Nie działają na Ciebie witaminy? A moze to placebo? wejdz, przeczytaj

Polepszanie samopoczucia i funkcjonowania za pomocą substancji nie będących narkotykami. Suplementy, witaminy, nootropy; regeneracja receptorów i neuronów; dieta i trening.

Moderator: Zdrowie

Posty: 73 Strona 6 z 8
Rejestracja: 2018
  • 141 / 8 / 0


15 października 2018Survivor pisze:
Kasza jaglana ma dość wysoki indeks glikemiczny. Zdrowy człowiek jest w stanie poradzić sobie z pożywieniem o wysokim indeksie glikemicznym - ale kasza jaglana jest jednak przereklamowana. Podobnie jak wszelkie „superfoods”.
Chłopie o czym ty mówisz? Kasza jaglana to królowa skrobi/węglowodanów. Biję w rywalizacji kaszę gryczaną, ryż, makarony, a na końcu pieczywo. Wystarczy poczytać tabele wartości odżywczej. Chleb przy kaszy jaglanej to jest odpad. Jedyne co jej dorównuje, a nawet przewyższa pod pewnymi względami to makaron z ciecierzycy(100%). Zawiera 10g białka(bardzo dobry aminogram), 300 - 700! mg potas, 70 mg wapń, 60 mg magnez, kwas foliowy - 170 ug !!!, dużo miedzi i manganu, cała paleta wit. z br. B. W wysokim indeksie glikemicznym nie ma nic złego jak spalamy kalorie a nie siedzimy na czterech literach, a czasem własnie o szybkie dostarczenie energii nam chodzi np. po treningu.
Rejestracja: 2017
  • 5390 / 752 / 0


Spoiler:
Kilka kwestii:
1) w ub roku 1 wioske ode mnie mloda dziewczyne karetka wywiozla na oiom.
Szanowny pan z natur hałsa zmienil jej diete na ketogenna.
Ot tak z buta.
Od jutra nie jesz tego i tego.

Wiesz jak to sie skonczylo?
Przygotowanym pozwem wobec typa, bo popelnil szereg kardynalnych bledow.

Mozliwe, ze dieta ketogenna czy low carb sprawdzi sie.
Tylko takich zmian nie robi sie bez pomyslunku- a juz na pewno nie u ludzi ktorzy maja technika zywienia.

2) rozroznijmy ludzi ktorzy maja diete od typowych kowalskich ktorzy 3x dziennie jedza chleb, 2 x dziennie kartofle a na kolacje "cos tam zjedza".
U nich istotne jest uzupelnienie brakow.

3) ig to jedno ale jest tez ladunek glikemiczny w ktorym kasze czy kartofle tak tragicznie nie wygladaja.

4) brak czy nadmierna suplementacja to dobry/zly pomysl?
Ja w 2015r przez 3 mies mialem diete tak kulawa, ze klekajcie narody.
Sniadanie 3mmc
Obiad 3mmc
Kolacja 3mmc
Miedzy posilkami barszczyk, kawalek miesa i czasem kanapka z chlebem.

Przez caly 2015r chory bylem moze raz.

La viva cud dieta!
15 października 2018dajmon pisze:
Dlatego jaglaną zawsze gotuję al dente. Ponadto nie moczę jej, gdyż cenna jest dla mnie jej tak charakterystyczna wytrawna goryczka.

ale o czym jest w ogóle ten temat? Od kilku stron ciągnie się chyba niezły paragonowy offtop
Wiesz co to kwas fitynowy i co robi z tymi skladnikami odzywczymi?

%-D
15 października 2018jupinek pisze:
To ja dodam swoje 3 grosze do dyskusji:

1. Co do białego pieczywa, to jest ono po prostu łatwiej trawione od ciemniejszego. Prawdziwym problemem jest zawartość glutenu. Kiedyś to było ok 10% a teraz nawet 40%. Wszystko przez wyhodowanie odmian wygodnych dla przemysłu spożywczego. Gluten to jest to białko, które sprawia, że ciasto nam się łatwo klei. Jest bardzo ciężko strawne. Gluten to jest główna przyczyna próchnicy, sprawia, że resztki pieczywa nam się przylepiają do zębów i wtedy bakterie mają używanie. Nie jem pieczywa od dawna i od dawna nie wiem nawet co to malutka dziurka w zębie.
Super zbożem jest proso czyli kasza jaglana(tak, to co się daję papugom). Kiedyś to było podstawowe zboże dla naszych przodków. Ma rewelacyjny skład witamin i minerałów. Tylko trzeba ją umieć ugotować. Nie gotujemy jej w torebkach tylko sypko w garczku. Każdą kaszę czy ryż zawsze na początek płuczemy żeby się pozbyć kurzy i możliwych paprochów. Kaszę jaglaną musimy chwilę namoczyć żeby pozbyć się goryczki. Odlewany, dajemy świeżej i gotujemy(solimy wg uznania), 15 min na wolnym ogniu i 5 min odstawiamy żeby kasza jeszcze troszkę spuchła. Jest wyśmienita szczególnie do dań z sosami, ale nie tylko.

2. Co do jedzenie dla osób nadużywających używek to świetna jest fasola i wieprzowina. Oba te produkty mają bardzo dobry aminogram dla nas(tryptofan, fenyloalanina), bogactwo wit. z gr. B, i cała reszta.

Więc co polecam na dzień po przygodach żeby szybko się zregenerować? Fasolkę po bretońsku, a pieczywo niech zastąpi kasza jaglana.
Ad 1 pieczywo jak juz to jednodniowe- swieze zakwasza organizm i jest ciezko strawne
Ad 2 wszystkie kasze to petarda.
Ad 3 gluten sam w sobie nie jest az takim dramatem, dramatem sa tutaj pestycydy i opryski ktore powoduja alergie glutenowe.

Bombardując metamfetaminowe laboratoria, armia USA zabija dziesiątki cywilów – twierdzi ONZ

Według nowego raportu ONZ, amerykańska operacja antynarkotykowa wymierzona w domniemane laboratoria narkotykowe w Afganistanie spowodowała wiele ofiar wśród dzieci. Stany Zjednoczone zaprzeczają treści raportu.

Okazał policjantom prawo jazdy, którym przed chwilą porcjował dragi

Okazało się, że chwilę wcześniej zażywał narkotyki, które porcjował plastikowym dokumentem.
Rejestracja: 2018
  • 141 / 8 / 0


15 października 2018Stteetart pisze:
1) w ub roku 1 wioske ode mnie mloda dziewczyne karetka wywiozla na oiom.
Szanowny pan z natur hałsa zmienil jej diete na ketogenna.
Ot tak z buta.
Od jutra nie jesz tego i tego.

Wiesz jak to sie skonczylo?
Przygotowanym pozwem wobec typa, bo popelnil szereg kardynalnych bledow.

Mozliwe, ze dieta ketogenna czy low carb sprawdzi sie.
Tylko takich zmian nie robi sie bez pomyslunku- a juz na pewno nie u ludzi ktorzy maja technika zywienia.

Ad 1 pieczywo jak juz to jednodniowe- swieze zakwasza organizm i jest ciezko strawne
Ad 2 wszystkie kasze to petarda.
Ad 3 gluten sam w sobie nie jest az takim dramatem, dramatem sa tutaj pestycydy i opryski ktore powoduja alergie glutenowe.
1. Ja nie dałem rady przejść na lowcarb/optymalną, po prostu mnie za bardzo sssie na węgle. Mogę mieć nawet okresy podczas dnia gdzie pracuje, dość ciężko i jestem na niskim cukrze, dobrze się do tego czuję, ale musi być potem ładowanie ;)
Współczuję tej dziewczynie.

2. Tutaj chodzi o alergie/nietolerancję/celiakię. Wytwarzane są przeciwciała, a te to stan zapalny, a stan zapalny to wiemy co to znaczy. Jak ktoś nie zna tematu nietolerancji/alergii to będzie umniejszał temat. U nas to dopiero raczkuję, a najgorsze, że przez to, że światek medyczny jest zapóźniony w tym temacie to ludzie muszą sami szukać. Pierwsze większe prace to Jonathan Brostoff 1989 - 2000 Food Allergies and Food Intolerance: The Complete Guide to Their Identification and Treatment. Ta cała hipsterska moda na anty-gluten, Ania Lewandowska i jej produkty itp nie wzięły się z niczego.

3. Kupiłem sobie B complex z KFD, po jednej tabletce po ok 2-3 godzinach czuje się świetnie. Miałem kilka dni przerwy, ale jak parę dni temu zażyłem pierwszy raz to na zwale normalnie ożyłem i dostałem kopa. Ciekawe...
1 tabletka zawiera: cholina 100mg, inozytol 250mg; PABA 100mg; niacyna 16mg (100%*); witamina B2 7,5mg (535%*); witamina B1 7,5mg (681%*); kwas pantotenowy 6mg (100%*); kwas foliowy 200mcg (100%*); D-biotyna 75mcg (150%*); witamina B12 5mcg (200%*)
Rejestracja: 2018
  • 529 / 136 / 0


Jakie, kurde, zakwaszenie? Jak się ma „zakwaszony organizm”, to się jest mniej więcej w drodze na OIOM właśnie...
Rejestracja: 2018
  • 2592 / 917 / 1


Zależy od stopnia zakwaszenia. ketoza na poziomie 2-4 jest fajna na wycięcie tłuszczu na CKD, natomiast poziom około 16 jest już wskazaniem do hospitalizacji. Nie Oiom, a zakaźny hepatologiczny oddział. Chyba że cukrzycę masz, to wtedy endokrynologia ma pierwszeństwo.

Regularnie widuję pijaków z cukrzycą, co trafiają z kwasicą na poziomie 12-18 i jakoś po podaniu glukozy, podkarmieniu, zrobieniu badań itd wychodzą pic dalej
Rejestracja: 2017
  • 5390 / 752 / 0


16 października 2018Survivor pisze:
Jakie, kurde, zakwaszenie? Jak się ma „zakwaszony organizm”, to się jest mniej więcej w drodze na OIOM właśnie...
Nie chodzi Ci o kwasice?
Rejestracja: 2018
  • 40 / 3 / 0


ludzie sluchaja debilnych wypowiedzi "specjalistów" internetowych i wpoili sobie o tym zakwaszeniu - to jak epidemia. gdzie sie czlowiek nie ruszy to ktos mowi ze ma zakwaszony organiz i "ze on, to musi z tym walczyc"...
Tak jak z piciem octu jablokowego z woda. Wszedzie internetowi fchowcy zalecaja i "koniecznie musicie pic", a malo kto z nich wie ze to uszkdza szkliwo. Po za tym z lekarskiego pkt widzenia nie wiele daje.

co do witamin - to brak ich dzialania mozliwy jest od tego ze przyjmowana jest za mala dawka w witaminach i pakietach witamin z marketkow czesto jest 20 maks 40 % dziennego zapotrzebowania. Niestety malo kto czyta etykiety tak w jedzeniu, jak i w produktach udajacych witaminy.
Rejestracja: 2010
  • 299 / 93 / 0


15 października 2018Stteetart pisze:
1) w ub roku 1 wioske ode mnie mloda dziewczyne karetka wywiozla na oiom.
Szanowny pan z natur hałsa zmienil jej diete na ketogenna.
Ot tak z buta.
Od jutra nie jesz tego i tego.

Wiesz jak to sie skonczylo?
Przygotowanym pozwem wobec typa, bo popelnil szereg kardynalnych bledow.
Z ciekawości chciałbym zapytać - co konkretnie stało się tej dziewczynie? Jakie powikłania?
Może po prostu już wcześniej miała problemy zdrowotne (stąd zainteresowanie terapią dietami) i jej ciężki stan nie wynikał bezpośrednio z źle prowadzonej diety ketogenicznej.
Rejestracja: 2017
  • 5390 / 752 / 0


Sorry nie dopisalem- laska byla cukrzykiem.
Zle przeprowadzono zmiane diety i skonczylo sie tak jak musialo skonczyc.

Szerzej o sprawe spytam jak bede u kobity co mi o tym gadala.
Informacje dostalem o dyplomowanej dietetyk klinicznej z 30-to letnim stazem.
Rejestracja: 2018
  • 529 / 136 / 0


Z tym „maks 40% zapotrzebowania w multiwitaminach”: a po co więcej? Jeżeli ktoś potrzebuje 100%, jeżeli w tym co je nie ma dosłownie żadnych witamin, to multiwitamina nie pomoże. Te środki nie są po to, żeby bez szkody dla zdrowia jeść gówno, brać codziennie garść tabletek i dalej jeść byle co.
Posty: 73 Strona 6 z 8
Wróć do „Dział prozdrowotny i doping mózgu”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości