3-MMC; Metafedron

Homologi, analogi i pochodne mefedronu, nie pasujące do powyższych kategorii.

Moderator: Stymulanty

Posty: 6965 Strona 693 z 697
Rejestracja: 2012
  • 659 / 53 / 0


Nawet po "zapomnieniu" wielu efektów wciąż pojawia się chęć na wciągnięcie kreski (w moim przypadku mefedronu, bo był dla mnie pierwszym ketonem).
Rejestracja: 2015
  • 676 / 143 / 0


Ja powoli dobijam do 2 lat od momentu zaprzestania przygody z ketonami. Obecnie rzucam e-papierosa i w związku z tym nasiliły mi się objawy nerwicowe i dręczy mnie głód nikotynowy, i muszę przyznać uczciwie, że gdybym teraz gdzieś na dnie szuflady znalazł zapomnianą eppendorfkę z 250 mg 3-MMC, to przypierdoliłbym to bez zastanowienia. Taka to jest wolność od ketonów, niestety.

Lewico, dlaczego się boisz marihuany?

Jaś Kapela przypomina Lewicy o polityce narkotykowej, bo chyba zapomniała.

Kokainowy dziadek zatrzymany. 78-latek miał narkotyki warte majątek

Okazało się, że postanowił wcielić w życie scenariusz filmu Clinta Eastwooda "Przemytnik".
Rejestracja: 2018
  • 55 / 14 / 0


Ale ja plynalem na trojce, ze az milo :D ale moje wjebanie to wylacznie moja wina. Substancja sama w sobie jest zajebista.
Rejestracja: 2018
  • 10 / / 0


Chyba udało mi się dorwać nawet prawilne 3mmc z tego co tu opisujecie i szczerze zazdroszczę każdemu kto mógł tego spróbować na legalu:D
150mg donosowo dosłownie wyjebalo mnie z butów, na czole czułem jakby ktos mi kijem przyjebal i poprawił pare razy.
To normalne ze człowiek po tym zamienia się w maszynę do ruchania? Dosłownie nie do opanowania, gdyby nie znajoma w tym samym stanie to bym chyba w odkurzacz ładował:D
Rejestracja: 2012
  • 623 / 69 / 0


07 września 2019kavakawa pisze:
Coo 3mmc bezpieczne i miało by być legalne? Zejdzie na ziemie. To bardzo uzależniający narkotyk i wypruwa emocje. Nie ma żadnej wartości w kulturze Europejskiej.
bezpieczny... w dawkach "rekreacyjnych"

jak sie ktoś wpierdoli w ciąg... albo przekracza magiczną barierę 250mg ( dla prawilniaka ) to nie dziwota że sa potem problemy ze zdrowiem. Wypij 10 kaw na raz albo nie 40ści ... jakie pozytywy? żadne? prócz tego, że ci pikawe rozpierdoli.

W świecie systemu - NIC CO DOBRE DLA LUDZI - nie jest dobre dla systemu.

Jeden narkotyk nastawia pozytywnie
Drugi daje poczucie siły Boga
Inny usypia Ciebie jakbyś był w przedszkolu po dniu zabawy na podwórku
Inny sprawia że jesteś zwierzęciem w łóżku
Jeszcze inny w ramach "szarego świata" zabiera Cię do innego, bardziej kolorowego... dziwnego...magicznego...

Wszystko zakazane...
mamy chodzić wkurwieni, zdołowani, niewyspani, zestresowani, z poczuciem winy i w niepewności w pracy.
Chcesz sobie trochę podnieść pewność siebie? "zaszaleć" ? a może mieć to COŚ ... choc przez chwilę? pij alko albo jaraj szlugi... rak płuc albo rozjebana wątroba - do wyboru!

coś za coś...
Rejestracja: 2017
  • 5386 / 752 / 0


09 września 2019vortexxix pisze:
Ja powoli dobijam do 2 lat od momentu zaprzestania przygody z ketonami. Obecnie rzucam e-papierosa i w związku z tym nasiliły mi się objawy nerwicowe i dręczy mnie głód nikotynowy, i muszę przyznać uczciwie, że gdybym teraz gdzieś na dnie szuflady znalazł zapomnianą eppendorfkę z 250 mg 3-MMC, to przypierdoliłbym to bez zastanowienia. Taka to jest wolność od ketonów, niestety.
Ketoniarzem sie rodzisz i ketoniarzem umierasz.
Rejestracja: 2010
  • 706 / 17 / 0


Dzisiaj mam pierwszy raz stycznosc z ta substancja. Nauczylem sie juz, ze nie ma co sie za bardzo sugerowac opinia wiekszosci. Tak jest wlasnie tym razem. Keton owszem - dosyc przyjemny ale jak na moj gust nic specjalnego. Pierwsze co zauwazylem zaraz po podaniu ok 200mg to takie specyficzne uczucie dziwnego, lekkiego ciepla. Z czasem zaczela sie pojawiac stopniowo lekka przyjemnosc. Po pierwszej dawce bardzo szybko musialem dawac riplej czym sie zmartwilem ale dorzutka dziala dosyc dlugo. Na peaku zwyczajnie dobrze sie lezlo, dzialania seksualnego nie zauwazylem, choc jak sie tematyka zainteresowac to jest zwyczajnie ketonowo fajnie.

Z dzialan negatywnych to bywa mi troche niedobrze, jest w glowie takie dziwne uczucie chmury i lekko za wysokiego cisnienia. Nic sie nie chce specjalnie po tym robic i daje za malego kopa do dzialania jak dla mnie

Takie 6-7/10
Rejestracja: 2017
  • 5386 / 752 / 0


Wrzuć sniffem.
Będzie mniej sero wiecej dopy i noradry.
Rejestracja: 2012
  • 853 / 93 / 0


80% dawki oral dla stabilnego, dłuższego działania i wyciągnięcia pełni z profilu substancji plus 20% sniffem na peaku pierwszej dawki, dla podkręcania stymulacji.
Nie jeść wszystkiego sniffem bo szkoda nosa przede wszystkim, ale i hajsu.
Rejestracja: 2017
  • 5386 / 752 / 0


Jezu..
To już kwestia człowieka, mi zawsze było szkoda ketonow na podanie p.o bo lubię to sniffowe jebniecie.
W ciągach to już w ogóle szkoda materiału na p.o bo zapasu serotoniny nie ma od dawna.

Co innego jak wrzucasz raz na miesiąc to warto jedną dawkę wrzucić p.o a druga sniff.
Tylko tu dochodzi kwestia podzielenia dawki.

Jeszcze lepsza opcja jest z wyczajeniem momentu w którym wchodzi co ma wejść i poprawienie druga ROA.
TJ na start wrzucasz p.o i +/- (rozpiętość) 10-25min poprawiasz nosem.

Ja na ciągach z czasem doszedłem do opcji 50 mg sniff i 3 wrzuty poprawiające co ok 30-50 min.
Pierwsza poprawiająca po 30 min a każda kolejna czas ostatniej +10min.
Posty: 6965 Strona 693 z 697
Wróć do „Tolylopropanony”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości