Podtlenek Azotu N2O

Najprostsze substancje odurzające, m.in. eter dietylowy i podtlenek azotu (N2O).
Więcej informacji: Inhalanty w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Dysocjanty

Posty: 291 Strona 26 z 30
Rejestracja: 2015
  • 973 / 129 / 6


Naboje N2O i CO2 mają inny kształt. Sprawdź wymiary na necie i porównaj.
Rejestracja: 2017
  • 177 / 19 / 0


01 czerwca 2018VladTepes pisze:
Da sie to jakoś otworzyć bez crackera czy syfonu tak by napełnić balon?
Myślę że możesz sobie krzywde zrobić i pomrozić paluchy.

Jak ochronić amerykański pejotl?

Mały, bulwiasty kaktus ma kluczowe znaczenie dla ceremonii religijnych Kościoła Tubylczoamerykańskiego, jednak kłusownictwo i niezrównoważone praktyki zbiorów powodują, że na terenie Stanów Zjednoczonych istnieje ryzyko jego wyginięcia.

Kolejne zarzuty za handel dopalaczami m.in. na Dolnym Śląsku

„Czereśniowy dym”, „Figowy dym”, „Odświeżacz do bidetu”...
Rejestracja: 2012
  • 228 / 7 / 0


01 czerwca 2018VladTepes pisze:
Patrzałem jeszcze raz, niema żadnych napisów. Przebiłem nabój śrubą lekko mi zmroził paluchy i wystrzelił na pare metrów, zapachu żadnego nie poczułem. Da sie to jakoś otworzyć bez crackera czy syfonu tak by napełnić balon?
proponuję przeczytać wątek w którym się wypowiadasz, znajdziesz w nim odpowiedzi na nurtujące Cię pytania
Rejestracja: 2017
  • 5 / 5 / 0


Zdarzyło mi się kilka razy jeść gaz rozweselający będąc na LSD, grzybach lub MDMA i muszę powiedzieć że w bardzo ciekawy sposób podbija działanie tych specyfików na dość krótki czas, przykładowo kiedy byłem na kwasie to każdy balon przenosił mnie do zupełnie innego wymiaru.
W jednej z takich podróży spotkałem ludzi jaszczurów, takich jakby reptilian którzy przekazali mi jakiś ważny sekret którego po powrocie już nie pamiętałem, w ogóle bardzo często w moich wizjach pojawia się jakiś motyw wyjawienia mi jakiejś mega ważnej tajemnicy.
Z kolei kiedy byłem na grzybach to każdy balon na te kilka minut zmieniał bardzo mocno grafikę otoczenia np. wszystko stawało się plastelinowe łącznie z moim ciałem które pod koniec działania gazu zaczęło się rozpuszczać albo obraz zmieniał mi się na taki jak z kartek komiksu.
Na MDMA miewałem podobne wizje jak na kwasie z tą różnicą że mniej z nich pamiętałem.
Kolejną ciekawostką którą udało mi się zaobserwować związaną z zażywaniem tego gazu to ta odwrotna tolerancja która zdaje się nie mieć końca, po zjedzeniu około 30 balonów podczas jednej sesji mam wrażenie jakby z każdym kolejnym działał jeszcze dłużej oraz intensywniej, gdzie jest granica? xD
Rejestracja: 2009
  • 20 / 3 / 0


01 czerwca 2018VladTepes pisze:
Wpadło mi w łapki pare naboi, problem w tym że nie wiem co w nich siedzi. Myślałem czy jednego nie otworzyć i nie podpalić, co2 powinno się nie palić a N2O tak. Może ma ktoś z was bezpieczniejszą metode jak to sprawdzić? Naboje wpadają w złoty kolor, brak jakichkolwiek napisów i prawdopodobnie przyjechały z niemiec
Zazwyczaj te z CO2 są złotawe (kolor szampana?), a N2O srebrne lub srebno-niebieskawe (taki zimny srebrny). Moje wszystkie N2O mają na sobie napis, że to N2O, a te z CO2 nie mają żadnych napisów, albo tylko logo producenta. Oba mają identyczny kształt i rozmiar.

Toteż wydaję mi się, że masz CO2.


No i tak jak ktoś pisał wyżej: N2O się nie pali.
Rejestracja: 2015
  • 973 / 129 / 6


N2O można zażywać na 2 sposoby:
- karający
- niekarający
Bardziej polecam ten drugi, co prawda jest mniej spektakularny ale mniej uzależnia (wywołuje mniejszą chęć na kolejnego balona)
I efekty uboczne (mdłości, uczucie strucia, zmęczenie psychiczne i fizyczne) są mniejsze.

Czym się różnią?

Jak chcemy się pokarać to bierzemy całe płuca N2O i wytrzymujemy jak najdłużej, wydychamy i zamiast powietrza wdychamy znowu N2O. Jak nie lubimy własnego organizmu to powtarzamy do zemdlenia z braku tlenu %-D %-D
Wtedy oprócz dysocjacyjnej fazy N2O mamy wyrzut endorfin spowodowany niedotlenieniem mózgu.

Ten lżejszy sposób polega na dawkowaniu 1/5 do 1/3 objętości płuc N2O a resztę dopełniamy powietrzem. Warto wcześniej poćwiczyć robienie głębokich wdechów i wydechów, ale rzadko (kilka na minutę) - wtedy mniej N2O się zmarnuje. Jak czujemy że się dusimy to przez chwilę oddychamy zwykłym powietrzem. Jak ktoś ma dostęp do czystego tlenu to może ulepszyć tą metodę (rezygnując z marnowania miejsca w płucach na niepotrzebny azot z powietrza). Jeszcze lepiej byłoby zdobyć medyczne urządzenie do dawkowania N2O+O2. Wykorzystuje się w stomatologii i do tłumienia bólu (ale chyba nie w Polsce).

Warto wiedzieć że czujnik duszenia się organizmu człowieka reaguje na nadmiar CO2, nie niedobór O2, więc oddychając N2O niezmieszanym z powietrzem/tlenem nie będziemy zdawać sobie sprawy że się dusimy... aż zemdlejemy. Niedobór tlenu można poznać po zmęczeniu psychofizycznym i specyficznym nieogarze.

N2O działa o wiele lepiej (i pozostawia o wiele mniejszy niedosyt, nawet przy metodzie karającej) w połączeniu z wieloma (jeżeli nie większością) substancji psychoaktywnych niż solo. Da się to odczuć nawet przy bardzo małych dawkach tych substancji. Podejrzewam że N2O szybko i na krótko upreguluje receptory serotoninowe.

sajko (4-HO-MiPT) + dyso (2-oxo-PCE) + N2O
dyso (mała dawka MXE) + N2O
jakiś serotoninowy keton + N2O
- ciekawe i bardzo przyjemne, bardzo polecam

dyso (2-oxo-PCE) + N2O
- to też przyjemne, ale jak N2O zejdzie to wraca ta bardziej brudna dysocjacja 2oxo

marihuana + N2O
- próbowałem tylko raz i nie polecam. Trochę dysforycznie się zrobiło: czułem jakby N2O uświadomiło mi jak bezsensowne jest palenie trawy, chociaż na co dzień uważam że marihuana stosowana z umiarem i w dobrym S&S jest dobra.
Rejestracja: 2018
  • 1 / / 0


Znalazłam ogromny karton nabojów (chyba jeszcze do wody sodowej, ale do złudzenia przypominają te do syfonów do bitej śmietany) najprawdopodobniej radzieckich XD są serio bardzo stare. Czy ktoś miał podobne doświadczenia? Umrę? Czy można próbować? :listen:
Rejestracja: 2017
  • 3 / 1 / 0


CO2 i N2O wyglądają tak samo, ale teoretycznie jak weźmeisz CO2 to mózg od razu dostanie sygnał, że brakuje mu tlenu i poza chwilowym zamroczeniem po prostu wyrzucisz balona i zaciągniesz się powietrzem. ;)
Rejestracja: 2018
  • 1 / / 0


Panowie i Panie. Jakie opinie na temat nabojów firmy HENDI ? Dzięki ;)
Rejestracja: 2017
  • 189 / 29 / 0


Działają. Nie wybuchają samoistnie. Nie wiem co powiedzieć :D Jest N2O, dobrze zaaplikowane zadziała tak, jak na N2O przystało.
Posty: 291 Strona 26 z 30
Wróć do „Środki wziewne”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości