Mikrodawkowanie LSD – zastosowanie w terapii

Pochodne kwasu lizergowego, jak na przykład LSD, czy LSA.
Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Psychodeliki

Posty: 53 Strona 5 z 6
Rejestracja: 2017
Użytkownik nieaktywny
  • 594 / 40 / 0


Moje były do hordeniny i PEA - to było dopiero mega rozczarowanie... A tabsa brałem na hardcorze mając w zanadrzu opcję wcześniejszego zrywu w tyrki
A co do off-topu to LSD i pochodne dostępne na rynku są niezdatne do mikrodosingu. Co innego, gdyby były w kryształku.
Rejestracja: 2017
  • 20 / 2 / 0


Cześć, mam pytanie czy wszystko na pewno robię ok?

Zamoczyłem 1 blotter (100ug) 1p-LSD w 10 ml czystej wódki, zostawiłem w słoiku, w ciemnym miejscu na 3 dni i zacząłem tego próbować lecz nie wiem czy w prawidłowy sposób...

1ml czyli 10ug pod język na minutę i połykam i nic...
Parę dni później 1,5 ml też nic, dzisiaj 2 ml i też nic.

Tzn nie oczekuję po tym tripu bo nie o to w tym chodzi, ale na początek chciałem sprawdzić czy po prostu robię to dobrze i po jakiej dawce ewenentualnie zacznie coś mi się dziać żeby nie przegiąć.

Robię to w prawidłowy sposób?
Ma to znaczenie czy robię to na pełny czy pusty żołądek?

Narkotyki nigdy nie miały się lepiej

Na wojnie z narkotykami bez zmian. Wygrywają narkotyki.

Z narkotykami przyszedł na dozór. Na sumieniu ma o wiele więcej!

Policjanci Wydziału Patrolowo – Interwencyjnego Komendy Miejskiej Policji w Legnicy zatrzymali mieszkańca Legnicy, gdy stawił się na komendzie w ramach dozoru policyjnego w związku z wcześniejszą sprawą karną. Ale to nie wszystko!
Rejestracja: 2017
  • 10 / / 0


Wszystko zrobiłeś dobrze. Ja jako bazę stosuje wodę demineralizowaną i alkohol w stosunku 7:3, ale to raczej nie powinno mieć znaczenia.

Przy 2ml=20ug uważam, że powinienieś już poczuć, że "coś jest na rzeczy".
Ostatnio u jednego vendora były nieaktywne blottety - może masz od niego.

Przed MD, przetestowałem większą dawkę właśnie żeby sprawdzić czy mam aktywny sort to raz , a dwa zapoznać się z działaniem substancji dzięki czemu rozpoznaję delikatne efekty microdosingu.
Rejestracja: 2010
  • 3188 / 266 / 0


Nie ma sensu taka zabawa. Mogłeś równie dobrze podzielić blotter na 8

Przed ekstrakcją warto pociąć znaczek.
1.5 h na ekstrakcje w zupełności by wystarczyło. Pamiętałeś o zaciemnionym pomieszczeniu ?? 3 dni to długo i mógł stracić swoje własciwości.
Rejestracja: 2017
  • 20 / 2 / 0


Tak pamiętałem o zaciemnionym miejscu.
Nie rozumiem jak mógł stracić swoje właściwości przez 3 dni?
Rejestracja: 2017
  • 71 / 4 / 0


Lizer w płynie to i miesiąc w ciemnym pomieszczeniu może leżeć i będzie miał swoje właściwości. 3 dni to nic.

Robisz w prawidłowy sposób. 10 mcg może nie być na początku wyczuwalne w zależności od człowieka 20 mcg już powinno być.

Na pusty szybciej (i czasami bardziej pobudzająco) działa.
Rejestracja: 2015
  • 16 / 1 / 2


hej, chciałbym dać mojej dziewczynie mircodosage LSD, na 100 % prawdziwy, ona oczywiscie będzie tego świadoma i tutaj nasuwa sie moje pytanie, jaką cześć znaczka jej dać, jeden znaczek - 105 ug. Wiem ze normalnie to leci 10-20 ug, sam robiłem to pare razy ale ona ma wage 47 kg (ja75) i jest bardzo podatna na wszelakie substancje - po jednej kawie już nią trzepie, tak samo po jednym buchu z jointa, na alkohol tez nie ma tolerancji. wiec znacie moze podobnie delikatne osoby i wiecie moze ile jej tego dać?
Rejestracja: 2014
  • 3528 / 554 / 0


Ciężka sprawa. Sugerowałbym mniej niż 10ug. Między 5-10.
Rejestracja: 2017
  • 6 / 5 / 0


Mikrodawkowałem LSD przez trochę ponad 2 miesiące i efekty tego było bardziej niż zadowalające. To były dwa najbardziej wydajne miesiące mojego życia, przez ten czas zacząłem chodzić na basen prawie codziennie, rozpocząłem naukę programowania i przestałem tracić czas na bezsensowne wypełniacze czasu jak przeglądanie stron z memami, praktycznie każdą chwilę podczas tej terapii wykorzystywałem w jakiś pozytywny, rozwijający sposób. Wcześniej naprawdę mało robiłem w swoim życiu dlatego po 3 miesiącach przerwy od micro jakoś na dniach mam zamiar do tego powrócić.
Testowałem na sobie różne dawki i najbardziej optymalną dla mnie jest 10ug co 3 dni (ważę około 75kg) przy wyższych dawkach było ok ale miałem problemy ze skupieniem się.

Pozytywne efekty które zaobserwowałem to:

* Zwiększona motywacja do działania, cały czas musisz sobie znajdować jakieś zadania, nie da się nic nie robić

* Generalna poprawa nastroju

* Przestałem przywiązywać wagę do drobnych niepowodzeń a wręcz zacząłem się z nich śmiać

* Zwiększona pewność siebie, dużo łatwiej jest mi nawiązywać kontakty z ludźmi

Z negatywnych skutków jedyne co zauważyłem u siebie to zwiększona potliwość ciała w dni kiedy mikrodawkuję.

Dawki przygotowuję w ten sposób że kartonik z kwasem 120ug umieszczam w strzykawce i zaciągam 60ml wody destylowanej tym samym 5ml takiego roztworu daje mi pożądane 10ug.
Rejestracja: 2017
  • 6 / 5 / 0


Słyszeliście coś może o jakiś oficjalnych badaniach które były prowadzone lub nadal są dotyczących mikrodawkowania?
Posty: 53 Strona 5 z 6
Wróć do „Lizergamidy”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości