Medyczna marihuana w Polsce

Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.

Moderatorzy: Konopia, Psychodeliki

Posty: 493 Strona 3 z 50
Rejestracja: 2018
  • 155 / 55 / 0


Wydaje mi się że przeciętny Janusz nie wyda 650pln na zakup "nowego leku" którego nie będzie umiał sensownie dawkować, ale nawet gdyby wydał, to sposobów na dawkowanie jest sporo. Żadna ultra dokładna waga nie jest potrzebna. Jaki problem zmielić 0.3g i podzielić to na 10 równych części? ;) Sam od dawna używam wagi z allegro za 20pln z dokładnością 0.01g i spokojnie mi to wystarcza do odmierzania aptekarskich ilości zioła. Oczywiście nie ważę każdego nabicia, tylko mam waporyzator z komorą która mieści +/- tyle ile potrzeba, wyliczam średnią np. z pół grama i wychodzi mi na jedno nabicie ok. 0.017g. Te 2-3 mocne chmury z pełną paletą kannabinoidów z takiej ilości co 5-6 godzin w ciągu dnia jest dla mnie w zupełności wystarczające, a dwa nabicia pod rząd np. w nocy często bywa już za mocno. Dla mnie taka dyszka zioła to jest średnio 3 miesiące spokoju, więc gdybym miał legalny i bezpieczny dostęp do tematu z gwarantowaną 20 procentową zawartością THC, to byłbym gotowy nawet zapłacić te sześć stówek.
Rejestracja: 2011
  • 1263 / 102 / 0


Muszę Cie zmartwić, bo mam identyczną wagę i nie jest tak dokładna jak myślisz. Czasami dokładnie wszystko odmierzy, czasami potrafi przekłamać (i to wcale nie o tak mało). Podzielenie 0.3g na 10 równych części to w ogóle jakaś abstrakcja, bo dobrze wiesz, że idealnie tego nie odmierzysz :) Poza tym, nawet jeśli, to takie podzielenie daje 10 nabić. Licząc 3 nabicia dziennie, wciąż zostaje pozostałe 7, które musi gdzieś przechowywać odmierzone w idealnych odstępach. Dodatkowo dłuższe przechowywanie zmielonego materiału prowadzi do jego mniejszej lub większej degradacji, niestety...
Sam wapuje (ostatni blant pół roku temu :)), ale nigdy nie próbowałem takich mikro dawek. Skoro mówisz, że daje radę to spróbuję, zawsze nabijam minimum 0.1, częściej 0.2 i tak sobie ściągam buszki w 5-10 minutowej sesji. Czasami fakt, zdarza się, że jest za mocno, zwłaszcza przy hejzowych materiałach.

Bezpieczne wkłucie po kanadyjsku

Autorzy Krytyki Politycznej odwiedzaja pokój do bezpiecznych iniekcji w Vancouver, gdzie osoby uzależnione mogą przyjąć narkotyki pod okiem personelu medycznego.

Ruszył proces o dopalacze w Trzebiatowie. Rok temu substancjami zatruło się 14 osób

Na ławie oskarżonych zasiadł 20-letni Aleksander N. Rok temu wprowadził do obrotu dopalacze, którymi zatruło się kilkanaście osób.
Rejestracja: 2018
  • 155 / 55 / 0


Spokojnie, nie zmartwiłeś mnie :) Nie jestem amatorem i wiem co robię. Oczywiście że taka waga nie jest idealna, napisałem tylko że do domowego użytku spokojnie wystarcza.
Podzielenie na 10 części nie jest dla mnie abstrakcją, bo tak robiłem. No i nie popadajmy w paranoję, to tylko konopie i fakt że kupiło się je w aptece nie oznacza że jak ktoś użyje 0.04 zamiast 0.03 to zaraz źle się to dla niego skończy. Może jeszcze powinno się wykonywać proces mielenia i dzielenia w sterylnym pomieszczeniu i w białych rękawiczkach bo to "lekarstwo z apteki"? No bez przesady :)
Nie sądzę też żeby to działało w ten sposób że lekarz przepisuje dawkę dzienną na 0.09g i wypisując receptę na 10g, nie wystawi następnej przed upływem 111 dni. No i lekarz to tylko lekarz, w większości przypadków oni też dopiero się uczą jak postępować z medyczną mj i w pewnych kwestiach uważam że moje doświadczenie z mikro dawkami jest większe niż aktualna wiedza na ten temat przeciętnego lekarza w Polsce. Co na przykład w sytuacji, gdy konopie będą się różniły o 2 lub 3 procenty w zawartości THC? Wtedy też dawka jednorazowa w ilości 0.03 będzie odpowiednia z medycznego punktu widzenia? A jeśli po miesiącu "pacjent" stwierdzi że 0.03 jednorazowo to za mało, to lekarz mu powie "pan nie chce się leczyć, tylko ćpać" ? Takich pytań jest wiele...
Pozostałe 7 części z 0.3g o których piszesz, to tylko 2dni przechowywania, więc o jakiej degradacji piszesz? Nie trzeba trzymać każdej porcji 0.03 w osobnym pojemniczku, wystarczy miarka którą będzie się nabierało odpowiednią ilość z pojemniczka w którym jest np. zmielone pół grama. Wystarczy trochę pokombinować i nauczyć się jak to zrobić. Nie wątpię że masz sporą wiedzę na temat konopii, ale podobnie jak ja napewno nie wiesz wszystkiego, jednak takie rzeczy jak pisanie o ultra dokładnej wadze, albo degradacji zioła w ciągu kilku dni podpadają pod overthinking, albo nawet zwykłe czepialstwo. Wapowałem zioło które trzymałem ponad pół roku w warunkach domowych i nie odczułem jakoś zbytniego spadku mocy(czasem nawet wręcz przeciwnie, przecież wiesz czym jest curing ;) Pół grama zmielone i trzymane w młynku przez tydzień nie spowoduje jakiegoś wyraźnego pogorszenia jakości, bez przesady!
Nie jest to temat o waporyzacji, ale dodam tylko że Twój wapek może Cię trochę rozczarować przy próbach z takimi mikro ilościami. Oprócz Omni mam też wapo sesyjne i używam go bardzo rzadko, głównie dlatego że trzy razy większa ilość materiału nie robi mnie nawet w połowie tak dobrze jak Omni. Szybkość i siła ekstrakcji kannabinoidów ma naprawdę duże znaczenie. W sumie to nawet jestem ciekawy jaki sprzęt polecił by lekarz do waporyzowania takiego 0.03g jednorazowo. Teraz podobno był materiał o zawartości 20% THC. Następnym razem może to być 24% więc teoretycznie dawka powinna zostać zmniejszona i co wtedy? Większość waporyzatorów dla prawidłowego działania potrzebuje właśnie conajmniej te 0.1g, a podzielenie takiego jednego nabicia na trzy lub cztery sesje nigdy nie będzie efektywne tak jak trzeba.
Temat rzeka :)
Rejestracja: 2015
  • 735 / 47 / 0


Ja mam waporyzator magic flight i punktem wyjścia jest efekt, z czasem wiem jaka ilość jak na mnie działa. Poza tym kluczem jest synergia wszystkich aspektów życia, a ja jako centrum czegoś takiego jak moje życie
Rejestracja: 2011
  • 1263 / 102 / 0


Bez spiny, źle się wyraziłem od samego początku. Może tak: abstrakcją jest dla mnie przepisywanie 0.03g :) Z mojej strony EOT, bo nie o tym jest ten temat. Pozdro :liść:
Rejestracja: 2018
  • 26 / 2 / 0


03 marca 2019jezus_chytrus pisze:
65 zł za 1g - dobry biznes...
a jak widzisz temat od strony wizualnej? Może jakieś foto wstawisz? : ) Jesteś chyba pierwszą osobą na tym forum, która ma "medyczną".
Temat Lemon skunk przedni %-D zapach: sosna żywica cytryna wchodzi lekko, nie gryzie, nie zatyka - z niepełnej komory VapCapa M fajne 4 pełne chmury. Efekt sativowy - relaks, euforia, energia, luz %-D
A wygląda tak:

OFF TOPIC: i tu problem u mnie nie ma przycisku "załączniki" i "dodaj plik" jak w instrukcji topic52118.html są tylko "zapisz kopię roboczą" "podgląd" "wyślij" i na dole czerwony "opcje".
Sprawdzałem na kompie z Win7, notebooku z najnowszym Win10 i iPad. Oczywiście włączony edytor pełny. Jakieś rady?

Do czasu rozwiązania problemu wstawiania zdjęć wstawię linki z podobno jedynego z forumowego poradnika skąd nie znikają po czasie... %-D

https://imgur.com/naIxsB7
https://imgur.com/VIhymUC
https://imgur.com/wXYOeWj

scalowo - WLQ
Rejestracja: 2015
  • 735 / 47 / 0


UltraViolence pisze:
Bez spiny, źle się wyraziłem od samego początku. Może tak: abstrakcją jest dla mnie przepisywanie 0.03g :) Z mojej strony EOT, bo nie o tym jest ten temat. Pozdro :liść:
Dawkowanie leku to obowiązek na recepcie, inaczej jest nieważna.
Rejestracja: 2014
  • 6885 / 752 / 0


Wygląda pięknie. Tylko ta przeklęta cena...
P.S. Lemon Skunk, jaki paliłem ja to była zdaje się hybryda 50 / 50, a nie Sativa.
Rejestracja: 2018
  • 155 / 55 / 0


Taka cena była łatwa do przewidzenia. Zawsze tak się kończy gdy państwo położy łapy na czymś nowym i chodliwym. Np w usa mimo wszechobecnej propagandy pro-legalizacyjnej, wielu użytkowników narzeka na ceny, które mocno skoczyły w górę po legalizacji w danym stanie. Są miejsca gdzie na ulicy kupi się uncję za $70, natomiast w legalnych "dispensaries" średnia krajowa cena za uncję medium quality zioła to ok. $280. Polecam serial na netflixie "Góra Morderstw", poza ciekawą historią kultury konopnej w usa, pokazuje też szkodliwe dla starych użytkowników i growerów skutki i koszty legalizacji.

Pierwsza partia 7kg aptecznej mj w Polsce rozeszła się podobno jak świeże bułeczki. Według danych nabyło ją ok. 300 pacjentów w opakowaniach 1g, 5g i 10g. Następna dostawa ma zawierać 20-30kg, a do końca roku Spectrum Cannabis planują dostarczać 100kg miesięcznie. Osobiście po cichu liczę że doczekamy się przynajmniej 2-3 odmian do wyboru w różnych cenach(oby nie wyższych! inne drogie leki mają tańsze zamienniki, dlaczego konopie nie mogą mieć takich? ), a przy większym zapasie towaru w magazynie poluzują może trochę dostęp do recept np. rozszerzając zakres schorzeń na które można przepisać mj. Jako ciekawostkę znalezioną w necie dodam, że kolega z tego tematu wykupił receptę w dość dobrej cenie, bo różnica w cenach między różnymi aptekami wynosiła w pewnym przypadku nawet 200pln. Cena u dostawcy jest stała, ale farmaceuci mają jakieś dziwne prawo do ustalania własnej ceny dla klienta. Początki wszędzie są trudne, ważne że coś ruszyło i żeby to szło do przodu. Świadomość społeczna też się zmienia Lekarz nie przepisał medycznej marihuany, dziewczynka zmarła. Będzie sprawa w sądzie
Rejestracja: 2015
  • 735 / 47 / 0


Red no 2 to sativa dominant hybrid, a Red no 1 to indica dominant hybrid
Posty: 493 Strona 3 z 50
Wróć do „Marihuana”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: rooney i 1 gość