MDMA permanente uszkodzenie?

Dział poświęcony przede wszystkim chorobom i nadzwyczajnym skutkom kombinacji tychże z substancjami psychoaktywnymi.

Moderator: Zdrowie

Posty: 5 Strona 1 z 1
Rejestracja: 2018
Użytkownik nieaktywny
  • 23 / 1 / 0


Cześć, jakiś rok temu przesadziłem z emką, zaliczyłem taką ilość, że dziwie się że żyje, film mi się totalnie urwał bo mieszałem z alko, odpierdalałem różne dziwne rzeczy, ale nieważne. Od tamtego czasu mam bardzo dziwne objawy. Po jakimś miesiącu od tego wydarzenia zacząłem czuć pulsowanie, kłucie, uczucia szpilek, ucisku po lewej stronie głowy, czuje to 24/7, od obudzenia, aż do momentu kiedy pójdę spać, pojawiły mi się różnież bardzo duże problemy z zaparciami, straciłem jakby parcie na wiecie co, muszę się ciągle przeczyszczać, albo jakoś inaczej sobie pomagać bo naturalnie tego nie moge zrobić. Robiłem rezonans głowy, nic nie wykazało, wszystko prawidłowo, na jelita robiłem kolonoskopie, niby nic nie wyszło, trochę poskręcane i wydłużone jelita. Nie wiem co się ze mną dzieje, najgorsze te uczucie w głowie jakby ktoś mi ciągle uciskał, albo coś tam wbijał, myślałem że to może psychiczne sprawy, ale brałem nawet jakiś czas ssri i czułem dalej to samo, więc już sam nie wiem. Jakie badania mogę jeszcze zrobić, jakieś EEG mózgu?
Czy to możliwe, że raz przesadzając z emką mam problemy do końca życia i nie da się ich pozbyć? Tyle się już nalatałem po lekarzach i nikt nie ma pojęcia o co chodzi, zwłaszcza że objawy jakby się nie zazębiają (ucisk głowy, pulsowanie głowy, zaparcia). Proszę o pomoc
Rejestracja: 2017
  • 33 / 6 / 0


Wiesz co... Może specem nie jestem, bo nigdy tak z tym nie przesadzałam, ale może to po prostu migrena albo jakiś guz Ci się zrobił... Jesteś pewny, że w tamten dzień nie uderzyłeś się gdzieś (o coś) mocno w głowę? Szkoda, że od razu nie poszedłeś z tym do lekarza, tylko jak nastąpiły jakieś objawy... Ale nie sądzę, aby wykonała to emka. Coś musi Ci się dziać organizmem, może niedobór witamin, zła dieta, brak ruchu (cokolwiek tak naprawdę). Pomyślałeś żeby zrobić EMG? Przebadają Ci nerwy i może coś znajdą.

Swoją drogą. Gadam właśnie z koleżanką o jej migrenie i miała podobne objawy zanim zaczęła brać leki. Ucisk po jednej stronie głowy, wrażenie pulsowania, ból który nie mogła ni jak odgonić. Idź może od razu do Neurologa.
jak coś to pisz, co tam z tego wyszło, bo aż dziwne.

Dlaczego konsumenci konopi w stanach z legalną marihuaną wciąż wybierają czarny rynek?

Marihuana jest teraz w Kalifornii legalna... czemu więc mieszkańcy tego stanu wciąż masowo korzystają z usług tradycyjnych dilerów?

Uprawiali konopie indyjskie pod pozorem prowadzenia działalności

Mokotowscy kryminalni zatrzymali 38-letniego Marcina M. oraz o 6 lat młodszego Jakuba P. i zlikwidowali prowadzoną przez nich profesjonalną uprawę konopi indyjskich. Łącznie zagarnęli około 36 kg marihuany.
Rejestracja: 2018
  • 146 / 3 / 0


Moim zdaniem to nerwica.
Rejestracja: 2018
  • 7 / / 0


nie od dziś wiadomo że MDMA jest neurotoksyczne, najbardziej wpływa chyba na połączenia synaptyczne. Gdzieś na forum kiedyś były nawet porównane mikrofotografie neuronów ludzi przed i po rozpoczęciu przygody z emeczką. Na zdjęciach po, było widocznie mniej kolców synaptycznych. Jeśli chodzi o zaparcia, to obstawiam uszkodzenie jelitowego układu nerwowego. Możliwe że bedzie widać na wycinkach histopatologicznych, ale niech sie ktoś bardziej kumaty wypowie. I moim zadaniem objawy się zazębiają ale jak nie mówiłeś lekarzom że przyjebałeś śmiertelną dawke neurotoksycznej substancji, to nic dziwnego że nie wiedzą co jest. Btw ile tego mogłeś wtedy zeżreć, w miligramach?
Rejestracja: 2017
  • 123 / 14 / 0


04 września 2018Xenobiotic pisze:
nie od dziś wiadomo że MDMA jest neurotoksyczne, najbardziej wpływa chyba na połączenia synaptyczne. Gdzieś na forum kiedyś były nawet porównane mikrofotografie neuronów ludzi przed i po rozpoczęciu przygody z emeczką. Na zdjęciach po, było widocznie mniej kolców synaptycznych. Jeśli chodzi o zaparcia, to obstawiam uszkodzenie jelitowego układu nerwowego. Możliwe że bedzie widać na wycinkach histopatologicznych, ale niech sie ktoś bardziej kumaty wypowie. I moim zadaniem objawy się zazębiają ale jak nie mówiłeś lekarzom że przyjebałeś śmiertelną dawke neurotoksycznej substancji, to nic dziwnego że nie wiedzą co jest. Btw ile tego mogłeś wtedy zeżreć, w miligramach?

akurat z tego co wiem , najnowsze badania wykazały ze MDMA jest jedna z najmniej neurotoksycznych substancji i nie dziala ona zbytnio negatywnie na mozg ,oczywiscie jesli chodzi o racjonalne jej uzywanie, a do tego to zdjecie co przytaczasz to jesli sie nie myle to pochodzi z blednych badan gdzie podawano (szczurom ,albo malpie) duze dawki metaamfetaminy , natomaist nie maja nic wspolnego z MDMA :)

scalam - używaj na przyszłość faktycznie opcji edit - choć jak mniemam to w momencie Twojej "edycji" pewnie jeszcze nie widziałeś swojego posta, bo nie został zaakceptowany przez moderacje więc wybaczam - jesteś nowy i do 30 postów będziesz musiał czekać na akcepty - bso

edit :zaglebilem sie w temat i podczas jednego badania rzeczywiscie podawane bylo MDMA ale w dawkach powyzej 700mg ti przez pare dni ,takze dawki toksyczne ,malo obiektywne badanie , a co do problemu , wydaje mi sie ze wypluakles sie z mikroelementow itp , i moze jaks nerwica :)
Posty: 5 Strona 1 z 1
Wróć do „Substancje psychoaktywne a choroby”
Na czacie siedzi 73 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości