Metkatynon - Zejście

4-HMC, efedron, metkat. Charakterystyka i metody otrzymywania.
Więcej informacji: Metylokatynon w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 361 Strona 33 z 37

Czy odczuwasz zejście po metkacie?

74%
Tak
383
26%
Nie
134

Liczba głosów: 517

Rejestracja: 2012
  • 584 / 58 / 0


ujowa synteza = ujowy zjazd ... tyle w temacie
Rejestracja: 2017
  • 281 / 58 / 0


Synteza nie ma tu nic do rzeczy, zjazd jest dziełem pseudoefedryny, która jest głównym metabolitem metkatynonu. A na zjazd dobre są benzo, alkohol, opioidy - ogólnie depresanty. Ale nie za często, bo można się ładnie wpierdolić w uzależnienie krzyżowe.

Bezpieczne wkłucie po kanadyjsku

Autorzy Krytyki Politycznej odwiedzaja pokój do bezpiecznych iniekcji w Vancouver, gdzie osoby uzależnione mogą przyjąć narkotyki pod okiem personelu medycznego.

Lepsze "sygnały dymne" dla inwestujących w marihuanę

Niewiele opcji inwestycyjnych zapowiada potencjalne wzloty i upadki oferowane przez branżę konopi indyjskich. Rynek trawki jest wyjątkowo atrakcyjny.
Rejestracja: 2014
  • 1652 / 149 / 1


dementuję jakoby alkohol był dobry na zjazd. może powodować jeszcze większy wzrost ciśnienia/. a jako zjazd mozna tez zrozumieć braki dopaminowe, nie tylko kondycja fizyczna/ kardio
Rejestracja: 2012
  • 416 / 38 / 0


Na mnie alkohol działał w taki sposób na zejściu, że po prostu go zapijałem i w momencie gdy faza alkoholu przebijała fazę metkata robiło mi się odrobinę lepiej, ale to tylko subiektywne odczucia. Mogłem szybciej zasnąć i nie męczyłem się tak rzucając z boku na bok.
Rejestracja: 2010
  • 4137 / 517 / 11


Ja po kocie jem i śpię normalnie.
Za to go lubię.
Rejestracja: 2012
  • 416 / 38 / 0


Ja na samym początku używania też mogłem jeść i spać po kocie, dopiero jakiś miesiąc przed diagnozą ( bardzo zły stan fizyczny )zauważyłem trudności z zasypianiem i zero chęci na jedzenie czegokolwiek po zabawie - gdzie na samym początku po koceniu bywałem po prostu głodny :cojest:
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 713 / 0


09 stycznia 2019london5 pisze:
Ja po kocie jem i śpię normalnie.
Za to go lubię.
A ja zawsze rzygałem i na dodatek zwała w chuj.Dlatego po paru razach odpuściłem metkata. :płacz:
Rejestracja: 2014
  • 1652 / 149 / 1


Ja tez tak mam, ze jak juz najlepsza faza zejdzie i zostaje stymulacja, to tak po ~2h jak sie wysikam 3 razy to nagle mnie uderza głód i jem jak wilk by nadrobic zaległości.

@hyber123 fajny avatar :P
Rejestracja: 2012
  • 584 / 58 / 0


09 stycznia 2019Vratislav pisze:
Synteza nie ma tu nic do rzeczy, zjazd jest dziełem pseudoefedryny, która jest głównym metabolitem metkatynonu. A na zjazd dobre są benzo, alkohol, opioidy - ogólnie depresanty. Ale nie za często, bo można się ładnie wpierdolić w uzależnienie krzyżowe.
jak nie ma nic do rzeczy - jak wypijesz pomarańczowa ciecz, to będziesz miał zjazd życia.

pseudoefedryna to jedno... bo sobie zapierdala pikwa
... ale jak nery zaczynaja świrować od filtrowania "trucizny" to wtedy będziesz marzył o tym , żeby był to tylko nadmiar pseudoefedryny.

synteza to podstawa - dlatego piszę - że zjazdu praktycznie nie ma - kiedy synteza jest wykonana wzorcowo - TAK DA SIĘ W WARUNKACH DOMOWYCH TO WYKONAĆ tylko trzeba ruszyć głową i bez cisnienia "kurwa szybko szybko" .
Rejestracja: 2017
  • 1844 / 285 / 2


Benzo są świetne na zjazd, opio są dobre - ale jednak nie zaśniemy tak szybko jak po benzo, no a najlepszym wyjściem jest: trochę benzo które na nas działa usypiająco + trochę lekkich opio typu koda bądz mocniejsze DHC, do tego suplementacja, dużo (!) witaminy c, potas/magnez, bardzo ważne aby uzupełnić ich poziom i do tego właśnie szamka, też mnie łapie głód jak już schodzi metkat po przepłuczce. Pieczywo itp. ciężko się żuje, ale taka jajecznica czy inne serki danio/monte/jogury jakieś wejdą, do tego np. banan jako mniej płynne źródło węglowodanów. Płatki z mlekiem też wchodzą. Jak się zapoda taki miks, zaśniemy i na drugi dzień jest okej. Sam lubię witaminę C rozpuszczalną w musujących tabsach, do tej mikstury rozwalam sporo tabletek asparganinu, żeby wszystko na raz jebnąć.

Mam dziwne odczucie, ze witamina C i jej duże dawki są tutaj naprawdę bardzo ważne. Na forum można poczytać, że niektórzy mają zwałę po kocie, niektórzy nie - ja kiedyś miałem i to mocne zwały, a od kiedy stosuję to, co opisałem, prawie się ich nie odczuwa, więc jakiś wpływ to ma. Ale ogólnie kocę rzadko, nawet bardzo rzadko. Tak myślę, że zamiast benzo, barbiturany typu luminal też by się zapewne dobrze sprawdziły.
Posty: 361 Strona 33 z 37
Wróć do „Metkatynon”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość