3 najgorsze substancje, których spróbowaliście

Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 544 Strona 4 z 55
Rejestracja: 2010
  • 2650 / 128 / 0


Rejestracja: 2013
  • 34 / / 0


Hmm. Czy są wogóle jakieś Syntetyczne Kanna, którym warto dać szansę?

Organizatorzy imprez opisują najdziwniejsze sposoby szmuglowania na nie narkotyków

Jeśli jest jakaś zasada, która nagminnie łamana jest we wszystkich klubach, barach i na festiwalach muzycznych, z pewnością będzie nią ta dotycząca narkotyków i zakazu i ich wnoszenia...

Narkotyki szły z Hiszpanii

W ciągu nieco ponad dwóch lat grupa przeprowadziła przez Polskę narkotyki warte ponad 40 milionów złotych. Trzej obywatele Rosji za kratkami czekają już na rozprawę, ale sprawa jest rozwojowa.
Rejestracja: 2015
  • 191 / 11 / 0


1.tramadol- jak ja gardzę tym gównem %-D po jednorazowej akcji z tym shitem mam uraz do opioidów. No i w sumie dobrze, przynajmniej się nie wpierdolę.
2.Wszelkie syntetyczne kanna- Jak to czuje to chce mi się rzygać. Nie rozumiem jak mogłem dwa miesiące to jarać.
3.Wóda- to otępienie jest chooyowe. Ale cholera wie czemu i tak czasem mam ochotę się najebać :gun:
Rejestracja: 2015
  • 42 / / 0


1. pentedron (głównie przez połączenie z wódą - pusta, tępa faza, noc wyjęta z życia)
2. nikotyna (nie potrafię funkcjonować bez papierosa na śniadanie)
3. alkohol (kocham i nienawidzę...)
Rejestracja: 2009
Użytkownik zbanowany
  • 3854 / 312 / 0


trydzyk pisze:
Ale amfetamina?! Toż to spotkania z amfetaminą były niekończącą się nocą intelektualnych dyskusji, ekstatycznego tańca do rana albo budzenia się w łóżku z dwiema kobietami. Kiedy słyszę Prodigy, tęsknię za amfetaminą. Stymulanty to nie moja bajka, ale amfetaminę wspominam jak wielką miłość, z którą pewnego dnia rozeszły się drogi..

Nie oddzieliłem samej fazy, od ilości żenady, którą odjebałem, aby się tym ścierwem napchać, i dlatego wymieniłem tą substancje ;-)
Rejestracja: 2009
  • 496 / 5 / 0


1. Zdecydowanie metkatynon. Zjebałem sobie kawałek życia przez to gówno, modlę się żeby nie spotkały mnie późniejsze skutki uboczne ("encefalopatia efedronowa"). Przykładałem się do syntezy w 99% przypadków, ale, no właśnie, wszystko jest kwestią osobniczą, a może kwestią przypadku, szczęścia, losu...

2. Syntetyczne kanna. Szkoda gadać. Zamiast zalegalizować tą głupią maryśkę i obserwować zmiany, to nie kurwa, lepiej walczyć ze wszystkimi formami dragów, policja niech się bawi w DI I EJ KURWA

3. Ciężki wybór był (alkohol, nikotyna, benzydamina, wziewne), ale padło na klonazepam/benzo ogólnie. Bynajmniej nie nienawidzę ich za samo spróbowanie, lecz za to że tak mocno się w nie wjebałem.
Ostatnio zmieniony 15 marca 2015 przez thomer, łącznie zmieniany 1 raz.

 

Rejestracja: 2013
  • 685 / 39 / 0


1) am2201- jedyna rzecz na ktorej mialam bad tripa i to przepotężnego.

2) butyr fent- kocham i nienawidze... B latwo dostepny ciezki opioid, prawie sie od tego przekrecilam, wielu rzeczy probowalam, tylko to mnie doprowadzilo prawie do grobu. Zero kontroli przy tym. Szpryca co pol godziny, wszystko inne w dupie.

3) alfa pvp- nic nie robi tak przejebanego cisnienia na dokladanie z psychozami na deser.
Rejestracja: 2006
  • 25 / / 0


am2201/inne maczany, 6apb,
Rejestracja: 2010
  • 40 / / 0


1. aPVP
3. etylon
2. jakaś maczanka
Rejestracja: 2015
  • 53 / 2 / 0


1. benzydamina. (Komentarz zbędny)
2. Kot (smak)
3. fenobarbital z ergotaminą i atropiną w jednym. (Fajna gorączka :D)
Posty: 544 Strona 4 z 55
Wróć do „Substancje psychoaktywne”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości