Mikrodawkowanie LSD – zastosowanie w terapii

Pochodne kwasu lizergowego, jak na przykład LSD, czy LSA.
Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Psychodeliki

Posty: 58 Strona 5 z 6
Rejestracja: 2017
Użytkownik nieaktywny
  • 594 / 41 / 0

Moje były do hordeniny i PEA - to było dopiero mega rozczarowanie... A tabsa brałem na hardcorze mając w zanadrzu opcję wcześniejszego zrywu w tyrki
A co do off-topu to LSD i pochodne dostępne na rynku są niezdatne do mikrodosingu. Co innego, gdyby były w kryształku.
Rejestracja: 2017
  • 27 / 2 / 0

Cześć, mam pytanie czy wszystko na pewno robię ok?

Zamoczyłem 1 blotter (100ug) 1p-LSD w 10 ml czystej wódki, zostawiłem w słoiku, w ciemnym miejscu na 3 dni i zacząłem tego próbować lecz nie wiem czy w prawidłowy sposób...

1ml czyli 10ug pod język na minutę i połykam i nic...
Parę dni później 1,5 ml też nic, dzisiaj 2 ml i też nic.

Tzn nie oczekuję po tym tripu bo nie o to w tym chodzi, ale na początek chciałem sprawdzić czy po prostu robię to dobrze i po jakiej dawce ewenentualnie zacznie coś mi się dziać żeby nie przegiąć.

Robię to w prawidłowy sposób?
Ma to znaczenie czy robię to na pełny czy pusty żołądek?

Politycy i prezydenci przeciwni marihuanie, którzy nie mogli oprzeć się jej urokowi

Niesprawiedliwa delegalizacja konopi indyjskich to temat, który jednoczy użytkowników marihuany na całym świecie. Być może, najbardziej irytujące zachowanie przejawiają przywódcy polityczni, którzy utrzymują swój sprzeciw wobec marihuany, mimo że sami z niej korzystają.

Matka próbowała przemycić w ustach narkotyki dla syna w więzieniu

Niemałym sprytem wykazała się 64-letnia kobieta, która chciała w ustach przemycić narkotyki synowi, który “siedzi” w łowickim więzieniu. Nie dość, że narkotyki ukryła w jamie ustnej, to dodatkowo obwiązała je folią aluminiową i końcówkami gumowych rękawiczek.
Rejestracja: 2017
  • 10 / / 0

Wszystko zrobiłeś dobrze. Ja jako bazę stosuje wodę demineralizowaną i alkohol w stosunku 7:3, ale to raczej nie powinno mieć znaczenia.

Przy 2ml=20ug uważam, że powinienieś już poczuć, że "coś jest na rzeczy".
Ostatnio u jednego vendora były nieaktywne blottety - może masz od niego.

Przed MD, przetestowałem większą dawkę właśnie żeby sprawdzić czy mam aktywny sort to raz , a dwa zapoznać się z działaniem substancji dzięki czemu rozpoznaję delikatne efekty microdosingu.
Rejestracja: 2010
  • 3565 / 415 / 0

Nie ma sensu taka zabawa. Mogłeś równie dobrze podzielić blotter na 8

Przed ekstrakcją warto pociąć znaczek.
1.5 h na ekstrakcje w zupełności by wystarczyło. Pamiętałeś o zaciemnionym pomieszczeniu ?? 3 dni to długo i mógł stracić swoje własciwości.
Rejestracja: 2017
  • 27 / 2 / 0

Tak pamiętałem o zaciemnionym miejscu.
Nie rozumiem jak mógł stracić swoje właściwości przez 3 dni?
Rejestracja: 2017
  • 72 / 4 / 0

Lizer w płynie to i miesiąc w ciemnym pomieszczeniu może leżeć i będzie miał swoje właściwości. 3 dni to nic.

Robisz w prawidłowy sposób. 10 mcg może nie być na początku wyczuwalne w zależności od człowieka 20 mcg już powinno być.

Na pusty szybciej (i czasami bardziej pobudzająco) działa.
Rejestracja: 2015
  • 18 / 1 / 2

hej, chciałbym dać mojej dziewczynie mircodosage LSD, na 100 % prawdziwy, ona oczywiscie będzie tego świadoma i tutaj nasuwa sie moje pytanie, jaką cześć znaczka jej dać, jeden znaczek - 105 ug. Wiem ze normalnie to leci 10-20 ug, sam robiłem to pare razy ale ona ma wage 47 kg (ja75) i jest bardzo podatna na wszelakie substancje - po jednej kawie już nią trzepie, tak samo po jednym buchu z jointa, na alkohol tez nie ma tolerancji. wiec znacie moze podobnie delikatne osoby i wiecie moze ile jej tego dać?
Rejestracja: 2014
  • 3550 / 865 / 2

Ciężka sprawa. Sugerowałbym mniej niż 10ug. Między 5-10.
Rejestracja: 2017
  • 7 / 6 / 0

Mikrodawkowałem LSD przez trochę ponad 2 miesiące i efekty tego było bardziej niż zadowalające. To były dwa najbardziej wydajne miesiące mojego życia, przez ten czas zacząłem chodzić na basen prawie codziennie, rozpocząłem naukę programowania i przestałem tracić czas na bezsensowne wypełniacze czasu jak przeglądanie stron z memami, praktycznie każdą chwilę podczas tej terapii wykorzystywałem w jakiś pozytywny, rozwijający sposób. Wcześniej naprawdę mało robiłem w swoim życiu dlatego po 3 miesiącach przerwy od micro jakoś na dniach mam zamiar do tego powrócić.
Testowałem na sobie różne dawki i najbardziej optymalną dla mnie jest 10ug co 3 dni (ważę około 75kg) przy wyższych dawkach było ok ale miałem problemy ze skupieniem się.

Pozytywne efekty które zaobserwowałem to:

* Zwiększona motywacja do działania, cały czas musisz sobie znajdować jakieś zadania, nie da się nic nie robić

* Generalna poprawa nastroju

* Przestałem przywiązywać wagę do drobnych niepowodzeń a wręcz zacząłem się z nich śmiać

* Zwiększona pewność siebie, dużo łatwiej jest mi nawiązywać kontakty z ludźmi

Z negatywnych skutków jedyne co zauważyłem u siebie to zwiększona potliwość ciała w dni kiedy mikrodawkuję.

Dawki przygotowuję w ten sposób że kartonik z kwasem 120ug umieszczam w strzykawce i zaciągam 60ml wody destylowanej tym samym 5ml takiego roztworu daje mi pożądane 10ug.
Rejestracja: 2017
  • 7 / 6 / 0

Słyszeliście coś może o jakiś oficjalnych badaniach które były prowadzone lub nadal są dotyczących mikrodawkowania?
Posty: 58 Strona 5 z 6
Wróć do „Lizergamidy”
Na czacie siedzi 807 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość