Nikotyna

Inne substancje wykazujące działanie na układ katecholaminowy.
Więcej informacji: Stymulanty w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 117 Strona 11 z 12
Rejestracja: 2016
Użytkownik nieaktywny
  • 657 / 85 / 0


[mention]guccilui[/mention] no przecież napisał, że doustnie, cyt.: Badałem nikotynę przy pomocy Liquidu do E-papierosów o smaku naturalnego mentolu. Dawkowanie kropelkowe i doustne. Dawki od 1 mg do 20 mg.
Rejestracja: 2017
  • 1624 / 217 / 2


A sory nie doczytałem, UJebany jestem

Przez cztery lata gotowałem DMT w mojej kuchni

Piąty raz z rzędu potrząsnął, po kolei, 32 słoikami, z których każdy wypełniony był skrystalizowanym DMT, wodą i eterem naftowym. Metr obok na kuchence skwierczało pojedyncze jajko. Kiedy obiema rękami mieszał zawartość jednego ze szklanych słojów, opary gazu uciekły spod pokrywy. Willem zamierzał zrobić 25 gramów DMT o wartości 2250 EUR w trakcie jednej sesji...

W aptece drożej niż na czarnym rynku. Gdzie chory kupi konopie?

Z Kanady do Niemiec i po przepakowaniu dopiero do Polski, a dokładnie do Łodzi. Taka była trasa pierwszego, ponad 7-kilogramowego transportu medycznych konopi do naszego kraju.
Rejestracja: 2017
  • 503 / 41 / 0


Rzucilem miesiąc temu
Rejestracja: 2013
  • 85 / / 0


Na większość ludzi nikotyna działa pobudzająco. Pytanie - dlaczego w ogóle na nią nie reaguje? I ta z e-petów i ta z normalnych nie ma na mnie najmniejszego działania.
Rejestracja: 2016
  • 2164 / 392 / 0


Bo po nikotynie nie ma nic prócz przyjemności i zabicia głodu, to tak samo jakbyś wyrzut serotoniny po jedzeniu porównywał do MDMA, bez sensu. Duża ilość nikotyny nie odurza, to tlenek węgla z fajki, lol, palacze się znaleźli
Uzależnimy się zanim poczujemy jakiekolwiek efekty, a przy uzależnieniu chodzi o przyjemność wynikającą nie z samego palenia a zabicie głodu nikotynowego, jeśli się uzależnisz - staje się to realną przyjemnością, której paradoksalnie nie poczujesz jako niedzielny palacz (no chyba, że tlenek węgla), fizyczny pokurw spowodowany głodem nikotynowym jest różny u różnych osób, np. u chorych psychicznie jest duży. To tak jak najedzonemu jedzenie nie sprawia przyjemności.
Rejestracja: 2015
  • 1218 / 142 / 0


Nie prawda z tym uzależnieniem, wg. mnie ten etap przyjemności jest mniej atrakcyjny.
Dopamina podbija się jeszcze fajniej na nieskalany umysł nałogiem nikotynowym i to na kilkanaście godzin między czasie dorzucając papierosa.
Właściwie można tak ciągnąć kilka/naście dni aż do wystąpienia objawów abstynencyjnych i tolerancji.

Ale sama w sobie nikotyna jest nudna :retarded:
Rejestracja: 2014
  • 1499 / 203 / 0


24 marca 2018kosmita80 pisze:
Badałem nikotynę przy pomocy Liquidu do E-papierosów o smaku naturalnego mentolu. Dawkowanie kropelkowe i doustne. Dawki od 1 mg do 20 mg.

20 mg
Było dosyć intensywne, na tyle silne i zmieniające świadomość, ze nie skusiłem się na większe dawki. Działanie naprawdę przyjemne i inne od wszystkich jakie znam.

15 mg
Nadal bardzo intensywne i wyjątkowe.
Ciekawe! Sam szukając działania nootopowego doszedłem do około 10mg p.o. z liquidu, doświadczyłem specyficznego pobudzenia i wyostrzenia percepcji. Jednak wjazd na układ krążenia był na tyle silny, że dałem sobie spokój. Wolę fenylopiracetam. ;-) Co do wysokich dawek, to przypomniałeś mi, gdy jako szczeniak czytałem o etnobotanice. Był w nim opis jakichś indian (?), którzy przyjmując wysokie dawki nikotyny z wywarów osiągali >czarno-białe, szamańskie, wizjonerskie halucynacje<. Jestem skłonny uwierzyć, że coś w tym jest. Smakoszy liquidów do e-papierosów żądnych wizjonerskich wizji uprzedzam, że mi osobiście pachnie to balansowaniem wokół dawek śmiertelnych.
Rejestracja: 2018
  • 6 / / 0


Też mi to pachnie balansowaniem wokół dawek śmiertelnych, zwłaszcza że na wikipedii nawet jest opisane że takie wizje to już bardzo niebezpieczne dawki, często po wizjach następuje już śmierć. Możecie mnie poprawić jeśli się mylę, czytałem to dawno.
Rejestracja: 2007
  • 3935 / 210 / 878


29 lipca 2018NegatywneWibracje pisze:
Był w nim opis jakichś indian (?), którzy przyjmując wysokie dawki nikotyny z wywarów osiągali >czarno-białe, szamańskie, wizjonerskie halucynacje<. Jestem skłonny uwierzyć, że coś w tym jest.
Coś jest, acz raz, że raczej nie chodziło o samą nikotyną, tylko inne związki (zdaje się jakieś alkaloidy beta-karbolinowe), w które bogate były używane przez Indian gatunki tytoniu (dfzis już być może nieznane), i dwa, że Indianie swoje poszukiwanie wizji podkręcali postem, długotrwałą modlitwą, deprywacją i czasem samookaleczeniami, to mogło obniżać próg wrażliwości na efekty psychedeliczne.
Rejestracja: 2017
  • 4410 / 514 / 0


29 lipca 2018NegatywneWibracje pisze:
24 marca 2018kosmita80 pisze:
Badałem nikotynę przy pomocy Liquidu do E-papierosów o smaku naturalnego mentolu. Dawkowanie kropelkowe i doustne. Dawki od 1 mg do 20 mg.

20 mg
Było dosyć intensywne, na tyle silne i zmieniające świadomość, ze nie skusiłem się na większe dawki. Działanie naprawdę przyjemne i inne od wszystkich jakie znam.

15 mg
Nadal bardzo intensywne i wyjątkowe.
Ciekawe! Sam szukając działania nootopowego doszedłem do około 10mg p.o. z liquidu, doświadczyłem specyficznego pobudzenia i wyostrzenia percepcji. Jednak wjazd na układ krążenia był na tyle silny, że dałem sobie spokój. Wolę fenylopiracetam. ;-) Co do wysokich dawek, to przypomniałeś mi, gdy jako szczeniak czytałem o etnobotanice. Był w nim opis jakichś indian (?), którzy przyjmując wysokie dawki nikotyny z wywarów osiągali >czarno-białe, szamańskie, wizjonerskie halucynacje<. Jestem skłonny uwierzyć, że coś w tym jest. Smakoszy liquidów do e-papierosów żądnych wizjonerskich wizji uprzedzam, że mi osobiście pachnie to balansowaniem wokół dawek śmiertelnych.
Moja eks w 2015 r pociagnela z efajki 2 razy bazy 32mg.
Wizji nie miala- tylko belta, zawroty glowy i spalona grzalke.
Posty: 117 Strona 11 z 12
Wróć do „Kokaina i inne stymulanty”
Na czacie siedzi 60 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości