Najgorsza rzecz jaką zrobiliście, by sie naćpać.

Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 1981 Strona 188 z 199
Rejestracja: 2010
  • 3309 / 312 / 0


09 lipca 2018Czlowieklufka pisze:
Zajebałem matce łączne z 25 tramali, a druga to zabrałem ojcu zapasowy klucz do mieszkania babci żeby przeszukać jej wszystkie szafki w poszukiwaniu choćby głupiej paczki kody... czy setki którą mógł zostawić jak najebany u niej spał. A nawet rok nie minął jak ćpać zacząłem :/
My tu potrzebujemy miesa. Edytuj i napisz co znalazles, bo to ze miales wyrzuty to nikogo nie interesuje :D
Rejestracja: 2017
  • 45 / 1 / 0


Zdrapywałem "sadze" i te mokrą "smołę" ze śliną z lufek i innych przyrządów do palenia, mieszałem z tyksem i waliłem suche wiadra.

Lewico, dlaczego się boisz marihuany?

Jaś Kapela przypomina Lewicy o polityce narkotykowej, bo chyba zapomniała.

Illinois: Medyczna marihuana coraz łatwiej dostępna

Gubernator J.B. Pritzker podpisał ustawy, które rozszerzają stanowy program medycznej marihuany.
Rejestracja: 2016
  • 2752 / 608 / 0


Waliłam grawitacyjne wiadra na wodzie ze strumyka, zbierałam opary z opału czarnej już lufy.
Wybierałam mamie leki łagodzące bóle rakowe.
Poszłam za nowiną do teściowej dilera po trawkę. Wkurwił się, wyszedł z domu, co najistotniejsze: nic nie sprzedał, wsiadł do auta, wykonał zryw kołami i za chwilę nie było go już na horyzoncie.
Symulowałam stany lękowe/nerwicowe, by dostać w szpitalu benzo.
Wielokrotnie zużywałam cały towar sama, po cichaczu, nie dzieląc się z nikim.
Władowałam gościowi nieświadomkę, tłuszcz z 2g leciwej trawy na miskę barszczu. Zadziałało prawilnie.
Odebrałam paczkę z jaraniem w szpitalu.
Rejestracja: 2007
  • 906 / 47 / 0


Wziąłem kredyt na wciul kasy. jakieś 4tyś ponad poszło na fure - reszta na ćpanie.
W sumie jakieś 15tys długu + 5tyś euro w Holandii - spłacone 2tyś zostało 3tyś ( 5 - 2 = 3 ) dalej spłacam
Rejestracja: 2017
  • 109 / 7 / 0


@ledzeppelin2 problem w tym, że nic nie znalazłem :/
Żeby nie było że ot , wczoraj matka została pozbawiona kolejnych tramali :-D
Rejestracja: 2018
  • 80 / 10 / 0


Wyciągałem ze śmietnika pod blokiem listek broma którą matka wyrzuciła, chciałem przechwycić z kosza w domu ale domyślała się, że to zrobie i cały miała go przy sobie %-D
Rejestracja: 2012
  • 659 / 53 / 0


Opalałem metalową faję po kanna aż zaczęła się topić i oddychałem już metalicznymi oparami. Zaciągałem kredyty, które później spłacałem latami. Defraudowałem matczyną kasę w tym pobierałem pieniądze z bankomatu nieuprawnienie z konta rodziców (na amfetaminę). Ćpałem środki wziewne jak nie miałem na normalne narkotyki. Moja, moja wina, moja wielka, wielka wina.
Rejestracja: 2012
  • 1774 / 139 / 0


chyba żebractwo pod marketami.na acatar, sudafed czy apselan.żarcie mi ludzie przynosili,nigdy nie byłem nachalny,zawsze to był tekst typu-poratuje pan pan/pani złotówką.I zacząłem być specem od tego typu akcji, oczywiście jak to tetaz wspominam to wstydzę się i jest mi głupio,postanowiłem sobie że swoimi czynami jakoś przysłużę się społeczeństwu np jako wolontariusz,będę też wspierał uboższych z własnej kieszeni.
Ale bywało grubo, ludzie dawali dwudziestki, pięćdziesiątki.rekord to obskoczenie kilku marketów w niecałą godzinę, w zimę i wyrwanie grubo ponad stówy. poszło na MDAI i MDPHP. podstawa to szybka zmiana miejscowy, zeby sie ochrona nie przypierdolila, 15-20 minut i pare dych w kielni.
tak jak pisalem, przewaznie na metkat szlo. zima jakies trzy lata temu, obskoczylem cale miasto w kilkadziesiat minut i mialem na 3 paki acataru+osprzet. wtedyż dokonało się pierwsze iv.
zazwyczaj kumple patoalkusy byli w potrzebie, wiec skoro mialem do tego dryg to szedlem na kilkanascie minut pod market, oni stali za winklem i wracalem z torba pełna zarcia.i kasą. no i byla wyzerka, szlugi, winiacze i tak to sie krecilo przez dlugi czas.
Dzisiaj jestem pewien że te czasy nigdy już nie wrócą.
Wstydzę się tego, choć mógłbym godzinami opowiadać o różnych akcjach, ludzkich reakcjach i rozmowach, ciekawych osobach tam spotykanych...
Rejestracja: 2018
  • 4 / / 0


Jak wyjebałem tesle i 2 mefa na 18 kumpla (byłego zresztą) w ten dzień byłem na PGA i akurat 5 godzin przed imprezą gdzie wszystko miało na mnie czekać i rozpoczął się zjazd a mi się worek skończył to go lizałem co 10 minut albop karta skrobałem Jeszcze pamiętam ten dzień gdzie się z laska pożarlismy bo ta mi mefy nie chciała oddać xD stare dobre czasy, teraz jest stabilniej 7 dni w tygodniu nie no raz/dwa na miecha może heh.
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 724 / 0


Ciągłe kłamstwa żeby mieć kasę na ćpanie, jakieś wyjebki etc.
Poza tym ''pól domu'' do lombardu.
Posty: 1981 Strona 188 z 199
Wróć do „Substancje psychoaktywne a człowiek”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość