo spokojny. Ogólnie nastrój na plus.

Jedyny minus to smak, dość długo utrzymuje się w buzi.

No i z czystej mi się cytrynówka zrobiła, takie czary :D
Rejestracja: 2018
  • 1182 / 50 / 0


Rozpuszczalność w wódce średnia. Po kilku godzinach dalej pływają grudki.
Mieszam i dziabam, jest coraz lepiej ale szału nie ma. Mogłem w spirytus zainwestować.

Poszło 3mg. To chyba taka optymalna dawka dla kogoś z tolerką.
Rejestracja: 2008
  • 256 / 3 / 0


Sam proszek przed rozpuszczeniem delikatnie choć konkretnie rozwałkowałem w samarce by pozbyć się grudek, podczas rozpuszczania spirol mial ok. 40-45 stopni a przed każdą polewką profilaktycznie ostro wstrząsam roztworem i upewniam się pod światło czy nie wytrąciło się coś. Mea culpa o przemilczeniu tego.

Zrób łaźnię wodną i potrząchaj co jakiś czas, będzie dobrze :-)
Rejestracja: 2018
  • 1182 / 50 / 0


To ma posmak jakiejś benzyny. Jakby wymieszał benzydaminę z Aco i jeszcze gorzej. Ciekawe jak to po bebechach jedzie, bo obstawiam, że nie jest obojętne.
Rejestracja: 2018
  • 1182 / 50 / 0


Jednak jedzie po bebechach. Czyści mnie już któryś dzień i wszystko ma zapach tego roztworu.

Użycie rekreacyjne prawie zerowe. Jedynie silne działanie nasenne.

Dla mnie pozycja nie warta uwagi. Fajnie jakby jeszcze ktoś się wypowiedział, ale ja osobiście rezygnuję z testów.
Posty: 33 Strona 2 z 4
Wróć do „Benzodiazepiny i barbiturany”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość