Naltrekson - wątek ogólny

Moderator: Opioidy

Posty: 38 Strona 4 z 4
Rejestracja: 2016
  • 807 / 98 / 0


23 listopada 2018pampuk pisze:
Zgubiłem gdzieś link ale informacja potwierdzona, że wywołuje skręta instant ale trwa max 2 dni. Podany bezpośrednio dla zaawansowanych opiatowców.
BZDURA!!!
BZDURA!!!
BZDURA!!!
Niech się nikt nie da na to nabrać. Nie żadne dwa dni, a grubo ponad tydzień. I nie dla żadnych zaawansowanych, ale i tych odtrutych chwilę po odtruciu.

Byłam odtruwana od bupry, teoretycznie już z niej zeszłam*, a przez ponad tydzień od szycia myślałam, że zejdę. Dosłownie byłam krok od śmierci, nic mnie przez całe życie nie zniszczyło tak szybko w tak krótkim czasie. Już po samym wszyciu zaczęłam rzygać czymś a'la węgiel, nie byłam w stanie związać butów. Dobrze, że miał się mną kto potem zaopiekować. Sama bym padła przed kliniką i pewnie już nie wstała. Nie mogłam jeść, pić, wstać żeby się wyrzygać lub wysrać.

Skręt instant bez odtrucia po kolejnej dawce majki prawdopodobnie by mnie po prostu zabił.

*potem gdzieś wyczytałam, że po odtruciu od bupry (i innych opio) i tak się z dwa tyg. powinno być czystym, bo wszywka nam to wręcz z tkanek wypiera
Rejestracja: 2018
  • 763 / 85 / 0


Ale tu jest mowa o przyjęciu per oral a nie nie wszywce. To tak samo jakby zaszyć esperalem alkoholika pod wpływem... ;-)

Bezpieczne wkłucie po kanadyjsku

Autorzy Krytyki Politycznej odwiedzaja pokój do bezpiecznych iniekcji w Vancouver, gdzie osoby uzależnione mogą przyjąć narkotyki pod okiem personelu medycznego.
Rejestracja: 2012
  • 18 / / 0


Cześć. Mam pytanie, jeśli chodzi o branie innych rzeczy niż opio (ew. DXM) na naltreksonie? Wiadomo, że alko też bez sensu, ale nawet nie lubię, więc nieważne. A co z jakaś trawką, metkatem przykładowo?
Rejestracja: 2016
  • 2240 / 295 / 3


metkat raczej okej.
Wszelkie GABAergiki odpadają, alko i opio też, ale to już wiesz.
Z dyso bym nie mieszał.
Ogólnie stimy myślę, że bez problemu.
weed też.
Rejestracja: 2012
  • 18 / / 0


Dzięki wielkie :)

A jeśli chodzi o dyso, to z tego co wiem, to DXM też w jakiś sposób oddziałuje na receptory opioidowe i to na pewno jest niebezpieczne. Szczególnie, dla kogoś, komu jak mi, serce potrafi się zatrzymywać po dawkach rzędu 600 mg. Ale to jak, jakby się ktoś jeszcze zastanawiał.
Rejestracja: 2018
  • 763 / 85 / 0


Pamiętajcie o jednej żelaznej zasadzie przy aplikowaniu Naltexu, jest to KOLEJNOŚĆ :-)

Jeśli zarzucisz jakąś używkę po spożyciu Naltexu jest bardzo małe prawdopodobieństwo, że zadziała.
Jeśli zrobisz odwrotnie i zarzucisz Naltex na używkę, zwłaszcza a może przede wszystkim opio to uzyskasz skręta INSTANT - po prostu qrwa masakra się robi. W zasadzie to też od dawki Naltexu zależy. No i oczywiście jak masz rozpocząć kurację Naltexem zażywając wcześniej opio zastanów się dziesięć razy czy na pewno już nic w Twoim organizmie nie krąży bo będzie jak wyżej.
Naltex spłyca działanie wszystkiego co działa na GABA - głównie alco (bardzo ciężko się upić no i zajebiste działanie dla alcusów następnego dnia masz obrzydzenie/wstręt do alco i takie coś utrzymuje się bardzo długo a co za tym idzie eliminuje ciągi - oczywiście nie w 100%).
Benzyny - tutaj da się odczuć wyraźne spłycenie działania np. jeśli kładzie Cię 2 mg Clonazepamu to po Naltexie położy Cię dopiero 6 mg.

Jak jeden użyszkodnik %-D wyżej @STR88 napisał do dyso zachowałbym dystans i to spory, niemniej teraz zżera mnie ciekawość jak to by się wymiksowało przy założeniu i sprawdzeniu jak wyżej "po Naltexie i przed Naltexem" (jeśli ktoś spróbuję dajcie opinię).

Stimy i mj spoko - brak reakcji miedzy sobą - sprawdzono organoleptycznie, żyje piszę w miarę składnie czyli jest git bo jak ma nie być %-D

BTW oczywiście dawka Naltexu ma bardzo duże znaczenie i jest to kwestia osobnicza, należy o tym pamiętać oraz o czasie półtrwania Naltexu.
Nie piszę tu o wszyswkach tylko o zażyciu stricte per oral.
Rejestracja: 2012
  • 18 / / 0


Opio to na pewno nie zamierzam brać, ani DXM, bo z nim też miałam problem. 2.5 tygodnia nie brałam nawet 15 mg kody przed pierwszą dawką naltreksonu, ale brałam w tym czasie DXM na skręta, bo na sucho to bym nie dała rady. Dxmu było sporo dawki 300-600 mg dziennie. Wiem, że pojebane... Ale już sporo miałam ciągów też na dxmie. W tym czasie tez brałam pregabalinę (225-300 mg dziennie) i cały czas biorę. Pierwszy dzień - naltrekson 25 mg, i miałam wieczorem problemy z sercem, zle biło, jakby stawało. Tak jak po przesadzeniu z DXM, czy opio. Więc raczej łączenie z DXM nie bardzo. alkoholu akurat ja nie lubię, więc mi to nie przeszkadza. Chciałam popróbować jakiś nowych rzeczy - jakieś stimy właśnie, czasem może trawka i zastanawiałam się też jak jakieś inne, np. MDMA.

Jeśli chodzi o dawkowanie naltreksonu, to dla mnie np. 50 mg było za dużo. Póki co 5 dzień i pierwsze dwa dni miałam w końcu energię, więc nawet spoko. Po 50 mg miałam mdłości i bolała mnie głowa, ale to chyba zależy tutaj od osoby.

-----------------

P.S. Jakby się ktoś jeszcze zastanawiał, to DXM, nawet jak się pominie jedną dawkę naltreksonu, to chujowy pomysł. Nawet w względnie małych dawkach.

Scalono. taurinnn
Rejestracja: 2017
  • 267 / 40 / 0


Po raz kolejny w życiu zaczęłam kurację blokerami - pierwszy raz brałam je ok rok z przerwami w 2005 (z przymusu). Następnie w 2007 roku wróciłam na nie już z własnej woli i chyba byłam na nich z półtora roku. Wtedy zupełnie nic nie ćpałam za to piłam dużo choć sporadycznie tzn mogłam wypić dużo i się nie upić (ale wtedy jeszcze nikt w Polsce nie mówił o tym, że naltrexon działa też na alkohol). Za każdym razem wchodziłam na blokery po heroinowych ciągach.
Tym razem po mniej lub bardziej przerywanym ciągu (nawet po kilka miesięcy trzeźwości i ostatni rok głównie w dawkach leczniczych niż narkotycznych) kodeinowo-PST-tramalowym od 2015 roku, postanowiłam znowu zacząć brać naltrexon.

Od tego 2007 roku jednak sporo się zmieniło. Po pierwsze brałam wtedy 50mg co drugi dzień, teraz podobno się zaleca 25mg co trzeci. Czy ktoś z was może potwierdzić taki nowy sposób dawkowania?

Po drugie, pamiętam, co mnie wtedy dziwiło, że po naltrexonie nie miałam żadnych efektów ubocznych - brałam go rano i jakby nigdy nic szłam na zajęcia. Teraz wczorajsza pierwsza tabletka wzięta wieczorem zwaliła mnie z nóg w 40 min i przespałam całą noc. Co jest dla mnie bardzo dziwne bo normalnie jeśli nie wezmę trazadonu, na którym też jestem to nie jestem w stanie usnąć. Z waszego doświadczenia czy mam się spodziewać jakiś innych skutków ubocznych?

Nie mam na myśli mega skrętów po przyjęciu naltrexonu na podkładce z opio, bo wiem co to znaczy, byłam tam i to jest jak zahaczenie przynajmniej o jakiś 4 krąg piekła. Jeśli ktoś ma ochotę mogę opowiedzieć o tej podróży w czeliści zła i cierpienia.
Posty: 38 Strona 4 z 4
Wróć do „Inne opioidy”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości