4-HO-MET; Metocyna

Organiczne substancje psychoaktywne, oddziałujące na receptory serotoninowe w mózgu.
Więcej informacji: Tryptaminy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Psychodeliki

Posty: 912 Strona 88 z 92

WRB

Rejestracja: 2011
Użytkownik nieaktywny
  • 804 / 25 / 0


Ja z jakiś miesiąc temu zjadłem z kumplem po 15mg - beka była niesamowita. Przedtem wypiliśmy po kilka piwek, troszkę wódeczki, jak walneliśmy homecika to się zrobiło kolorowo i mega beka była. Mimo że 15mg to nie za wiele to i tak uważam że trip był bardzo udany ;)
Rejestracja: 2013
  • 290 / 32 / 0


No to w nim jest chyba najlepsze ogromna beka ze wszystkiego, zakwasy na brzuchu i ból szczęki od śmiania to norma :D

Nielegalne źródło – niekaralne posiadanie

...czyli o marihuanie kupionej u dilera w celach medycznych

Handlarz dopalaczami oferował 100 tys. zł za zabójstwo Ziobry

Podanie trucizny, środka na zatrzymanie krążenia, podłożenie bomby – między innymi te sposoby wskazywał wynajętemu kilerowi 28-letni Jan Krzysztof S. – boss branży dopalaczowej.
Rejestracja: 2017
  • 1 / / 0


Hej,
chciałabym zapytać o działanie 4-HO-MET'a przy stosowaniu arypiprazolu. Próbowałam już 3 razy hometa i za każdym razem (przed innymi fenylami czy tryptaminami też) odstawiałam leki na okres około 2 tygodni (ale przyjmowałam wtedy SSRI) i miałam świetne doświadczenia z tą substancją. Minęło kilka lat, zmienili mi diagnozę i leki. O arypiprazolu wiem mało w połączeniu z psychodelikami. Jedyne czego się doszukałam na jednym angielskim forum to informacja, że być może homet nie zadziała. Chciałabym uzyskać więcej informacji, jeśli ktoś odnajduje się w temacie.
Rejestracja: 2017
  • 1 / / 0


Po imprezie na afterour usłyszałem o 4homecie, dostałem od vendora jakieś 4 kapsułki w każdej dokładnie 30mg, nie wiedziałem w jakiś ilościach to przyjmować i słyszałem że trip to 100% visuale. 2 dni później zdecydowałem się na tripa, w środku miasta z dobrym kumplem, zarzuciliśmy nasze kapsułki po 30mg i nie pamiętam nawet kiedy klepło, wiem tylko że szliśmy w strone tramwaju a później visuale były coraz mocniejsze, po tym co się odjebało uznaliśmy że zostajemy na mieście, jakieś 10-15min później efekt był tak mocny że nie potrafiłem mówić, w którymś momencie zauważyłem auto, dźwięk auta pojawił się dopiero 10 sek później(nie wiem w sumie czy dokładnie 10 sek ale tak mi się przynajmniej zdawało xd) visuale były w przeróżnych kolorach, na samym początku wyglądało to tak jak by moje oczy się zaczęły psuć, natomiast w późnieszej fazie widziałem coś w podobie swastyki, potem kumpel opowiadał mi o swoich visualach i gdy wypowiedział słowo "smiles" zacząłem widzieć uśmiechnięte buźki coś w tym stylu " :-) " tylko lekko przezroczyste i zmieniające kolory. Bodyhigh to kompletne znieczulenie, z miasta do dzielni mojego kumpla to jakieś 2h z buta, my nie tylko zrobiliśmy koło do okoła całego miasta (co było w chuj przypałowe z naszym zachowaniem, ale nic się nie stało) ale też przeszliśmy sie w strone dzielni mojego kumpla, a potem wróciliśmy z powrotem na miasto aby się spotkać z koleżankami które też tripowały 4hometa, tylko w klubie xD. 6 - 7 rano, spotkaliśmy się z koleżankami One były już porobione tylko na troche inny sposób, zamiast zarzucić woliły to wciągać, natomiast nie miały takich skutków ubocznych jak ja i mój kolega. Wszyscy razem poszliśmy na góre z której widać całe moje miasto, widok był niesamowity, mój wzrok był tak wyostrzony że potrafiłem widzieć ptaka w locie jak pod mikroskopem. No tak jeszcze jedna ciekawostka, w którymś momencie kiedy visuale zaczęły działać coraz mocniej, a ja nie byłem w stanie założyć sobie bluzy, co jakiś czas miałem wrażenie że z dupy mi lecą spodnie, mój kolega przyznał mi racje i też miał takie uczucie i w sumie to był najdziwniejszy moment podczas tripowania, a i podczas zjazdu ryje ludzi nie pasowały do ich ciał, ale moich znajomych były normalne to też jest dosyć interesujące. Dzień później, totalnie schudłem chociaż byłem już chudy, nie mogłem się ruszać po przebudzeniu przez jakieś 10min a raczej mogłem się ruszyć tylko nie było to zbt proste, leżenie było zbyt przyjemne a moje ciało za bardzo wypompowane.
POLECAM jednak po pierwszym tripie uznałem że dalsze tripowanie nie ma sensu, niegdyż to bardzo ciekawy narkotyk i wole sobie go odstawić na jakieś ciekawsze momenty jak na przykład jakaś super imba. Ostatni raz kiedy zdecydowałem się to wciągnąć, byłem w klubie, efekt był zupełnie inny(na co miał wpływ inne narkogówna które zarzucałem i wciągałem przez całą noc), nie pamiętam zbyt wiele ale wyrwałem sobie dziewczyne co było bardzo dziwne niegdyż robiłem wtedy combo z XTC, kryształem MDMA, fetą i dużo zielonego, kompletny blackout jednak na drugi dzień miałem niezłą niespodzianke w skrzynce z wiadomościami.
Jeszcze raz polecam, jednak nie dla amatorów i nie przy tych dawkach, zarzucałem już wiele gówien w różnych ilościach i nic mnie tak nigdy nie pokopało jak 30mg mahometa, nawet 2 liście LSD przy moim czwartym tripie LSD nie kopnęły mnie tak mocno jak mahomet. W sumie to tyle, miłego tripowania ^_^
Rejestracja: 2016
  • 7 / / 0


Mega euforyczne cacuszko:D generalnie 1 trypka z jaka mialem styczność 20mg PO ,i poezja:D Wizualna strona metocyny tez robi robote:D noo i afterglow:D mistrzowsko sie kopci babke na afterze IMHO;D To tyle,pis joł
Rejestracja: 2016
Użytkownik nieaktywny
  • 47 / 2 / 0


Witam. Wziąłem ostatnio doustnie 25 mg 4-HO-MET i było przepięknie. Wszystko mi oddychało, falowało, zwiększało trochę, czy podwajało. Mimo, że leżałem w nocy w pokoju to wszystko było w jaskrawych kolorach. Widziałem twarz Boba Marleya w kolorach rasta :-D Miałem psychodeliczne rozkminy o głębokości i śmiałem się ciągle bez powodu :gun: Miałem rozkminę, żeby nie brać stymulantów i tego się trzymam. Trzymało mnie ok. 5 godzin, 2 godziny peaku i 3 godziny afterglow.
Rejestracja: 2017
  • 5 / / 0


Homecik bedzie dobry na tego typu pierwszego tripa ? Wczesniej tylko duuuuzo babki i stimy rozmaite.
Rejestracja: 2014
  • 2749 / 208 / 0


Idealny. homet to chyba najlepszy wybór jeśli chodzi o psychodeliczne rozdziewiczenie. Sam z nim startowałem i było zajebiście. Polecam na pierwszy raz 30mg.
Rejestracja: 2017
  • 5 / / 0


A jak z dawkowaniem ? Mam gram w prochu jak mam to podzielić ?
Rejestracja: 2017
  • 1457 / 141 / 0


Spróbowałem ostatnio pierwszy raz, dawka ok. 15/19 mg
bardzo ciekawe wizuale, lekkość fizyczna, ciekawe odczucia.
Interesująca substancja.
Posty: 912 Strona 88 z 92
Wróć do „Tryptaminy”
Na czacie siedzi 61 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości