MDEA - wątek ogólny

Moderator: Stymulanty

Posty: 92 Strona 3 z 10

 

Rejestracja: 2008
  • 2180 / 9 / 0


spisałem Trke niedługo bedzie na NG wiec wrzuce tu linka ;]

macki opisałem nasze rozważania o spryskiwaniu ludzi :D

to na pewno było MDEA, nie miałem tego LOVE & EMPATY, tzn była empatia ale na taki średnim poziomie. Euforia była owszem ale też nie taka wysadzająca z butów choć akurat to mi sie podobało taka delikatna fajna miła euforia ale nie nachalna. Zresztą już dawka o tym świadczy. Z tym pobudzeniem to też dziwna sprawa, rzeczywiście zwlec sie z fotela bylo trudną decyzją ale jak poszedlem tanczyc to moglem sie spokojnie gibać. Muza po tym też bardzo fajnie brzmi, tak "jednolicie" jako całość a nie zlepek dźwięków które możesz analizować jak po LSD czy innych psychodelikach. I ta jasność umysłu. Wiesz że mógłbyś sie normalnie zachowywać gdyby nie naćpany wygląd hehe. Super rzecz ciesze sie że mam to ale jednak nadal cel to true MDMA :D

 

Rejestracja: 2009
  • 300 / / 0


electrofreak pisze:
po mdma pobudzenie nie powinno być typu fetowego/koksowego/mefowego itd., czyli "pizd pizd pizd" i ciężko usiedzieć, a raczej ogromna "krystaliczność", "czystość", "jasność"
nazywam to "świeżość poranka" :D

"Niektórzy twierdzą, że MDMA uratowało im życie". Żyjemy w epoce renesansu psychodelików

Rozmowa z Maciejem Lorencem, autorem książki "Czy psychodeliki uratują świat?", który na potrzeby swojej publikacji przeprowadził szereg rozmów z neuronaukowcami, zajmującymi się tą grupą substancji w swojej pracy.

O co biega z CBD? Sklepy z leczniczą "marihuaną" rosną jak grzyby po deszczu

"Tylko na Chmielnej w Warszawie minąłem aż dwa sklepy oferujące legalny susz z konopi. Postanowiłem sprawdzić, na czym polega fenomen tajemniczej substancji. Niestety, nie było łatwo."

 

Rejestracja: 2008
  • 2180 / 9 / 0


 

Rejestracja: 2007
  • 441 / 1 / 0


Bardzo fajnie napisałeś ale trochę więcej szczegółów by się przydało typu odczucia muzyki, laserów i takie tam :-p

 

Rejestracja: 2008
  • 2180 / 9 / 0


tak sobie przeglądam TRki stare i trafiłem na dobry raport http://neurogroove.info/trip/ciag-na-mdma, chyba idealnie oddaje stan :)

 

Rejestracja: 2007
  • 285 / / 0


chlopacy nooo, az mi cieknie slinka z reszteczka clonika jak czytam wasze wypowiedzi i try.
Jak mniemam wszystko pochodzi i zzzaaa granic naszego kraju. Czy moze macie tak dobrych znajomych, ktorzy czasem sa tu to tam i na piwku sie spotykacie ;]

\btw. jesli chodzi o roznice nie w dzialaniu, a wygladzie to jak te dwie cudne substansje sie maja do siebie? ktos cos gdzies foty jakie czy cos tam?
Ostatnio zmieniony 14 marca 2010 przez 5r>-, łącznie zmieniany 1 raz.

 

Rejestracja: 2008
  • 2180 / 9 / 0


nie odnotowałem żadnej różnicy w wyglądzie, nawet testerem tego nie wykryjesz. Generalnie niby po działaniu poznasz ale po wczorajszym teście z MDMA już jestem totalnie pogubiony co jak co działa. W każdym razie wychodzi na to że czy dostaniesz MDMA czy MDEA to bedzie pan zadowolony :D

 

Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
  • 350 / 1 / 0


Kiedyś (2-3 lata temu) jak jeszcze zdażały się pixi (chociaż) na MDE to zarzucaliśmy ,a jak czuć było ujebanie w fotelach ,to władek (niewielka ilość) i impreza naprawdę zajebista ,0 zamuły ,zajebista euforia ,empatia wtedy to baaaaardzoo ale to baaardzo przynajmniej mi przypomina MDMA. - dobry mix ,polecam ,jeżeli ktoś chce potańczyć i polatać ,a nie zamulać w fotelu %-D

PZDR.

 

Rejestracja: 2008
  • 2180 / 9 / 0


a może w piksach zawsze jest jakaś ilość fetungu stąd tak działają? Jak jest w połączeniu z fetą, piszesz mała ilość a jak z czasem działania mdea. Wydłuża sie? Co jak schodzi fetung a mdea jeszcze działa? Nie ma zjazdu?

 

Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
  • 350 / 1 / 0


tzn. wiesz co nie zawsze jest fetysz ,bo faza nieco sie rozni, sa to male roznice ,ale rozkminisz o co biega miedzy samym MDMA ,a MDE+Fetysz. Troche wydluza czas dzialania ale nie znacznie lekko poteguje ta euforie (charakterystyczna,nie nachalna). Nie wiem co sie dzieje jak schodzi ,bo zawsze jak ten "mulowaty stan wracal" dorzucalem pixi i troche fetyszu. Zajazd ,no oczywiscie ze jest ,ale jest "pluszowy" czujesz sie wyprany to proste ,ale nie zjebany jak po samym fetyszu, tak ciezko ci - ale i przyjemnie. :D Spac ,sie raczej da ,bo taki spokojniejszy jestes jak zejdzie wszystko.(Ty jestes spokojny ale twoje serce mowi inaczej %-D )
Posty: 92 Strona 3 z 10
Wróć do „MDA, MDMA, MDEA”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości