Jeśli jednak,potwierdzam,co nie oznacza że jest bezużyteczna.Niemniej wbijcie sobie do głowy,że dupy toto nie urywa,niezależnie od dawek,no chyba że w mixach,ale to nie tutaj o tym.
Też mam nie najlepsze doświadczenia ze sniffem. Ale substancja ma olbrzymi potencjał jeśli chodzi o przyjmowanie oralne. Działa dosyć długo, bo to 6 godzin. Wywołuje stymulację, empatię i znaczną poprawę nastroju. Zmienia się też lekko percepcja wizualna rzeczywistości i cały świat wygląda tak ja na avatarku :-P Dlatego wszystkim badaczom doradzam ORALA.
@Arakon
Substancja była kiedyś ładowana do pillsów przez sklepy dopalaczopodobne i lokalnie robiła dużą karierę, zwłaszcza po delegalizacji mefika. Dobrze sprawdzała się na imprezach, ale nie sniffem!!! Żeby poczuć jej prawdziwą moc to trzeba zbadać ją od strony jamy ustnej ;-) Podobnie jest też z metedronem i 4EMC. Duuuużo lepiej działają po połknięciu niż sniffem.
----------------------------
Także jak w przyszłości będziecie mieli okazję do badań to tylko ORAL :kotz:
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec
Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.

