Nietypowe zjawiska

Substancje psychoaktywne, których działanie polega na osłabieniu transmisji bodźców zewnętrznych do mózgu.
Więcej informacji: Dysocjanty w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Dysocjanty

Posty: 106 Strona 7 z 11
Rejestracja: 2009
Użytkownik nieaktywny
  • 246 / / 0


dla mnie nie typowym zjawiskiem którego doświadczyłem na tripie MXE była bardzo słaba grawitacja, jakbym był na Księżycu przykład: " podrzucałem przedmioty do góry a one zamiast upaść na ziemię, spadały baaaardzo powoli, wręcz stanęły w miejscu na chwilę, po czym opadały baardzo powoli. Uczucie takie jakby moim ciałem sterował obcy z innej planety.. miałem uczucie jakby jakaś istota z innej planety sterowała moim ciałem aby poznać planetę ziemię, rozmawiałem telepatycznie z kolegą, nie otwieraliśmy ust a jednak porozumiewaliśmy się. Raz zdarzyło mi się przepowiadać przyszłość jakby ale tą najbliższą. np. siedziałem na krześlę, i wiedziałem że zaraz spadnę z niego..... więc ze wszystich sił trzymałem się krzesła bo chciałem, jakby zmienić mój los, ale się nie dało bo zaraz jebuut i leżałem na ziemii, oglądanie filmików z imprez, czy filmów z podróży , miałem uczucie i odczucie jakbym był na tej imprezie tańczył, przeżywał tak jakbym był na tej imprezie, czy na tej wycieczce.. dla mnie były to nie typowe zjawiska na pewno, bardzo dziwne doświadczenie i wrażenie
Rejestracja: 2012
Użytkownik nieaktywny
  • 205 / 2 / 0


Ja na śmiganiu na Avio i dexie mogłem siłą umysłu przestawiać zegar elektroniczny na wieży ale jestem w 99% pewien że to był po prostu wytwór mojego "muzku" - normalna haluna. Ale co ciekawe rano na wierzy były kreski. Znaczy się, tak jakby sie zegar rozstroił ale mozliwe ze po prostu znikł prąd na jakiś czas bo pizgało na dworze wtedy. Bóg raczy wiedzieć jak to z tym jest no nie?

Lewico, dlaczego się boisz marihuany?

Jaś Kapela przypomina Lewicy o polityce narkotykowej, bo chyba zapomniała.

Ewa Woydyłło-Osiatyńska o leczeniu polityków-alkoholików: Dbamy, by było dyskretnie

– Na leczeniu w Instytucie Psychiatrii mieliśmy nawet obecnie zasiadających w sejmowych ławach – mówi w wywiadzie dla „Wprost” Ewa Woydyłło–Osiatyńska, doktor psychologii i terapeutka, autorka książek poświęconych terapii uzależnień.
Rejestracja: 2012
Użytkownik nieaktywny
  • 422 / 1 / 0


McKirko pisze:
Bóg raczy wiedzieć jak to z tym jest no nie?
Synchronicznie. Zegarowi "jest pisane" nawalić akurat wtedy, kiedy jakiemuś ćpakowi przyjdzie do głowy wkręta o wpływie umysłu na niego ;]
Rejestracja: 2012
  • 33 / / 0


Mi się często zdawało, że steruję muzyką która gra z słuchawek.
Basy, czy wokale pojawiały się wtedy kiedy "ja" miałem ochotę, ale tak jak ktoś wyżej pisał... wiadomo jak to jest z tymi nietypowymi zjawiskami po drugach :cheesy:
Rejestracja: 2014
  • 31 / / 0


Kiedyś na zejściu z LSD lub DXM, ew MXE poprawionym srogą ilością trawy lub eteru (nie łączę tych dwóch substancji w pomieszczeniach zamkniętych ze względu na lęk przed stworzeniem samochodu pułapki a'la al-kaida - głupia śmierć) i poppersem widziałem na odtwarzaczu w aucie postacie z gry, w którą grałem dość dużo w tym czasie. Dodam że radyjko tanie i nijak nie było szansy tam tego zobaczyć.
Rejestracja: 2014
Użytkownik nieaktywny
  • 323 / / 0


Jeszcze mam tak, że siedzę sobie na kaszlaku albo MXE i tripuję i nagle trip się przerywa a dosłownie sekundę później słyszę telefon xD
Rejestracja: 2007
  • 3742 / 38 / 0


Nietypowym zjawiskiem po dysocjantach jest to, ze gubie dysocjanty.
Rejestracja: 2014
  • 68 / 6 / 0


dla mnie nietypowym zjawiskiem na tripie jest to, ze faza lapie tylko jak sie stoi/siedzi/lezy nieruchomo
np. zazywasz MXE, idziesz sie przejsc po dworze i nic nie czujesz, a jak po parunastu minutach zatrzymujesz sie na swiatlach albo siadasz na lawce to cie natychmiastowo cie łapie bania :rolleyes:
Rejestracja: 2014
Użytkownik zbanowany
  • 1189 / 53 / 0


@up Mam podobnie z kannabinoidami. Ciągam wiaderko, faza wchodzi, zaczynam coś robić np. Montuje nową lufę do korka i fazy praktycznie w tym czasie zero, a gdy po skończonym montażu wchodze do łóżka i puszczam muzykę na słuchawki, faza znów zaczyna 'działać'.
Rejestracja: 2011
  • 2456 / 11 / 0


Potwierdzam. Ja całe dwa tygodnie w zimę MAM2201 z wiadra i słuchawki na uszach. Mój dostawca browarów i szlugów z każdym wejścem do pokoju witał się słowami ,,czołem tłoku"
Posty: 106 Strona 7 z 11
Wróć do „Dysocjanty”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości