Marijuana - Wątek Ogólny

Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.

Moderatorzy: Konopia, Psychodeliki

Posty: 13427 Strona 1320 z 1343

1.Czy lubisz jarac ?

39%
1.Cały czas.
305
14%
2.raz w tygodniu.
106
20%
3.Jaram i miksuję
159
5%
4.Nie miksuję bo to Świętokradztwo.
36
11%
5.raz w miesiącu.
85
11%
6.Jaram jak ktoś postawi.
88

Liczba głosów: 779

Rejestracja: 2020
  • 91 / 14 / 0

Ludzie dzielą się na dwa typy:
A) Ci, co opalają dzidę.
B) Ci, co jej nie opalają.
Rejestracja: 2007
  • 2875 / 233 / 0

"jak nic nie ma, zawsze opalę", wiadomo

Jak posiadać, aby nie posiadać?

"Kilka refleksji nad orzecznictwem sądowym ostatnich lat w sprawach narkotykowych" - materiał bardzo ciekawy, acz zwracamy uwagę, że te "ostatnie lata" były ponad dekadę temu.

Mąż ratował naćpaną żonę, ale nie przeżyła kuracji. Jest prawomocny wyrok krakowskiego sądu

46-letni Mirosław N. usłyszał wyrok 2 lat więzienia za narażenie żony na utratę życia. Kobieta była pod wpływem alkoholu, narkotyków i leków, więc mąż wlał jej do ust znaczne ilości wody, by wypłukać jej żołądek. Katarzyna N. nie przeżyła kuracji. Wyrok jest prawomocny.
Rejestracja: 2021
  • 240 / 42 / 0

Oj tak bongosik fajna sprawa :D
Co do opalania rury i walenie wiader to ostatnio sobie walnąłem wiaderko z opalanej lufy, polecam xD
Jeśli chodzi o opalania samej lufy to praktykuje w ciężkich sytuacjach, zazwyczaj jak chce się upierdolic zeby zasnąć po ścierwie, no i druga sytuacja gdy bieda przycisnie i nie ma co zajarać a chęci ogromne. Rzecz jasna lufa zeby kwalifikowała się do odprawienia rytuału opalania musi mieć spory przebieg, min. 10g.
Rejestracja: 2007
  • 2875 / 233 / 0

opalam tylko z wiadra i jaram też tylko z wiadra, inaczej za słabo klepie mnie i wolę nie jarać i poczekać
Rejestracja: 2007
  • 2875 / 233 / 0

palę od 2004, od 2007 już praktycznie codziennie i co chcę to zapamiętuję, problem jest z pamiętaniem o czymś, co mnie nie interesuje, mimowolnie wyrzucam to z głowy
Rejestracja: 2019
  • 582 / 123 / 0

02 maja 2021turbokotbonifacy pisze:
02 maja 2021p420 pisze:
palę od 2004, od 2007 już praktycznie codziennie i co chcę to zapamiętuję, problem jest z pamiętaniem o czymś, co mnie nie interesuje, mimowolnie wyrzucam to z głowy

Podobno Ci co palą mają problem z pamięcią krótkotrwałą?
ale masz banie potężną %-D
Rejestracja: 2018
  • 60 / 3 / 0

Bez kitu od lutego 2020 przestałem regularnie spożywać ostatni raz w l8pcu. I jakoś tak miałem okazję załatwić ze dwa razy ale olałem. Nie jestem amatorem marihuany. Mógłbym rzecz, że byłem przez wiele lat semipro. Że dwa lata dzień w dzień. Ogarniajac życie. I zrobiłem tak x2.

To na prawdę pomaga. Jednak mi przynajmniej zęby się sypią przy zachowaniu najwyższej higeny i myciu po zapaleniu po 3 razy.

Jakbym miał okazję dostać gdzieś coś takiego jak gorilla glue z wysokim THC to pewnie 5 bym wziął na wszelki wypadek.

Nie mam stałych źródeł i nie mam pokusy 😂🤣
Rejestracja: 2007
  • 2875 / 233 / 0

ja sobie nie wyobrażam życia bez bucha, jak mam przerwy czasem parę dni, bo czekam na palenie i co najwyżej sobie lufki opalam to jest ogólnie smutno, po ziole czuję się 100% sobą, chce mi się gadać z ludźmi, ogólnie żyć, kocham jarać i nawet matce już powiedziałem, że paliłem, palę i będę palił ciągle, bo to żadne twarde ćpanie i nie umrę przecież przez to
Rejestracja: 2010
  • 404 / 74 / 0

02 maja 2021turbokotbonifacy pisze:
Podobno Ci co palą mają problem z pamięcią krótkotrwałą?
Im więcej palisz tym problemy z pamięcią większe. Pojawia się jeszcze takie specyficzne otumanienie, zamulenie coś jakby człowiek funkcjonował w zwolnionym tempie. Niektórzy twierdzą, że to co zapamietasz po paleniu żeby sobie przypomnieć to musisz jeszcze raz zapalić.
Rejestracja: 2020
  • 5 / 1 / 0

02 maja 2021p420 pisze:
co do ciepłej wody to słyszałem coś tam, że lepiej klepie, ale wyjebane w to, dobre palto jak jest to wystarczy normalne wiadro z zimną wodą

Ostatnio stwierdziłem, że wleję wrzącą wodę do bongo i zobaczę co z tego wyniknie, i się nie zawiodłem ;) Głównie się zmienił smak, a nie moc więc raczej to mit, że gorąca woda ją zwiększa :P chmurka miała bardzo łagodny i cierpki? smak wzbogacony ciepłem, zupełnie inaczej niż w zimnej wodzie. Ogólnie polecam każdemu spróbować i dać jakąś małą opinię na ten temat 

też wydaje się spoko opcją w zimę, takie rozgrzewające duszę i umysł bongo :)
Posty: 13427 Strona 1320 z 1343
Wróć do „Marihuana”
Na czacie siedzi 2469 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości