Nikotyna

Inne substancje wykazujące działanie na układ katecholaminowy.
Więcej informacji: Stymulanty w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 119 Strona 8 z 12

gbu

Rejestracja: 2007
  • 558 / 10 / 0


nikotyna to chyba największe gówno, nawet najbardziej hardkorowe dragi coś dają - natomiast to, tylko rujnuje ci zdrowie.Pozytywny wpływ nikotyny to ściema - chodzi tylko o to by 'wciągnąć dym'. Nie mam pojęcia jak mogłem się w to wpierdolić i tkwić w tym tyle lat.+ że powstały te e-pety.W końcu odzyskałem zapach, nic mi je jebie, nie pluje jakąś czarną bryją i co najważniejsze nie kaszle.Do tego przy dobrym wyborze liquidów, to jest na prawdę dobre.Od przerzucenia się na 'e', spaliłem może z jedną ramę i to w dziwnych okolicznościach.Gdzie wiadomo, to też gówno.

Zauważcie że w petach jest tak że albo się pali nałogowo albo wcale - znam osoby palące od czasu do czasu ale to kompletne wyjątki.tak więc - nie zaczynajcie :old:
Rejestracja: 2014
  • 634 / 12 / 7


Sama nikotyna ma kilka ciekawych właściwości, które da się wykorzystać.
No, ale papierosy to zuo.

Narkotyki nigdy nie miały się lepiej

Na wojnie z narkotykami bez zmian. Wygrywają narkotyki.

Illinois coraz bliżej legalizacji marihuany

Obecnie w stanowym Kongresie rośnie poparcie dla legalizacji marihuany do celów rekreacyjnych. Nowy demokratyczny gubernator J.B. Pritzker wielokrotnie powtarzał, że popiera ten pomysł..
Rejestracja: 2014
  • 226 / 28 / 0


Jako, ze nikotyna podnosi poziom dopaminy, to nasuwa mi sie pytanko, czy nie powoduje czasem tez downregulacji receptorow dopaminowych?
Mam na mysli raczej suplementacje jakas czescia plastra[np. 1/8] w dluzszym okresie czasu anizeli palenie papierosow.
Rejestracja: 2014
Użytkownik zbanowany
  • 1189 / 52 / 0


Nie chce Ci się palić.
Rejestracja: 2014
  • 634 / 12 / 7


@Ricah
A to nie chodzi o agonizm ACh czasem? Musiałbym się douczyć trochę, a nie mam na razie na to czasu. Jak znajdziesz jakieś ciekawe informacje wrzuć je tu. :-)
Rejestracja: 2014
  • 226 / 28 / 0


#Neuronek
Mniej wiecej o to chodzi - czyli o podbicie dopaminy w sposob posredni. Receptory nikotynowe znajduja sie m.in w jadrze pollezacym[ktore jest pelne receptorow dopaminergicznych] na neuronach presynaptycznych. No ale dopamina jest zas naturalnym agonista swoich receptorow[maslo maslane, ale chyba wiadomo o co mi chodzi], stad moje pytanie. Nie chcialbym np. suplementujac sie nia, w dluzszym okresie czasu zaszkodzic sobie. Chyba, ze gdzies lezy blad w rozumieniu tematu przeze mnie?
Rejestracja: 2010
  • 3024 / 163 / 0


Ricah pisze:
Jako, ze nikotyna podnosi poziom dopaminy, to nasuwa mi sie pytanko, czy nie powoduje czasem tez downregulacji receptorow dopaminowych?
Mam na mysli raczej suplementacje jakas czescia plastra[np. 1/8] w dluzszym okresie czasu anizeli palenie papierosow.

Wszystko dzialajace na dopamine posrednio czy tez bezposrednio downreguluje jej receptory.
Nikotyna dziala takze na KOR (kappa-opioid receptor), wlacza organizm w stan permanentnego stresu. Ludzie, ktorzy w dziecinstwie/mlodosci mieli duzo stresu maja rozregulowany KOR (prawdopodobnie na zawsze). Zazywanie nikotyny w takim wypadku wiaze sie z wiekszym stresem na kognicje i organizm, czy to jest dobre to juz zalezy od subiektywnej opinii zazywajacego.

Ja ogolnie mam love-hate relationship z nikotyna. Spoko, wezme sobie co dwie godziny dwa tluste buchy z efajki i jest inaczej, jest wiecej produktywnosci, ale jednak crash wystepuje, a uzaleznienie i tolerancja tez. Vape'uje trzy dni, kolejnego dnia sobie odpuszcze i zdecydowanie mam obnizony nastroj. Jestem ciekaw analogow nikotyny.
Rejestracja: 2010
  • 245 / 15 / 0


Powiem wam, że paliłem od ok 19 roku życia do 24. Podjąłem bezskutecznych parę prób porzucenia nałogu jednak silne uzależnienie w szczycie powodowało, że i 2 paczki czerwonych dało się spalić. Jak rzucałem pierwszy raz udało mu się na rok do maja nie palić. Pomógł mi Tabex. Niestety przypał z policją prokuratura i znowu zacząłem jarać. Praktyczine w 2dni paka na dzień. Teraz znowu przestałem palić 3dni temu nie mam desmoxanu i jak dla mnie tragedia. Zajady mi wyskoczyły chociaż jem tone warzyw owoców suplementacja witaminami itp. Boli mnie wszystko, budzę się w nocy nie chce mi się jarać ale po prostu jakbym miał 3dni kaca lub skręta. Klocek nieregularny zatwardzenie albo sraka i najgorsze uczucie głodu na nic. Nic mi się żryć nie chce ale jestem ciągle głodny. Kto to w ogóle zalegalizował, kurfa.
Rejestracja: 2015
  • 5 / / 0


Ja jarłem 6 lat , po pewnym czasie powiedziałem sobie że stop.Zacząłem palić po jednym papierosie dziennie . w pewnym momencie zapominałem brać fajek z domu i paliłem rzadziej , teraz palę jak jestem na imprezie albo w ogóle
Rejestracja: 2010
  • 2642 / 126 / 0


arturc1 pisze:
Ciekawostka odnośnie nikotyny:
http://www.biomedical.pl/nalogi/nikotyn ... -1016.html
Dorzucane, aby osłodzić gorzki smak tytoniu, produkty na bazie cukru, paląc się, uwalniają inhibitory monoaminooksydazy (IMAO), które, w powiązaniu z nikotyną, wytwarzają uzależnienie od tytoniu.
Potwierdzić nie potwierdzę, ale to by miało sens. Mówię to jako nałogowy palacz, którego do tej pory ciekawiło czemu fajki się tak dobrze komponują z niektórymi dragami oraz czemu e-papierosy to taka chujoza :-p
Nie spotkałem się jeszcze z przypadkiem, aby iMAO uzależniały. Przerabiałem moklobemid, obecnie jestem na selegilinie i jak się nagle skończy to tragedii nie ma. Fakt, nastrój i motywacja trochę spada (mniej serotoniny i dopaminy - efekt pośredni), lecz same w sobie nie wydaje mi się aby miały potencjał uzależniający.

Przejrzałem cały temat i nie znalazłem konkretnej odpowiedzi: w jaki sposób obniżyć tolerancję na nikotynę ? Ostatnio jaram jak smok, co nie ma dobrego wpływu na moje finanse. DXM odpada, może memantyna dałaby radę ? Przy okazji należy do nootropów, więc podwójna korzyść. Co do innych legalnych dysocjantów (ogólnie antagonistów NMDA, np memantyna nie należy do grupy dyso) to nie wiem czy dałoby się ustalić dawkę, która skutecznie zbijałaby tolerancję a przy tym umożliwiała sprawne funkcjonowanie i wykonywanie codziennych obowiązków. Chyba że możecie polecić coś innego ? Bupropion znam i jest zajebisty, ale chwilowo nie stać mnie aby wydać 200zł miesięcznie na jeden lek.
Posty: 119 Strona 8 z 12
Wróć do „Kokaina i inne stymulanty”
Na czacie siedzi 70 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość