3 najgorsze substancje, których spróbowaliście

Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 524 Strona 49 z 53
Rejestracja: 2012
  • 384 / 30 / 0


Rejestracja: 2017
  • 189 / 29 / 0


Zależy na jakiej płaszczyźnie rozpatrywać słowo "najgorsze", bo to nie jest jednoznaczne. Wyróżniłbym 3 podejścia:

Najniebezpieczniejsze jako substancja sama w sobie (chociaż to też względno-subiektywna kwestia):

- benzydamina
- kokaina
- 3-CMC

Najchujowszy profil działania/faza:
- 3-FPM
- 2'-oxo-pcm
- ogólnie benzodiazepiny

Wyrządziły mi najwięcej szkód ze względu na charakter użytkowania:
- alkohol
- nikotyna (palenie i wciąganie)
- chyba nic innego nie potrafię tutaj wyróżnić

Jak to jest, gdy palisz Salvię dla dobra nauki?

Autor artykułu był jednym z 12 ochotników w pierwszym w historii badaniu nad salwinoryną A, w którym użyto obrazowania pracy mózgu metodą rezonansu magnetycznego (MRI). Przeczytajcie jak wyglądało to z jego perspektywy!

Szefowa londyńskiej policji: "Nie potrafię wyczuć zapachu marihuany"

"To prawda, moi współpracownicy nabijają się ze mnie, że nie jestem zdolna do wyczucia marihuany nawet wtedy, gdy mam ją pod nosem. W tej dziedzinie jestem beznadziejna"
Rejestracja: 2018
  • 113 / 11 / 1


U mnie najgorszy pod względem jednorazowego zażycia i jego konsekwencji to zdecydowanie Hexen. Tachykardia była po nim taka że prawie migotanie, plus działanie krótkie i straszne parcie na ponowne przywalenie, a bezsenność po nim przez wiele wiele godzin.

A tak na dłuższą metę to byłam zajebiście wpierdolona w klefedron, ktory wyrządził sporo szkód w moim życiu, w szczególności pod kątem zdrowotnym i psychicznym.
Rejestracja: 2016
  • 660 / 37 / 0


Tachykardia po HEXie zależy od stażu i doświadczenia. Mi na początku przerył serce, ale potem prawie w ogóle nie czułem. Za to porządnie ryje psychikę, faktycznie parcie na dorzutki jest ogromne, co do bezsenności usypiałem się kwetiapiną, choć sen był dość słabej jakości. Gluty po nim żółte. Rozstałem sie z b-k. Amen.
Rejestracja: 2018
  • 10 / / 0



Anonim66 pisze:
1.maczana(w bardzo mocnej proporcji) nigdy nie przeżyłem takiego zmiażdżenia myślałem ze umrę
2.alfa-PVP chyba nie muszę się rozpisywać %-D
3. kodeina- zrezygnowałem z niej całkiem bo częściej mnie denerwowała kasą wyrzuconą w błoto niż grzała
Czemu alva-pvp jest zła ? Opiszę mi ktoś faze ? Na necie źle nie piszą
Rejestracja: 2017
  • 211 / 99 / 0


Przeżyj to sam %-D


alfa (chociaż dalej lubię i kiedyś wrócę)
Szlugi
Wódka tfu
Rejestracja: 2018
Użytkownik zbanowany
  • 30 / / 0


1. opio
2. alkohol
3. tytoń
Rejestracja: 2018
  • 2 / / 0


1. mj (bo niby niegroźna i nie uzależnia a potrafi zniszczyć życie)
2. ketamina
3. Dobra kokaina (bo jest tak zajebista że aż strach brać żeby się nie wjebać)
Rejestracja: 2017
  • 34 / 4 / 0


-wódka i inne mocne alko (a właściwie to każde tylko w dużych ilościach)
-tytoń
-4 cmc
Rejestracja: 2014
  • 250 / 37 / 0


Opiaty - pomimo X prób dalej uważam, że faza jest chujowa w chuj i chuj
feta - bo nie daje fazy tylko spać nie mogę (albo zamula i pod kołderką siedzieć)
Szałwia - bo to terror i gwałt psychiczny
Posty: 524 Strona 49 z 53
Wróć do „Substancje psychoaktywne”
Na czacie siedzi 53 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość