Marijuana - Wątek Ogólny

Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.

Moderatorzy: Konopia, Psychodeliki

Posty: 8820 Strona 843 z 882

1.Czy lubisz jarac ?

46%
1.Cały czas.
32
9%
2.raz w tygodniu.
6
16%
3.Jaram i miksuję
11
6%
4.Nie miksuję bo to Świętokradztwo.
4
13%
5.raz w miesiącu.
9
10%
6.Jaram jak ktoś postawi.
7

Liczba głosów: 69

Rejestracja: 2019
  • 107 / 9 / 0


20 lipca 2019UltraViolence pisze:
@siostrorelanium przykładowe produkty, które mogłyby Ci się w takiej sytuacji przydać to np. saszetka absorbująca zapach - https://wujo.pl/pl/p/Szaszetka-absorbuj ... -12cm/7231 lub torebki strunowe nieprzepuszczające zapachu - https://wujo.pl/pl/p/Torba-schowek-KASE ... -szt/11243

Opcji jest naprawdę sporo.
Fajnym pojemniczkiem tez jest słoiczek po rivotrilu, jest szklany i bardzo malutki, w sam raz na sztukę, 2 też spokojnie wejdzie :extasy:
Rejestracja: 2019
  • 5 / / 0


20 lipca 2019jezus_chytrus pisze:
Też myślę, że przerwa dobrze zrobi, choć wolałbym jej nie robić : D
Tez bym zrobiła przerwę ale piateczka obok ładnie pachnie 🥦 wiec po co, pomyśle o tym jak sie skończy ale zanim się skończy ogarnę nowe. ♻️ :liść: :bongo:

Po pierwsze nie szkodzić? Nie, po pierwsze zarobić

Jan Smoleński rozmawia z osobami dotkniętymi kryzysem opioidowym w Wirginii Zachodniej.

Alkohol w Policji ma charakter incydentalny?

Zdarzenia z udziałem funkcjonariuszy Policji będących pod wpływem alkoholu stanowią pewien problem, który wg Policji jest incydentalny.
Rejestracja: 2014
  • 6815 / 743 / 0


Jak czytam teraz o Waszych piąteczkach, to aż mnie przysłowiowy ch... strzela ; )
Wczoraj wieczorem wypaliłem wszystko i jeszcze mi się oczy zamykają (okruchy 3 różnych Indyjek).
Też zdarza mi się nie pamiętać pewnych faktów z wieczora. Najmocniej odczuwalne było to po Blueberry Kush (reszta poszła wczoraj z dymem) - działanie mocne, ale stonowane. Człowiek siedzi, patrzy na film (ciężko mówić o oglądaniu) i powoli przysypia. Będzie mi tego brakowało...
Obejrzałem 2 odcinki serialu El Chapo (o tym baronie kartelu z Sinaloa w Meksyku) i kompletnie nic nie wiem. Może też dlatego, że niewiele się tam dzieje, aktorzy są mało charakterystyczni, dialogi są słabe...

A na namiot polecam patent z Friends - pomyśleć sobie o babci i namiot znika w 10 sekund.
Rejestracja: 2019
  • 931 / 98 / 0


Jestem prawie pewien, ze odkad trzymam w sloiku, pomimo uplywu czasu ziolo nic nie traci na jakosci. Przy okazji zero zapachu.
Rejestracja: 2014
  • 6815 / 743 / 0


Traci, ale bardzo powoli. Ja lekką utratę mocy (w porównaniu do pierwszych paleń po zakupie) zauważam, jak zioło siedzi w słoiku ze 3 miesiące. Wynika to pewnie głównie z tego, że słoik jest codziennie otwierany po kilka razy i wystawiany na światło słoneczne. Spadek jest bardzo niewielki, ale (dla mnie) odczuwalny.
To samo oczywiście z innymi walorami - zapach i smak, choć struktura i wilgotność są cały czas niemal takie, jak po zakupie.
Rejestracja: 2019
  • 931 / 98 / 0


Bardzo mozliwe. W sumie nie przypominam sobie, zebym trzymal ziolo ze 3 miesiace. Wiec nie mialem jak zauwazyc i tak pewnie symbolicznej roznicy. W kazdym razie od jakiegos czasu jak cos mam, to kitram w woreczku ale dodatkowo w malym sloiku.
Rejestracja: 2018
  • 57 / 2 / 0


Dzisiaj poszedłem z ziomkiem na rowerki wodne (oczywiście kamizelki na sobie), w plecaku ziomus skitral „sportowe” bonio, może nieduże, ale konkretny cybuch, ogarnął również temat, od gościa brał pierwszy raz, noname. Mieliśmy w planie wypłynąć na środek jeziorka, zapalić po konkretnym buchu, chwile posiedzieć i spierdalac, wiec tak zrobiliśmy... jesteśmy już na środku jeziorka, wiec ziomek nabija i walimy po buchu, czekamy, czekamy i nic nie jeblo, walnęliśmy po jeszcze jednej i znowu nic, temat sie skończył, a my mega wkurwieni zaczęliśmy narzekać na temat, ze nie kopie. Nagle jak nam bomba wjechała, to nie odzywslismy sie do siebie przez godzinę i ledwo dopłynęliśmy do przystani... bardzo dziwny temat, od dzisiaj będę czekał minimum 2 minuty jeżeli sytuacja sie powtórzy
Rejestracja: 2014
  • 6815 / 743 / 0


Ja też od dawna przechowuję każdą odmianę w osobnych samarkach i wszystko w 1 słoju (który teraz świeci pustkami łamiąc mi serce).

Zdarzają się odmiany z opóźnionym zapłonem, ale nigdy nie trafiłem takiej, po której nie czułbym kompletnie nic przez pierwsze minuty od przyjęcia chmury. Oczy przymykają mi się już w momencie, kiedy chmura jest w płucach.
Rejestracja: 2011
  • 1257 / 98 / 0


Mi się zdarzały bomby z opóźnionym zapłonem. Takie w których na spokojnie sobie ściągasz buchy, bo nie czujesz się jakoś bardzo zajebany, a po około 15-20 minutach jest nagłe BOOM i nie wiesz co się dzieje %-D
Rejestracja: 2019
  • 384 / 6 / 0


Moją bombą z opóźnionym zapłonem była biała wdowa %-D siedziałem normalnie z ziomkami i nawet nie wiem kiedy mi wjechała faza.Siedzialem i przez 30 minut nic nie mogłem powiedzieć i patrzyłem się w jeden punkt :D
Ostatnio zmieniony 22 lipca 2019 przez Onopollo, łącznie zmieniany 1 raz.
Posty: 8820 Strona 843 z 882
Wróć do „Marihuana”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości