Mak Wysokomorfinowy - Rozpoznanie

Dyskusja na temat różnych odmian maku i ich działaniu psychoaktywnym.
Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Opioidy

Posty: 812 Strona 79 z 82
Rejestracja: 2006
  • 257 / 17 / 0


Tak jak wspomniał @lol. Wczoraj zawinąłem równe 50 poeniowych zrobiłem idealnie jak trzeba (doświadczenie z poprzednich lat) i dupy nie urywał. Senność i sedacja a rano brałem 26mg klonazepamu po którym funkcjonowałem normalnie [pierdolona tolerka]. (tak 26 nie pomyliłem się) Zresztą sporo z nich już miało w środku brązowawe nasiona co jeszcze bardziej usunęło z nich morfinę. Ale nic fajnie się paliło papierosa na balkonie przysypiająć podczas ulewy na zewnątrz.. Po normalnych lekarzach fioletowych to miałbym euforię po 50 makówach.
Rejestracja: 2017
  • 869 / 109 / 0


to czy nasiona są dojrzałe czy nie nie zmienia mocy maku, przynajmniej na tyle, żeby to wyczuć. ale fakt - słabiej czuć peoniowe.

no ale jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma %-D

Australia: Pytamy dilerów, jak wpłynęły na nich związane z narkotykami zgony na festiwalach

"Zdecydowanie widzę większą ostrożność i słyszę więcej pytań. Kupujący chcą teraz zobaczyć produkt przed jego zakupem i wiedzieć, jak zareagowali inni."

Jest wyrok w sprawie "króla dopalaczy". Po 8 latach skazany na 3,5 roku więzienia

W ocenie Sądu kara 3 lat i 6 miesięcy bezwzględnego więzienia jest adekwatna do popełnionych czynów i będzie oddziaływać wychowawczo, co jest istotne, zważywszy na fakt, że dopalacze są w Polsce poważnym problemem społecznym.
Rejestracja: 2006
  • 257 / 17 / 0


Ma znaczenie i to ogromne. Natnij sobie makówke z wilgotnymi bialutkimi nasionami w środku a mleko będzie wręcz kapało. Z tych z brązowymi w środku zauważysz co najwyżej kilka małych kropek na nacięciu. Było to kiedyś pisane, że dojrzewajace a raczej powoli dogorywające makówki tracą opium/mleko/morfinę.
Rejestracja: 2017
  • 869 / 109 / 0


no tak, to logiczne, jeżeli makówka jest świeża i nasiona białe to tak - mleka jest więcej. im makówka jest bardziej sucha tym mniej mleka, a gdy jest sucha na wiór mleka nie ma w ogóle, bo "wsiąka" w makówe. to opium gdzieś musi być w końcu, suche też klepią i nadal mają w sobie dużo morf.

lol

Rejestracja: 2006
  • 2355 / 165 / 0


[mention]makabaka[/mention]
[mention]przodownik[/mention]

26mg klonazepamu? :huh: To jest 13 tabletek?
Nie przesadzasz aby? Chodzisz jak zombie po takiej dawce czy juz tak jesteś uzależniony?
Probujesz sie wyrwać z tego nałogu czy nie widzisz szans?
Natnij sobie makówke z wilgotnymi bialutkimi nasionami w środku a mleko będzie wręcz kapało.
Makabaka to nie jest tak, ze ta morfina ginie, tutaj kolega przodownik ma absolutną rację, opium po prostu wsiąka w makówę. Suche makówki klepią wyśmienicie :-)
Powiem szczerze, że z moich doświadczeń zupa z suchych posiekanych drobno powiedziałbym, że klepie wręcz lepiej. Pewnie dlatego, ze wieksza powierzchnia kontaktu i latwiej wydobyc z nich morfinę. Ogolnie im drobniej zmielone tym lepiej i więcej morfiny uda nam się wydobyć. Zielonych nigdy nie mogliśmy drobno rozdrobnić bo mieliśmy do dyspozycji tylko nasze ręce :-)

Makabaka z tego co kojarzę czytając twoje posty to masz juz jakąś tolerkę, pewnie podobną do mojej może trochę niższą i ja oceniając swoją to te 200 bym musiał spożyć minimum na dobrą fazę. 50 peoniowych to dobra dawka dla kogoś kto bierze na co dzień powiedzmy ~300-450mg kodeiny.
Aczkolwiek pamiętajcie, że peoniowy (inaczej mak pełny) też należy do maków wysokomorfinowych.

No i opio przy benzo dzialają chyba o wiele slabiej, nie? Nigdy nie brałem benzodiazepin, więc mnie to specjalnie nie zajmowało, ale wiele razy czytalem takie opinie.
Rejestracja: 2017
  • 869 / 109 / 0


dzięki @lol za przyznanie racji. co do opio i benzo to powiem ci, że dobrze się uzupełniają nawet, tak samo małe ilości wódy. tyle, że nie dodaje to euforii zbytnio, ale bardzo uspokaja i zwiększa sedację.

miks dobry, ale zawsze trzeba uważać bo łączyć depresanty jest bardzo niebezpieczne bo można przestać oddychać.
Rejestracja: 2006
  • 257 / 17 / 0


[mention]lol[/mention]
Nie jestem uzależniony od klona przestaje brać takie końskie dawki i nic specjalnego sie nie dzieje może czasem 2 dni lekkiej depresji. Mój jedyny problem z benzosami to tolerancja której nie moge zbić. Co do benzo i opio to oba uzupełniają się nawzajem. Pewnie słyszałeś o kodożercach zachwalających łączenie kody z 1-2mg alprazolamu. Raz sciąłem zielone ususzyłem i faktycznie opium "wsiąkło" w suchy materiał. Natomiast kiedyś zerwałem zza jedenego płota dużo suchych z potwieranymi torebkami juz praktycznie bez nasion i było kopmpletnie NIC. Czytałem tutaj na forum i zapadło mi w pamięć, że mleko/opium służy rodzeniu "dzieci" tj. dojżałych nasion, a kiedy torebki się otworzą to morfinay pozostaje tyle, że świeżak nie poczuje. Tak słyszałem i tak faktycznie wyszło mi w praktyce. Z zielonego ususzonego mak zdycha i opium pozostaje w słomie. Nie jestem w 100% przekonany o tej teorii ale dokladnie zapamietałem toczącą się tyskusję w tej kwestii.

aha/edit/p.s. Tolerkę mam raczej małą w sam raz na te 50 główek bo przez ostatni rok raczę się od czasu do czasu tylko kodeina, bo nie mogę już sobie pozwolić na skręty, chociaż jak sie trafi jakieś ciekawe opio to jednorazowo nie odmówie ;-)

lol

Rejestracja: 2006
  • 2355 / 165 / 0


Natomiast kiedyś zerwałem zza jedenego płota dużo suchych z potwieranymi torebkami juz praktycznie bez nasion i było kopmpletnie NIC.
Może po prostu trafiłeś na polską odmianę, ktora dobrze wygląda dla laika, ale ma w sobie śmieszne ilości morfiny.

Na to by mogły nawet wskazywać pootwierane torebki - kiedyś (w bardzo starych odmianach) to było normalne. Ale była to poważna wada (bo kto chcialby tracić mak), dlatego stworzyli takie odmiany, w których torebki się nie otwierają. Wszystkie odmiany, ktore sie teraz sadzi wszelkie Lazury, Majory, Maratony, Opale, Gerlachy -> nic tam się już nie ma prawa otworzyć.

A propos jak będziesz miał suche makówki spróbuj takiej metody - zmieli na pył. Zjedz z 5 łyżek, zapij czymś ciepłym. Działanie rewelacja ;-)


Pewnie słyszałeś o kodożercach zachwalających łączenie kody z 1-2mg alprazolamu.

Slyszalem, chociaz ogolnie bardzo malo osob łączyło z kodą. Więcej takich osob bylo z wątkami z heroiną i metadonem. Ale tam czesto byly opinie, ze benzo zabierają całą euforię.

A co do klona to tam tolerancja jakoś inaczej sie zachowuje? nie spada tak szybko jak przy opio? Czytalem o osobach na hyperrrealu, ktore braly takie dawki, ale to byly osoby bardzo mocno uzaleznione. Nie slyszalem nigdy, zeby osoba nieuzależniona chociaż zbliżyła się do takich dawek.
Ale nigdy nie byles uzalezniony? Od jak dawna to bierzesz i jak często?
Rejestracja: 2016
  • 135 / 11 / 0


16 lipca 2018przodownik pisze:
to czy nasiona są dojrzałe czy nie nie zmienia mocy maku, przynajmniej na tyle, żeby to wyczuć. ale fakt - słabiej czuć peoniowe.

no ale jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma %-D
Peniowy peoniowemu nierówny.Kiedyś będący na ssawie znajomek trafił na kilka rzędów peoniowego rosnącego wzdłuż pola buraków.Mleko było ciemno różowe,a pierdolnięcie miało takie,że gdyby ów znajomek nie robił strzała w zaroślach,wśród drzew,to nie miałby się czego przytrzymać,gdy mu kop nogi podciął.Zaliczył regularną zwałę i przekipiał w tych nieszczęsnych krzaczorach parę godzin.Po czym wstał,otrzepał sie z kurzu i wyciął w pień resztę
tego peoniowego cudeńka.
Rejestracja: 2017
  • 869 / 109 / 0


@fedor

mi tam odpowiada moc peoniowych. dwa sezony kupowałem nasiona od jednego producenta i nie zauważyłem różnicy. takie same jak poprzednie. jak rwałem z działek to też dobrze robiło, ale tam nie wiedziałem skąd mają nasiona.

ja robię tylko wywar więc wejścia nie uświadczyłem, ale wszystkie zupy z tych ozdobnych maków robione mnie podobnie klepały.
Posty: 812 Strona 79 z 82
Wróć do „Mak”
Na czacie siedzi 47 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości