Marijuana - Wątek Ogólny

Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.

Moderatorzy: Konopia, Psychodeliki

Posty: 8858 Strona 679 z 886

1.Czy lubisz jarac ?

43%
1.Cały czas.
33
9%
2.raz w tygodniu.
7
17%
3.Jaram i miksuję
13
6%
4.Nie miksuję bo to Świętokradztwo.
5
12%
5.raz w miesiącu.
9
13%
6.Jaram jak ktoś postawi.
10

Liczba głosów: 77

Rejestracja: 2009
  • 473 / 32 / 0


Przecież w naszym chorym zacofanym kraju ci pseudolekarze będą obchodzić się z tym jak z tykającą bombą... tak jak pisałem wg mnie na legalu to może 1 na milion z osób dostanie recke, w przypadku naprawdę cięzkiego schorzenia.
Rejestracja: 2018
  • 203 / 15 / 0


20 stycznia 2019rooney pisze:
Przecież w naszym chorym zacofanym kraju ci pseudolekarze będą obchodzić się z tym jak z tykającą bombą...
Prawda, ale co się dziwić, teraz lekarze są jeszcze bardziej kontrolowani pod względem wypisywania recept. Ale to tak samo, jakby ktoś poszedł do rodzinnego z bólem głowy i poprosił o MST %-D

Bardziej celowałabym, żeby znaleźć kogoś z padaczką i wejść z nim w układ. Ludziom z padaczką lekarze częściej przepisują. Kiedyś czytałam o tym artykuł, sprawa była nagłaśniana bodajże kilka lat temu - chłopiec z kilkudziesięciu ataków padaczki dziennie zaczął mieć 2-3 ataki, a to wszystko dzięki :liść: .

Zresztą... Nie narzekajcie. Ja jaranie mogłabym mieć na telefon od kilku różnych osób, a nikt nie jest w stanie mi ogarnąć opio, to jest dopiero dramat.

"Straszenie narkotykami nie przynosi efektów". Co przynosi, opowiada Piotr Tubylewicz z SIN

Społeczna Inicjatywa Narkopolityki (SIN) zajmuje się edukacją. SIN wychodzi z założenia, że lepiej uczyć, jak nie zrobić sobie krzywdy, niż zakładać, że ludzie przestaną ćpać od pogrożenia palcem.

Nowa Zelandia: Morze wyrzuciło na brzeg kokainę

Na dzikiej plaży w regionie Auckland w Nowej Zelandii odnaleziono 19 paczek z kokainą o czarnorynkowej wartości ok. 2 mln dol.
Rejestracja: 2009
  • 473 / 32 / 0


Ja tam nie narzekam, palonko było jest i będzie. Denerwuje mnie tylko kretynizm w tym kraju. Konowały przepisują to z czego mają hajs z kontraktów z farmaceutami, najgorsze gówna typu rysperydon, olanzapina czy chlorprotixen, nie słuchają pacjenta, byle wcisnąć ten swój shit i otumanić.
A opio to nawet mnie nie interesuje, może to znak żebyś tego nie brała??
Rejestracja: 2011
  • 1857 / 621 / 0


Up, ale bzdury pleciesz, patologia nie jest normą, a gandzia nie jest lekiem na całe zło.
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 716 / 0


20 stycznia 2019kanda pisze:
a nikt nie jest w stanie mi ogarnąć opio, to jest dopiero dramat.
No i dobrze, lepiej jaraj ta trawkę niż masz się wjebać w opio.
Rejestracja: 2018
  • 203 / 15 / 0


20 stycznia 2019UJebany pisze:
20 stycznia 2019kanda pisze:
a nikt nie jest w stanie mi ogarnąć opio, to jest dopiero dramat.
No i dobrze, lepiej jaraj ta trawkę niż masz się wjebać w opio.
Nie lubię się za bardzo z trawą. Za dużo skutków ubocznych i też jak jarałam to popadałam w paranoje, jak miałam jakieś wady to miałam wrażenie, że po jaraniu one się pogłębiają. Chaos w głowie. Nie dla mnie.
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 716 / 0


To wypij sobie :wino: zapal :papieros: i powinno tez być okej.
Rejestracja: 2009
  • 473 / 32 / 0


@LOBO87 gdzie ja napisałem o jakiejkolwiek patologii czy normie? O co ci biega@LOBO87 gdzie niby napisalem żę gandzia jest lekiem na całe zło? Masz jakiejś objawy wytwórcze?
Rejestracja: 2014
  • 6852 / 748 / 0


@UltraViolence
Nie mam możliwości na uprawę indoor (choć to się może niedługo zmienić, gdyż będę w posiadaniu mieszkania po ciotce, która idzie do domu opieki).
Mam kilku zaprzyjaźnionych farmerów, ale sami outdoor'owcy. Poza tym nie wtrącam się do ich spraw. Póki co jestem skazany na to, co zebrałem w zeszłym roku + to co aktualnie można kupić (a na to nie mam wpływu). Bardzo bym chciał doczekać czasów, kiedy załatwienie dowolnej odmiany było tak proste, jak kupienie piwa.
Z nazw które podałeś znam tylko OG Kush - jedna z najlepszych odmian, jakie znam.
Też lubię czasem zapalić Haze - najlepiej wspominam Lemon Haze (wyjątkowy stan + piękne, pulchne kwiatki pachnące cytryną). Jak w moich stronach pojawi się coś z Haze w nazwie, to schodzi na pniu po 50 zł za sztukę (gdzie normą jest jeszcze 40 zł). Amnesia była jakoś 2 lata temu i 100 g zeszło chłopu do popołudnia tego samego dnia, co przywiózł. Popyt na to jest ogromny.
Rejestracja: 2011
  • 1857 / 621 / 0


20 stycznia 2019rooney pisze:
gdzie ja napisałem o jakiejkolwiek patologii czy normie? O co ci biega@LOBO87 gdzie niby napisalem żę gandzia jest lekiem na całe zło? Masz jakiejś objawy wytwórcze?
A to co jest?
20 stycznia 2019rooney pisze:
Konowały przepisują to z czego mają hajs z kontraktów z farmaceutami, najgorsze gówna typu rysperydon, olanzapina czy chlorprotixen, nie słuchają pacjenta, byle wcisnąć ten swój shit i otumanić.
Nie mówię że takich przypadków nie ma, są marginalne i jest to patologia, ale nie norma kumasz? Czy jesteś tak spizgany że nie ogarniasz czytania ze zrozumieniem? Nie cięrpię wrzucania wszystkich do jednego worka. Ja nie lubię kościoła, ale nie twierdzę że każdy czarny to podofil.
Posty: 8858 Strona 679 z 886
Wróć do „Marihuana”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości