Narkotyki a sukces zawodowy

Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 504 Strona 48 z 51
Rejestracja: 2018
  • 182 / 21 / 0


Wszyscy piszecie z punktu widzenia, aktualnej sytuacji. Zapewne jest jakiś procent osób którym narkotyki ogarnęły coś w życiu pozytywnego, typu poznanie na imprezie ćpuńskiej płci przeciwnej, mi nie raz kreatywność po jaranku czy urze 144 bardzo pomogła, jakieś nowe fajne pomysły, czy zafascynowanie się jakaś tematyką i zagłębianie jej (demon laplace, historia życia na ziemi, postrzeganie, świadomość itd.).

Jednak spaść z wysokiego konia boli bardziej niż upadek z niewiele wyższego szczebla. Kiedyś spotkałem takiego wariata, po politechnice, po najlepszej szkole w moim mieście, chłopak był chyba rok czy 2-3 starszy odemnie, kompletnie wyjebany, jego zęby 1-2 były obrzydliwe, wyglądało to ochydnie, takie czarne, nie zapomnę tego do dziś, ja mu mówię kiedyś ogarnij się, co ty robisz z tobą, wariat jak ty wyglądasz, pomóż sobie, a on na bombie taki eee ziomus jest dobrze eee ja tak lubie ee i taki bełkot ćpuno-alkusa.

Pamiętacie, że nigdy nie wiecie co pokaże przyszłość i czy się nie wpierdolicie w temat jeszcze dalej, czego Wam nie życze.

PS.
Kompletnie nie wyobrażam sobie jak można po fecie np. się uczyć. Czy cokolwiek ogarniać logicznego, rozwojowego... Takie oszukiwanie się na krótką mete, a w głowie dziury coraz większe.
Rejestracja: 2017
  • 838 / 66 / 0


Sukces zawodowy? Dobre sobie, ale benzo zdecydowanie pomogły mi zdobyć pracę na rozmowie kwalifikacyjnej. To by było na tyle.

Australia: Pytamy dilerów, jak wpłynęły na nich związane z narkotykami zgony na festiwalach

"Zdecydowanie widzę większą ostrożność i słyszę więcej pytań. Kupujący chcą teraz zobaczyć produkt przed jego zakupem i wiedzieć, jak zareagowali inni."

Tragiczny finał stypy. 97 osób zmarło po wypiciu alkoholu

97 ofiar śmiertelnych. To bilans uroczystości pogrzebowych, które odbyły się w stanie Uttarakhand w Indiach. Okoliczni mieszkańcy zmarli po spożyciu nielegalnego alkoholu.
Rejestracja: 2016
  • 319 / 57 / 2


Dziś mi w robocie powiedzieli, że chyba jadę na dragach, że w 4 godziny robię to co powinno się zrobić w 8. Nigdy nie byli bliżej prawdy... :D
Rejestracja: 2009
  • 1592 / 258 / 0


Jeśli pracujesz w zespole na równi z innymi i forsujesz tempo innym to tylko pozorny sukces. Jak jesteś do przodu z zadaniami to czasem warto pomóc komuś innemu, wtedy ludzie będą Ciebie dobrze kojarzyli a to często ma większe znaczenie przy awansie niż kompetencje.
Rejestracja: 2018
  • 1466 / 233 / 154


Ja uważam, że narkotyki mogą pomóc w osiągnięciu sukcesu zawodowego, ale jest to zdecydowanie krótkotrwałe. Co innego jak ktoś bierze np. stymulanty ze wskazań medycznych, to one rzeczywiście pomagają mu wtedy prowadzić normalne życie i osiągać sukces.
Rejestracja: 2018
  • 35 / / 0


gorzej jak sie ktos w tym delikatnym dawkowaniu stymulantow zapomni no ui w koncu po jakism czasie poplynie. Wtedy, wypracowany sukces mozna latwo zniszczyc i po czesci lekko upasc.

Lecz upadki ucza.
Rejestracja: 2018
Użytkownik nieaktywny
  • 272 / 16 / 0


Zacznijmy od tego ,ze wszystko zależy od charakteru osobnika. Jego celów, priorytetów.
Jeśli narkotyk jest tylko wspomagaczem na obecną chwilę, okresową rozrywką związaną z obecną sytuacją to wiadomo ,że będzie tylko pomagał. We wszystkim musi być zdrowy rozsądek i złoty środek.

IMO, są dragi które kolidują ze złotym środkiem. Nie oszukujmy się ale w większości przypadków np. heroina ani trochę nie służy w drodze do sukcesu.

CHYBA ,ŻE JESTEŚ ARTYSTĄ TO ODPOWIEDŹ BRZMI: TAK, JAK TYLKO BEDZIESZ „ROZSĄDNIE” DAWKOWAŁ!

 

Rejestracja: 2018
  • 424 / 85 / 0


Jakbym nie potrzebował hajsu na ćpanie to bym nawet do roboty nie poszedł. Tyle w temacie.
Rejestracja: 2010
  • 3151 / 257 / 0


Podobnie.
A wszystko to dlatego, że bardzo mało co mnie w życiu cieszy. A zarabianie dla zarabiania jest bez sensu.
Ćpanie to jest motor napędowy życia !! haha
Rejestracja: 2012
  • 607 / 45 / 0


Tak, do pewnego momentu, który jest zwykle jakimś zdarzeniem oświecającym.
Posty: 504 Strona 48 z 51
Wróć do „Substancje psychoaktywne a człowiek”
Na czacie siedzi 49 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości