Marijuana - Wątek Ogólny

Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.

Moderatorzy: Konopia, Psychodeliki

Posty: 8129 Strona 666 z 813
Rejestracja: 2015
Użytkownik nieaktywny
  • 1251 / 148 / 0


Ja 10h od skończenia ciągu zaliczałem egzaminy ucząc się od zera w trzy godziny.
Rejestracja: 2014
  • 6161 / 669 / 0


Zależy jeszcze, co to była za odmiana. Nie koniecznie musi mulić. Ja często czytam książki na zjarce (ale "rozrywkowe").

Farmaceutyczny gigant oskarżony o wywołanie fali śmiertelnych przedawkowań

Nad potężną rodziną Sacklerów – właścicielami amerykańskiej firmy farmaceutycznej Purdue Pharma produkującej OxyContin – zbierają się czarne chmury. Czy w końcu nadszedł czas, by zapłacili za swoją rolę w rozpętaniu i podtrzymywaniu największej epidemii uzależnień w historii USA?

Zastawiają wejścia do sklepów z marihuaną cementowymi blokami.

Władze Toronto zaczęły uniemożliwiać dostęp do nielegalnych sklepów z marihuaną zastawiając ich wejścia dużymi cementowymi blokami.
Rejestracja: 2011
  • 7081 / 668 / 0


Ja jarałem hasz rano to jeszcze zamulony bylem do 15:00 - 17:00, dopiero późnym wieczorem mnie poszczało.
Rejestracja: 2016
  • 350 / 12 / 0


OdwiertKorzenny pisze:
08 stycznia 2019pomasujplecki pisze:
Równie często bywało też, że po mocnym upaleniu mając wcześniej na koncie abstynencje pojawiało się zagubienie i myśli typu "o kurwa co ja robie ze swoim życiem" i nagła gotowość do realizacji swoich celów, staram się już nie myśleć za głęboko :ojeju:
Myślałem, że tylko ja tak mam.
Mi się najlepiej w ciągu pali.
Nie tylko ty, mi też najfajniej pali się w ciągu np: 4-5 razy w tygodniu wieczorkiem 1-2 wiader, po paru dniach palenia bania się uspokaja, szansa na przepalenie, bad tripy, jakieś krzywe akcje i rozkminimy praktycznie spada do zera. Wjeżdża zajebista faza, boski chillout, taka frajda z palenia przyjemna, wszystko się robi fajnie - i sklepy i leżenie na chacie , a po długich przerwach to wiadro to nieraz takie dzikie jest, huj wie co się dzieje, pizda potrafi przerosnąć i taka jakaś niepełna, jakby mózg nie ogarniał co się dzieje [ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]
Rejestracja: 2016
  • 320 / 47 / 0


Mocno skupiając wzrok na ekranie monitora po maryhuanie mam halucynacje zamykające się w tym punkcie skupienia wzroku bardziej przy czytaniu niż czym innym, nie mam tego zawsze bardziej jako mocno się upale, a konsumuje hash od kolesia co mial duzo innych psycho, może być że czegoś tam dodał ?, ogólne efekty jak po maryhu nic nowego poza tymi halu, może to czas by przestać palić............
Rejestracja: 2018
  • 141 / 70 / 0


Nic tam nie ma dodanego raczej, halucynacje po jaraniu się zdarzają, takie jak piszesz właśnie. Trzeba się naprawdę mocno upalić. Są raczej przy zamkniętych oczach niż przy otwartych, ale przy otwartych, na mocnej bombie, skupiając wzrok, np na monitorze w półmroku, też może się coś dziać.
Rejestracja: 2014
  • 6161 / 669 / 0


Ja gdy pierwszy raz się zjarałem (chyba 3 podejście), to już miałem grubo - nigdy tego nie zapomnę. CEV'y były bardzo wyraźne i przez pół godziny właściwie nie robiłem nic innego, tylko powiałem te wytwory.
Rejestracja: 2015
Użytkownik nieaktywny
  • 1251 / 148 / 0


Ja mam często OEVy po ciemku, na fotelu jak się zawiesi wzrok. Fraktale, tunele, ruchy postaci, totalna dezorganizacja pola widzenia.
No ale tylko po ciemku.
Rejestracja: 2016
  • 320 / 47 / 0


U mnie panuje właśnie pół mrok, oświetlane małą stłumioną lampką obok monitora jeszcze jest to ciepłe światło, doba to bez paniki będe jarał sobie dalej !
Rejestracja: 2015
Użytkownik nieaktywny
  • 1251 / 148 / 0


Pal zdrów.
Posty: 8129 Strona 666 z 813
Wróć do „Marihuana”
Na czacie siedzi 52 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Piterp22 i 2 gości