Metkatynon - Zejście

4-HMC, efedron, metkat. Charakterystyka i metody otrzymywania.
Więcej informacji: Metylokatynon w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 361 Strona 34 z 37

Czy odczuwasz zejście po metkacie?

74%
Tak
383
26%
Nie
134

Liczba głosów: 517

Rejestracja: 2017
  • 281 / 58 / 0


09 stycznia 2019DuchPL pisze:
09 stycznia 2019Vratislav pisze:
Synteza nie ma tu nic do rzeczy, zjazd jest dziełem pseudoefedryny, która jest głównym metabolitem metkatynonu. A na zjazd dobre są benzo, alkohol, opioidy - ogólnie depresanty. Ale nie za często, bo można się ładnie wpierdolić w uzależnienie krzyżowe.
jak nie ma nic do rzeczy - jak wypijesz pomarańczowa ciecz, to będziesz miał zjazd życia.

pseudoefedryna to jedno... bo sobie zapierdala pikwa
... ale jak nery zaczynaja świrować od filtrowania "trucizny" to wtedy będziesz marzył o tym , żeby był to tylko nadmiar pseudoefedryny.

synteza to podstawa - dlatego piszę - że zjazdu praktycznie nie ma - kiedy synteza jest wykonana wzorcowo - TAK DA SIĘ W WARUNKACH DOMOWYCH TO WYKONAĆ tylko trzeba ruszyć głową i bez cisnienia "kurwa szybko szybko" .
Masz rację z tym, że synteza przeprowadzona na odjeb się, w której powstaje dużo niechcianych związków na pewno nie pomaga w kwestii zejścia. Ale nie zgodzę się, że po prawidłowo zrobionym kocie nie ma zjazdu. Może i jest mniejszy, ale nadal bardzo męczący. Kota robię dobrego, przykładam się do syntezy (metoda na zimno) i zawsze wychodzi mi przezroczysty jak woda metkat, który rozpierdala euforycznie i nie wjeżdża mocno na pikawę. A mimo to zjazdy są. Zauważyłem też, że im częściej się wali ten syf, tym zjazdy gorsze. Na pewno ma to też związek z niedoborami witamin i minerałów, które ciężko uzupełniać w ciągach. Tak czy siak nie nakurwiam już metkata, tolerka poszła w górę a nie widzi mi się wydawać 30 zł na jednorazową, kilkugodzinną fazę (podanie p.o).

A poza tym szkoda zdrowia.
Rejestracja: 2014
  • 1582 / 324 / 0


I po stosunkowo (hm) dobrze zrobionym, podawanym kilka razy w roku jak potrzebuję np. zarwać nockę przy czymś, no i podawanym per rectum występuje lekki, acz wyczuwalny i możliwy do zniesienia bez udziału benzodiazepin czy innych środków zjazd. Taki malutki. kofeina go u mnie nie potęguje; nie wiem, jak u innych. Ale afterglow to na pewno nie jest... ;) Ja po prostu odczuwam ulgę, jak przez zarwanie nocki zrobię coś, z czym długo zwlekałam. Jednak na afterglow to można liczyć po MDxx, a nie kocie, moim skromnym zdaniem...

Diler z dziecięcego pokoju

Cena, opis, rekomendacje użytkowników. Strona prowadzona przez 19-latka z Lipska nie różniła się niczym od przeciętnego sklepu internetowego. Tyle, że Maximilian S. nazywany też "Kinderzimmer-Dealer", handlował narkotykami. W żadnym tam Darknecie. W sieci dostępnej dla wszystkich.

Opole: medyczna marihuana sprzedała się w niecały tydzień

Choć za gram konopi trzeba w aptece zapłacić 60 zł, chętnych nie brakuje. Gdy jedna z opolskich aptek rozpoczęła sprzedaż suszu, skończył się on w niecały tydzień.
Rejestracja: 2014
  • 1652 / 149 / 1


09 stycznia 2019DuchPL pisze:
09 stycznia 2019Vratislav pisze:
Synteza nie ma tu nic do rzeczy, zjazd jest dziełem pseudoefedryny, która jest głównym metabolitem metkatynonu. A na zjazd dobre są benzo, alkohol, opioidy - ogólnie depresanty. Ale nie za często, bo można się ładnie wpierdolić w uzależnienie krzyżowe.
... ale jak nery zaczynaja świrować od filtrowania "trucizny" to wtedy będziesz marzył o tym , żeby był to tylko nadmiar pseudoefedryny.[/size][/b]
I to jest mega ważna kwestia, o której nikt tu nie pisze. Nie raz się pprzekonałem o problemie nerkowym waląc kota w ciągu przez 3 lata.
Rejestracja: 2011
  • 155 / 22 / 0


Nie wiem jak można w siebie cokolwiek wcisnąć po kocie, pamiętam 40h bez snu i jedzenia, co kilka h do apteki, 3 paki i znowu jazda... Gdzieś tak 7h od ostatniego przyjęcia kota + klonie + 2 dniach niejedzenia udawało mi się coś zjeść, z reguły coś słodkiego/dobrego "z rozsądku", żeby nie paść :D
Witamina c to antyoksydant, nic dziwnego że pomaga, tylko nie wrzucajcie tego do roztworu. Przyznaje, 3 miechy od ostatniego kocenia, a jeszcze nie czuje się do końca "bezpieczny" jeżeli chodzi o wyjście z tego...
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 716 / 0


@munieslaw
Kot potrafi nieźle wkręcić.Z metkatem miałem pierwsza inicjacje i.v.
A co do zjazdu to zapaliłem trawki, zjadłem coś lekkiego i po zejściu.
Najgorsze te wyprucie i pustka.
Rejestracja: 2012
  • 584 / 58 / 0


ogólnie polecam przeczytać wątek o minimalizacji skutków podczas brania czegokolwiek - wiele jest tam dobrych rad.

Wiadomo, że na sama fazę jak i zjazd PO CZYMKOLWIEK odpowiada tak na prawde mnÓstwo czynników. Sam sposób życia, snu, pracy, nerwów, psychiki, supli, pożywienia i co ważne ( jak nie najważniejsze o czym już pisałem) jakości samej syntezy.

Zakładając, że sobie odjebaliście dobrą syntezę ( dobrą to znaczy koloru słomkowego PRAWIE przeźroczystą - uwierzcie mi, nie wielu to potrafi ).

Browar - pomaga uspokoić i zbić ciśnienie.
Ważna jest psychika, trzeba się nakręcić na to, że było zajebiście a nie na to, że chcesz znowu - by było - zajebiście!

Wit C - 1000mg w połączeniu z potasem i magnezem praktycznie zamyka fazę metkata. do godziny macie spokój. Jeden z najlepszych mixów antyzjazdowych.

Jeżeli uda wam się jeszcze cokolwiek zjeść - najlepiej chleb z czymś tłustym, masełko, szyneczka to już w ogóle będzie gitara.

Nie polecam kofeiny ( herbata, kawa, pepsi, cola... ) aczkolwiek coś słodkiego bardzo wskazane. metkat bardzo zbija cukier...
Rejestracja: 2011
  • 155 / 22 / 0


Z tą syntezą to problem jest taki, że każdy na forum pisze co innego. Przeczytałem cały dział o metkacie, przynajmniej 3 osoby, które pisały zaawansowanym chemicznym językiem uzasadniały swój przepis w inny sposób. Ja jednak już drogą prób i błędów mam swój, choć to zależy od tego ile pak przygotowuje - jak się chce podać 3 paki w jednym strzale strzykawką 20 ml to trzeba użyć nieco mniej wody, co nie jest "idealnym przepisem".
Rejestracja: 2012
  • 584 / 58 / 0


11 stycznia 2019munieslaw pisze:
Z tą syntezą to problem jest taki, że każdy na forum pisze co innego. Przeczytałem cały dział o metkacie, przynajmniej 3 osoby, które pisały zaawansowanym chemicznym językiem uzasadniały swój przepis w inny sposób. Ja jednak już drogą prób i błędów mam swój, choć to zależy od tego ile pak przygotowuje - jak się chce podać 3 paki w jednym strzale strzykawką 20 ml to trzeba użyć nieco mniej wody, co nie jest "idealnym przepisem".
Ty poważnie z tym strzałem i.v z 3 pak na raz?

ja tam lubię hardcor... ale to już podchodzi pod sadyzm!

Zaś co do samego przepisu... jest tylko JEDEN! prawidłowy! z minimalnymi skutkami ubocznymi oraz produktami niepotrzebnymi w syntezie.
Każdy inny przepis - to uproszczona/szybsza forma - tego jednego - prawidłowego przepisu.

Nadmienię, iż nawet przepis z octem oraz nadmanganianem potasu - to też wersja UPROSZCZONA - prawidłowego przepisu.
Z kolei ten - robiony metodą na zimno wg. obliczeń i testów jest najmniej awaryjny dla organizmu zarówno pod względem samego działania jak i późniejszego zjazdu o którym mowa w tymże wątku.

pozdrawiam.
Rejestracja: 2011
  • 155 / 22 / 0


Pewnie, nie rozumiem co w tym dziwnego. Oczywiście co do przepisów to pisałem tylko o tych z octem i nadmanganianem potasu, nie testowałem innych.
Rejestracja: 2012
  • 584 / 58 / 0


11 stycznia 2019munieslaw pisze:
Pewnie, nie rozumiem co w tym dziwnego.
Może tak... trzaskanie kota ( domowym sposobem ) na raz wg. mnie z 2 pak to jest TO ... z 3 pak na raz praktycznie różnicy w działaniu nie ma żadnej, aczkolwiek ciśnienie tętnicze, napierdalająca pikawa oraz późniejszy zjazd dają o sobie znać bardzo dobitnie.

Wolałbym zapierdolić 3 paki w systemie - 2 paki + 1 na dorzutę po 2 godzinach ... niż 3 paki na raz.

Co najlepsze - TY piszesz o metodzie I.V. to już w ogóle dla mnie jest niedorzeczne.

więc:
- albo robisz jakiegoś zjebanego kota ( mogę się mylić oczywiście i wychodzi Tobie prawilny - idealny )
- albo masz tak przepalone receptory, że ledwo wyczuwasz już działanie tego cuda

szczerze - nie znam osoby, która by NA RAZ waliła z 3 pak ( w odstępach czasowych jasne ale nie na raz ). Mam nadzieję, że nikt nie będzie Cie naśladował, i że piszesz to w ramach przestrogi a nie chwalenia się ( bo w sumie tez nie ma czym ).

nie mniej życzę powodzenia w wyjściu z nałogu.
Posty: 361 Strona 34 z 37
Wróć do „Metkatynon”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość