Mak Wysokomorfinowy - Rozpoznanie

Dyskusja na temat różnych odmian maku i ich działaniu psychoaktywnym.
Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Opioidy

Posty: 910 Strona 88 z 91
Rejestracja: 2019
  • 171 / 13 / 0


U kogoś też bym wziął bez specjalnej przyczajki, a w tej sytuacji o której mowie (^) nie ma zbytnio takiej opcji, ale spoko, mi się nie pali, poczekam aż zrobi się z tego słoma i zacznę zrywać tak jak w tamtym roku, zobaczyłem je dopiero jak to już słoma była, bd że niby takie suche, że same poodpadaly %-D (a tam nie ma takiej opcji żeby ktoś inny je wziął)
Rejestracja: 2012
  • 134 / 15 / 0


Hejka. Ok znalazłem w końcu chyba to co chciałem. Proszę eksperta tylko o potwierdzenie
<a href=https://zapodaj.net/fca8157641178.jpg.h ... 549.jpg</a>
https://zapodaj.net/fca8157641178.jpg.html
Otóż są co najmniej dwa krzaczki, ilość główek 40-50, ten drugi krzaczek bardziej wyschnięty i mam pytanie i prośbę czy ktoś może podać instrukcje jak to zrobić do IV? Głównie chodzi mi o to czy mogę je zerwać/ściąć i w domu zebrać te mleczko, czy podczas zbierania jednak on musi żyć tzn być w ogródku. Prośba o pomoc, aż mi wstyd bo od 20 lat jestem opiatowcem a pierwszy raz maki bede robił. Tolerancja obecnie wyzerowana 6 mscy czysty, w szczytach walilem ćwiare brałna i więcej IV, 2x200mg MST IV na raz, obecnie 450 kody zjedzone tydzien temu dalo tylko efekt swędzenia.

Lewico, dlaczego się boisz marihuany?

Jaś Kapela przypomina Lewicy o polityce narkotykowej, bo chyba zapomniała.

Wezwani do awantury o bałagan, znaleźli narkotyki

Mundurowi z Żoliborza, którzy interweniowali w jednym z mieszkań na terenie dzielnicy zatrzymali mężczyznę podejrzanego o posiadanie środków odurzających.

lol

Rejestracja: 2006
  • 2525 / 219 / 0


Z twoją wiedzą to chyba lepiej, żebyś jednak nie robił xD

Lepiej ścinać na zewnątrz, ale można zerwać i ściąć w domu.
Z krzaka więcej i można zbierać kilka razy po prostu.
Rejestracja: 2012
  • 134 / 15 / 0


Nie no nie ma opcji, żeby to zostawić bo sąsiedzi patrzą, w chujowym miejscu to jest. Z moją wiedzą nie jest chyba tak źle kolego, tylko po prostu w tym temacie jestem jeszcze nie qmaty gdyż to mój pierwszy raz. Jak miałem pod nosem hel i inne opio to miałem gdzieś maki. Z tematem jak przygotować to do IV troszkę się zapoznałem. Zastanawia mnie tylko dlaczego wszędzie jest napisane, żeby już w domu ściąć pod kolankiem i z tamtąd zbierać sok. Czy nie nacina się u nas makówek?
Rejestracja: 2019
  • 171 / 13 / 0


https://hyperreal.info/news/przygotowywanie-opium Masz tutaj poradnik jak zrobić opium, można IV. Ale jest z tym trochę zabawy, nie lepiej zrobić makiware? Obcinasz główki z lodygami (z 30cm) wrzucasz do dużego słoika, dodajesz trochę kwasku cytrynowego/soku z cytryny (niekoniecznie) zalewasz gorąca <nie wrzącą> wodą i przez jakieś 30min wstrzasasz co jakiś czas. Ja na zdjęciu widzę z 15 maków ale jeśli serio jest 40 to możesz zrobić konkretną herbatkę. Podobno na jedną porcje opium wystarczy z 10 maków, nw nie bawiłem się w to.
Rejestracja: 2012
  • 134 / 15 / 0


Dzięki za pomoc. Wiem, że na zdjęciu widać kilkanaście główek, ale ogólnie na działce było kilka krzaczków, zerwałem wszystko i ogólnie wyszło ponad 100 główek :) Ściąłem je i w domu obrobiłem według poradnika. Troszkę jestem zawiedziony, ponieważ większość główek była już podsuszona, sok puściło gdzieś z 25, po takiej mini kropelce. Zebrałem na łyżkę, zrobiłem wg poradnika i z płukaniem filtra wyszły 3 średnie strzały IV. Zadowolony jestem, choć spodziewałem się mocniejszego wjazdu IV a działa praktycznie identycznie jak MST, precyzując 1 strzał IV jak 50mg MST. No ale mam jeszcze duuużo główek i łodyg. resztę zrobię według Twojego poradnika. Powiedz mi tylko czy przed wrzuceniem tego do słoika pociąć te główki i łodyżki na jak najmniejsze części i czy mogę zielone czy muszę podsuszyć.
tu foto ile zebrałem
https://zapodaj.net/7d441d6845ca3.jpg.html
Rejestracja: 2019
  • 171 / 13 / 0


Zazdro zbiorów :D Główki potnij na połówki/ćwiartki, łodyzki na ok. 10cm kawałki.Nie jestem jakimś profesorem, niektórzy chyba mówią coś o suszeniu,mnóstwo osób robi makiware z zielonych maczkow,nie wiem co miało by dać wysuszenie, przecież ilość alkaloikow pozostanie taka sama, lepszą wchłanialność(?).W każdym razie możesz zielone, nie musisz suszyć.Aha z tych maków z których zbierałeś mleczko też można zrobić makiware, może będą trochę słabsze ale szkoda wyrzucać.I jak byś się nie domyślił na końcu płyn oscedza się od tych maczków.
Rejestracja: 2012
  • 134 / 15 / 0


No i super, jutro stestuje bo dziś mi starczy. A można to przechowywać w tej wodzie tzn w tym słoiku gdybym zrobił wszystkie na raz? Czy traci moc i lepiej na świerzo parzyć?
Rejestracja: 2018
  • 31 / 17 / 1


02 lipca 2019Codeine420 pisze:
Nie jestem jakimś profesorem (...)
To prawda.

mak jest dojrzały kiedy zaczyna sam podsychać na polu. Wtedy też ma największe stężenie "alkaloikow".

Druga rzecz to polecam spróbować wywar z zielonych i wywar z naturalnie na polu wysuszonych. Rożnica w smaku jest zasadnicza, dwie skrajności można powiedzieć.
Rejestracja: 2018
  • 337 / 39 / 0


Suszenie jest po to, by nie zaczęły gnić. Jeśli już są suche, to nic nie trzeba robić- można je tak przechowywać, ale jeśli jeszcze zielone, to z czasem zgniją i nie będą się nadawały do użytku.
Posty: 910 Strona 88 z 91
Wróć do „Mak”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości