NIEUZALEŻNIAJĄCE kombo nasenne dla giebloholików

Kwas gamma-hydroksymasłowy i jego pro-drugs (w tym GBL i 1,4-butanodiol).
Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: GABA

Posty: 68 Strona 5 z 7
Rejestracja: 2013
Użytkownik zbanowany
  • 1785 / 28 / 0


Przeklejone z tematu Interakcje...

Bierz pod uwagę specyfikę tego forum. I czytających, niezarejestrowanych. Czytających, ale już mocno polanych %-D Są tu ludzie którzy tylko 1/4 przewertują wzrokiem tylko, bezrefleksyjnie i to i tak bd sukces.

Widzą "Fenetylamina" + długi post i biorą to za pewnik. Sprawdzone, bezpieczne, zajebać wszystko na raz.
Owszem, pytałes o sugestie i cały temat troche miał być dyskusją. Ale zbyt lekkomyślnie to zrobiłeś:
"Idea polega na tym, żeby taki koktajl móc brać codziennie " "dla giebloholików" "nie tylko w przypadku osób zażywających GBL/GHB" "bez zbytniej ingerencji w pracę neuroprzekaźników"

Po pierwsze - nie szkodzić.
Rejestracja: 2013
Użytkownik zbanowany
  • 1785 / 28 / 0


No i wszechświat odpowiedział.

Akurat dostałem dziś maila z selfhacked:

http://selfhacked.com/2016/03/31/28-pro ... izophrenia

To o nikotynie.

Zastosowanie substancji psychoaktywnych w medycynie

Czasami działanie psychoaktywne jest skutkiem ubocznym substancji, a czasami właśnie ten wpływ jest pożądanym działaniem sprawiającym, że dana substancja jest lekiem.

Zlikwidowali wytwórnię metamfetaminy

Podczas przeprowadzonych czynności funkcjonariusze zabezpieczyli prawie 30 działek handlowych metamfetaminy oraz prekursory potrzebne do jej produkcji.
Rejestracja: 2014
  • 634 / 13 / 7


@[Faust]
To magnez+b6+melatonina? To według Ciebie zły pomysł?
Rejestracja: 2013
Użytkownik zbanowany
  • 1785 / 28 / 0


Magnez + b6 - dobry pomysł. Ale jak masz wybadane, że masz niedobór.
Albo jak chociaż dwa tygodnei się obserwowałeś. Na wiki są wypisane objawy niedoboru.
Większość ludzi ma niedobór. Bardzo łatwooo rozpoznać.
I wtedy mozna mysleć. Jakie dawki. Co ile. Jaka postać. Jaki sposób przyjęcia.

A potem reszte minerałów przemysleć tak samo. Każdy ma inny organizm.

A jeśli pytasz w kontekscie tamtego posta. Jest maksymalnie subiektywny. Najgorszy scenariusz jaki widzę przy wrzucaniu nieposprawdzanych rzeczy.
Tak to próbowałem ując jako relacja "cobymogłobyć".
Chaos, panika, "miałem zasnac, co sie dzieje, czo robić wrzucać dalej, nie wrzucać nic, co wrzucać teraż gdzie ja to położyłem"

Nie odnoszę się do treści, czy pojedyńczych protipów. Najbardziej się imbirowi dostało, który jest jednym z moich ulubionych supli. Ale używany rozsądnie. Po sprawdzeniu działania i swoich możliwości.

Nie chodzi o to, że ten mix jest jakoś skrajnie niebezpieczny i tak bardzo wymaga przestrogi.
Chodzi o odpowiedzialność, metodykę, odpowiedni dobór słów.
19 by pomogło mi by zaszkodziło. Ilu nonregów nr20 ma szansę sie naciąć?

Jako protip powinno się ujmować tylko max sprawdzone rzeczy. I max uniwersalne. I powoli rozszerzać zakres rzeczy must take.

A jesli wskazówka sie na protip nie nadaje, to metodyka musi być inna.
Jako przykład: Zapytałeś o magnez.
Załóżmy że masz 12 postów i nie wiesz zupełnie nic. Napisałem Ci jak się sprawy mają. Oddałem Ci pałeczkę. Śmigasz na wikipedie/badania albo nie śmigasz. Bez niańczenia i pisania po raz dziesiąty tych samych info. Ale też bez lekkomyślności. Szanse że masz nadmiar magnezu są minimalne. Ale i tak powinieneś to sprawdzić.

Coś w tym stylu. Nie bierz tamtego posta jako dosłowna przestrogę.

A witamina b6 - nie przekraczaj nigdy dawek 150mg. Ja polecam max 100.

Melatonina... podobna przekmina jak przy magnezie.
Rejestracja: 2011
  • 165 / / 0


No cóż. Dopadło i mnie. Dotychczas po kilku kilkumiesięcznych ciągach odstawiałem w momencie gdy kończył się sort i nie miałem z tym problemu. Po prostu obniżony nastrój przez pierwsze dni, a potem szara rzeczywistość.
Jednak teraz po 4.5 miesięcznym ciągu niepełne 24/7 w nocy gieksiłem przez ~1/3 czasu - nie przespałem dawno całej nocy i myśl o braku GBL przepełnia mnie strachem.
Poradzę sobie z tym, chcę stopniowo, ograniczyłem ładowanie w nocy, chciałbym też brać coś wspomagającego sen. Zainteresował mnie ekstrakt z kozłka lekarskiego - gdzie dostanę sprawdzony?

eso

Rejestracja: 2009
  • 3957 / 151 / 0


^ krople walerianowe to alkoholowy wyciag z kozlka. do kupienia w kazdej aptece za ok. 3zl.
Rejestracja: 2011
  • 606 / 5 / 0


@Faust

Przyjmowanie wit b complex nawet codziennie, magnezu, potasu czy niewielkich ilości cynk, wapnia i witaminy C nie zaszkodzi nikomu, nawet jeśli jest przyjmowane bez powodu i podejrzenia niedoboru. Niedobór witaminy b12 występuje np u kilkudziesięciu procent populacji. Tak samo z D3- nie sposób jej przedawkować biorąc apteczną normę. W przypadku witamin/minerałów które wymieniłem nie ma badań potwierdzających szkodliwość przyjmowania ich nawet bez zalecenia. W dawkach zatwierdzonych przez FDA są po prostu nietoksyczne. Zatrucie cynkiem zaczyna się od 100mg i przechodzi po 2 dniach. Od witaminy B6 można się uzależnić, ale dopiero przy dawkach przekraczających 100mg i branych przez kilka tygodni.

Wyjątkiem jest potas- u niektórych ludzi może powodować problemy z sercem z powodu dużej absorbcji z pokarmu, wtedy dodatkowe źródło powoduje problem. Odstawka jakiegokolwiek gabaergicznego syfu wiąże się z poceniem się. Tracisz przez to magnez, potas, witaminy z grupy b na skutek przewlekłego stresu oraz częściowo cynk
Rejestracja: 2013
Użytkownik zbanowany
  • 1785 / 28 / 0


Nie mam pojęcia do jakiego postu się odnosisz.

GSE

Rejestracja: 2015
  • 62 / 4 / 0


Od razu zaznaczę, że nie czytałem wszystkiego. Aczkolwiek przestrzegam - na mnie combo wyciągu z kozłka + dobry napar z liści <<<edit: melisy>>> (nie jakichś tam herbatek) fajnie chillował - luz, śmiech, fajna gadka i stan wyjebki, pozorne uczucie zmęczenia. Mimo to, z zaśnięciem na takim miksie bywało różnie, jakoś wybitnie nie pomagało mimo uczucia senności. Jednak po potężnej dawce nigdy rano nie mogłem się podnieść słysząc dźwięk budzika, a jak już to zrobiłem to przez kilka godzin byłem jak zombie. Jeżeli jednak udało się pokonać senność (wspomagając się np. kofeiną), organizm dostawał niezłego kopa do działania, coś a'la dopaminowy rush. No i pętla się zamyka, nadchodził wieczór - zaśnij w tym stanie. I znowu szama tabletek i zapijanie meliską...

BTW. Może ktoś mądry się wypowie skąd brał się ten kop po pokonaniu kilku godzin senności? Bo cały czas mnie to zastanawia.

PEA

Rejestracja: 2014
  • 2335 / 248 / 3


Nie jestem mądry, ale stawiam na to, że kozłek lekarski - siłą dorównujący słabszym benzodiazepinom - w połączeniu ze słabym stymulantem, jakim jest kawa, dawał Tobie podobnego kopa, jak "speedball". Motywacja ze strony benzodiazepin i zbicie ich senności ze strony stymulantów faktycznie mógł dawać quasi-speedballa. Oczywiście wszystko w skali "nano", że się tak wyrażę. ;)
Posty: 68 Strona 5 z 7
Wróć do „GBL, GHB”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości