Midazolam - Wątek ogólny

Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny, lub kwasu barbiturowego.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala, Barbiturany w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: GABA, Leki

Posty: 526 Strona 47 z 53
Rejestracja: 2018
  • 152 / 7 / 0

Do premedykacji przed zaiegiem nada sie 7,5 mg, czy wziąć sobie w nocy cichaczem jeszcze powiedzmy pół tabletki tej 7,5 (recke ząłatwię) i potem te ich 7,5? Czy ząłatwię się na wieki wieków?
jak mi kiedyś dali estazolam to na sali operacyjnej gadałam sobie z anestezjologiem , chć mówił "powinna pani spać"...... Czy to jest mocniejsze od estazolamu (którego mogę zjeśc 2-3 i śpię tak na luzie).
Rejestracja: 2010
  • 643 / 62 / 22

Dla mnie mocniejsze i dużo bardziej amnezyjne.

Nie możemy straszyć dopalaczami. Więzienie nie zastąpi edukacji. Czas zacząć rozmawiać

W Warszawie kupisz większość dopalaczy. Bez problemu, z dostawą pod drzwi. Niestety, większość użytkowników nie wie nawet, co zażywa. Po dekadzie od delegalizacji dopalacze nadal zabijają i będą zabijać, dopóki zupełnie nie zmienimy naszego podejścia do substancji psychoaktywnych. W tym także do "klasycznych" narkotyków.

Wirus uderzył w osoby uzależnione. Cyfrowe spotkania AA

W trakcie pandemii brak spotkań grup walczących z problemem hazardu czy alkoholizmu to dla chorych wyzwanie. Pomocną dłoń wyciąga Helping Hand.
Rejestracja: 2018
  • 152 / 7 / 0

Więc módlcie się za mnie w wtorek, o 6;00 mam się stawić i jadę jako pierwsza na rekonstrukcję więzadła . Odstawiłam wszystko co się dało, został tylko zolpidem, ale lekarka wie. Oby mnie tylko nie cofali bo CRP miałam podniesione ale lekarz mówi że MOŻE od kontuzji zapalenie w kolanku , oby to było to a nie żebym wracała do domu z krk z kolejnym terminem. Doktor anestezjolog mówiła, że nawet jak mega będe mieć stres i zero spania to mogę zolpidem wziąć 1 na noc i nie będzie interakcji.

---------------

O Boże drogi .... co to za ból. Nie wiem czy się znęcają nade mną czy jak ch... mówiłam ze biorę buprenorfine , a oni po op dają mi ketonal. A na sali słyszałam jakiś oksykodon operacyjnej i spanko. Intubacja. I nic nie wiem. Ze sobie z domu nie wzięłam tabletki ... a pikawa mówi ze lekarz zalecił 1x tramal w kropli a potem ketonal co 12 godzin a w razie bólu paracetamol. Ja pierdole.

---------------

A ja trochę sobie ponarzekam tu wam dziś bo spać nie mogę. A zolpi nie pozwolili brac. Dali mi relanium ale ani rusz. I przyszedł lekarz - czy naprawdę tak boli i widział jak rycze. Nic nie mogłam powiedzieć. Zreszta i tak gadać nie mogę po tej intubacji. Coś zalecił ale właśnie na korytarzu pikawie i mówił żeby obserwować mnie czy wszystko ok. Czy np mógł zlecić morfinę ? Bo ból minął w znacznym stopniu. Rwie i piecze ale tk nie tak jakby ktoś wiertarka kręcił. Zastrzyk był w ramie. Tam tez się podaje ? ( heparyna nie była to bo dostałam wcześniej w bęben ) a ten cały midazolam tez nie działał. Dostałam 40 min przed zjazdem go i mogłam se śmiało nawet iść piechota. Wszystko wiem co anestezjolog pytał, mówił itd. Odpowiadałam z sensem wszystko wiem. Albo za mało albo znowu moje uzależnienie od zolpi to spowodowało. Potem maseczka na mordę pare razy pooddychać (niby samym tlenem ) , rurka i spanie. Coś w międzyczasie mówił ze trzeba było dać głębsza narkozę bo miało być znieczulenie lekkie jakaś rurka do gardła tylko a intubowali bo bałagan był za duży i op z godziny przeciagla na prawie 3. Poprzesuwali pacjentów , masakra. Ale może teraz ju wreszcie będę chodzić ?
A właśnie... dali mi tez na dole blokadę jakaś w nerw udowy czy tak jakoś. To przeciwbólowo ? Bo teraz bym się posrala ? Lekarz mówi ze lepsze op kolan z znieczuleniem w plecy bo potem pare godzin się nogi nie czuje a po narkozie od razu wraca wszystko i ból przeokropny miałam już na sali wybudzeń. Ale i tak op trwała za długo wiec i tak w miedzyczasie zdecydowaliby o narkozie. Amen.
Midazolam - nie podziałał, wybudziłas się wyspana, nie śpię , nie jem. Robiona lakotka , chrząstka, wiazadlo i usuwane zrosty. Będę żyć ? W domu zaraz wale bupre choć przez 2-3 dni.
A ten oksykodon to do uśpienia czy na ból ? Bo usłyszałam to od anestezjologa nie wiem czy przed czy po ...

Scalono. taurinnn
Rejestracja: 2017
  • 45 / 2 / 0

09 lipca 2019kasiulka8555 pisze:
Do premedykacji przed zaiegiem nada sie 7,5 mg, czy wziąć sobie w nocy cichaczem jeszcze powiedzmy pół tabletki tej 7,5 (recke ząłatwię) i potem te ich 7,5? Czy ząłatwię się na wieki wieków?
jak mi kiedyś dali estazolam to na sali operacyjnej gadałam sobie z anestezjologiem , chć mówił "powinna pani spać"...... Czy to jest mocniejsze od estazolamu (którego mogę zjeśc 2-3 i śpię tak na luzie).
To jest 10x mocniejsze od estazolamu. Zarzucam po jezyk np 2x 7,5. Nastepnie klade sie na wyrku i jak odrazu niepowyłaczam tv i swiatla to budze sie nad ranem i dopiero wtedy gasze bo nie wiem nawet kiedy odplynalem.
Rejestracja: 2010
  • 643 / 62 / 22

Ma moc midas. Przed operacją wstrzyknęli mi go i ma ZAJEBISTE wejście. Ale krótko trwa peak.
Rejestracja: 2018
  • 152 / 7 / 0

Wiec ja jestem dziwna. Ja dostałam 40 min przed zjazdem na sale op i wszystko wiem. Dopiero jak już coś dali do żyły i maskę na ryj to wtedy usnęłam. Lekarz mówi ze jak cyborg. Pewnie wychodzi moje uzależnienie od zolpi..
Rejestracja: 2019
  • 191 / 25 / 0

Czym się różni w działaniu midazolam od zolpidemu? Mam tolerkę na zolpi wyrobioną na tyle że porządnie mnie usypia 20 mg (chociaż to zależy czy biorę na pusty żołądek) i nie mam już efektów rekreacyjnych w postaci halucynacji. Jak mają się do siebie obie substancje pod względem okresu półtrwania? Czy po midasie wstanie się rano do pracy bez podwójnego widzenia
Rejestracja: 2019
  • 235 / 17 / 0

Po midasie nie ma tych deliryczno/dysocjacyjnych rzeczy jak po zolpidemie, bo to jest benzo mocno hipnotyczne i amnezyjne, krótko działa.
Rejestracja: 2014
  • 184 / 22 / 0

Kurwa schodzenie z Mida to jakaś tragedia. Fakt, że w sumie wpierdoliłam się oporowo, ale tak to jest jak jesz po kablach najpierw razem z helem a później na sen, na skręta, na nerwa itp. W ostatnie 6 dni ojebałam 80 x 15 mg iv i mimo, że z opio faktycznie zeszłam, to teraz co kilka h jak nie jebnę to chodzę po ścianach. Radzę uważać, mocno można się wjebać nawet nie przepadając normalnie za benzo tak jak ja.
Rejestracja: 2019
  • 9 / 1 / 0

15 września 2019Piolun pisze:
Czym się różni w działaniu midazolam od zolpidemu? Mam tolerkę na zolpi wyrobioną na tyle że porządnie mnie usypia 20 mg (chociaż to zależy czy biorę na pusty żołądek) i nie mam już efektów rekreacyjnych w postaci halucynacji. Jak mają się do siebie obie substancje pod względem okresu półtrwania? Czy po midasie wstanie się rano do pracy bez podwójnego widzenia
W zasadzie tym, że zwiększanie dawki midazolamu będzie bezsensowne (przestanie usypiać i zrobi potężną tolerancję na benzo w ogóle), a zolpidemu - podwójnie bezsensowne, bo straci właściwości usypiające i bardzo szybko będzie elementem dnia i nałóg wystartuje skokowo. Oba leki działają krótko. Swego czasu miałem skitrane duże ilości obu tych leków i używałem zamiennie. Jeśli chodzi o to, co po obudzeniu, to zero różnicy, ale po doświadczeniu z midazolamem jest się lekko pod ścianą. Lorafen to się robią cukierki, inne benzo szkoda gadać. Zrobiłem w tył zwrot, odstawiłem mido i zjechałem do pół tabletki zolpi + kwetiapina i działa jak złoto od lat.
Posty: 526 Strona 47 z 53
Wróć do „Benzodiazepiny i barbiturany”
Na czacie siedzi 1086 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość