Mak - wątek ogólny

Dyskusja na temat różnych odmian maku i ich działaniu psychoaktywnym.
Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Opioidy

Posty: 778 Strona 78 z 78
Rejestracja: 2013
  • 41 / / 0


Siema. Czy sezon 2018 został już otwarty? Ktoś pił zupkę ? Pytam, bo mam nieodparte wrażenie, że w tym roku maki jakoś wcześniej doszły, bo u mnie niektóre, a w zasadzie większość pozrzucała już kwiaty a część nawet ich jeszcze nie rozłożyła. Jak sprawa wygląda u was?
Secundo. Czy istnieje zależność pomiędzy czasem a ilością/mocą mleka w roślinie i jeśłi tak to jak się ona prezentuje? Do kiedy mleko nabiera mocy/ilości, kiedy poziom się stabilizuje? Pozdrawiam i życzę dużych zbiorów w tym roku :)
Rejestracja: 2017
  • 1458 / 290 / 0


13 lipca 2018Slomiany+ pisze:
Siema. Czy sezon 2018 został już otwarty? Ktoś pił zupkę ? Pytam, bo mam nieodparte wrażenie, że w tym roku maki jakoś wcześniej doszły, bo u mnie niektóre, a w zasadzie większość pozrzucała już kwiaty a część nawet ich jeszcze nie rozłożyła. Jak sprawa wygląda u was?
Secundo. Czy istnieje zależność pomiędzy czasem a ilością/mocą mleka w roślinie i jeśłi tak to jak się ona prezentuje? Do kiedy mleko nabiera mocy/ilości, kiedy poziom się stabilizuje? Pozdrawiam i życzę dużych zbiorów w tym roku :)
u mnie też szybciej niż rok temu pojawiły się kwiatki. teraz mam już same makówki, tyle, że czekam, aż wszystkie będą równej wielkości i nabiera peaku alkaloidowego. za zupką jeszcze z tydzień muszę poczekać. %-D

właśnie - pytałaś o zależność między czasem a mocą czy tam ilością mleka. jest stara sprawdzona zasada, a właściwie dwie.

1. dwa tygodnie od opadnięcia płatków masz właśnie ten "peak alkaloidów" - maximum opium w makówce. czyli gotowa do zbioru.

2. jeśli uprawiasz swój mak to w fazie rośnięcia makówek podlewaj go bardzo rzadko - tylko gdy to konieczne. podobno zwiększa to ilość morfiny.

to tyle jeśli o mnie chodzi. mam nadzieję, że rozwiałem twoje wątpliwości

pozdrawiam wszystkich

"Agresja na Polskę była dla Niemców polem doświadczalnym dla siły metamfetaminy"

Teresa Kowalik i Przemysław Słowiński, autorzy książki „Dragi i wojna – narkotyki w działaniach wojennych” w wywiadzie dla serwisu wPolityce.pl

Meksyk: bitwa gangów narkotykowych z policją w "twierdzy el Chapo"

W mieście Culiacan, stolicy położonego na północnym zachodzie Meksyku stanu Sinaloa, uchodzącego za "twierdzę" narkotykowego barona Joaquina "el Chapo" Guzmana, doszło do ostrych walk między policją i członkami kartelu Sinaloa.
Rejestracja: 2013
  • 41 / / 0


Dzięki za szybką odpowiedź! Dopytam tylko czy po tych 2 tygodniach od opadnięcia kwiatków poziom zaczyna spadać ? Czy jest to znaczący spadek ?
Rejestracja: 2017
  • 1458 / 290 / 0


może i spada, ale nie jest to spadek znaczący, różnica niezauważalna. robiłem zupy ze świeżych zaraz po zerwaniu i ze zmielonych prawie, że na proch suchych makówek i szczerze mówiąc nie odczułem żadnej różnicy, choć wtedy myślę, że nie doszukiwałem się niczego, po prostu robiłem i miało grzać. %-D

także, wydaje mi się, że nie spada. tak jak wcześniej mówiłem - różnicy nie poczujesz.
Rejestracja: 2010
  • 464 / 14 / 0


Nie będę zakładał nowego tematu, więc zapytam tutaj.

Ktoś się orientuje czy jadąc z Polski powiedzmy do 100km od granicy z Czechami(Cieszyn) bądź Słowacją(Chyżne) są jakieś pola makowe?
Był z tego co pamiętam temat w tym roku jak i poprzednich o ewentualnej wyprawie w wiadomym celu jednak zniknął.
Jeżeli ktoś ma aktualne informacje to proszę o info tutaj lub na priv, byłbym bardzo wdzięczny.
Poszukiwanie makowych pól poprzez zdjęcia satelitarne/lotnicze odpuszczam ponieważ są sprzed kilku lat i trudno oczekiwać by do dziś na tym samym terenie rosły maki - zapewne jak przy innych roślinach rolnicy zmieniają po kilku sezonach miejsca, chyba ,że się myle to mnie poprawcie.
Rejestracja: 2017
  • 1458 / 290 / 0


nie wiem czy zrozumiałem ciebie, ale chodzi ci chyba o te pola 100km wgłąb czech. jeżeli będziesz jechać bardziej polnymi drogami cały czas to na pewno na takie pole natrafisz. jak szukać to samemu można sobie wydedukować.

szczerze to na czechy w takim celu nie jechałem jeszcze, ale na pewno kiedyś się zabiorę. %-D

miejscówki też czytałem, że rolnicy zmieniają, więc raczej nikt nie poda swojej, bo nawet jakby podał to mak może tam nie rosnąć.

a co do pytania o temat o wyjazdach to jest taki dział i nie zniknął - makowo-kompotowe-wyjazdy-2018-t62490.html

mam nadzieję, że pomogłem.
Rejestracja: 2010
  • 464 / 14 / 0


No chodzi mi o pokonanie do 100km od dawnych przejść granicznych w wymienionych miastach.
Ostatnio pojechali na Słowację te pierwsze wioski może z 30km od granicy i jedyne co znaleźli to rosnące przy domach(za ogrodzeniem) jakieś małe ilości, widać że na własny użytek tak sie domyślam, w sensie tak jak dawniej u nas - babcia mi opowiadała - żeby mieć własne nasiona na makowiec czy inne wyroby cukiernicze.
Jednak Czechy będą lepsze, znaczy większa szansa bo w końcu tyle tego produkują a Słowacy pewnie tylko na potrzeby farmacji i zaspokojenia lokalnych potrzeb jeżeli chodzi o nasiona(bakalie).
Ciekawe jaki mak jest na słowackich półkach sklepowych tzn kraj pochodzenia - mają swój czy też jak większość krajów czeski. Jak będzie okazja to wstąpie do jakiegokolwiek marketu/sklepiku.

Trzeba będzie się wybrać za czeski Cieszyn do okolicznych wiosek.

Tak, o ten temat mi chodziło tylko jakoś mi umknął, musiałem nie zauważyć.
Szkoda tylķo, że tak słabo się rozwinął - liczyłem na jakieś wskazówki. W końcu jeździć tak całkiem w ciemno chujowo.

lol

Rejestracja: 2006
  • 2525 / 219 / 0


04 sierpnia 2018kfap pisze:
Ktoś się orientuje czy jadąc z Polski powiedzmy do 100km od granicy z Czechami(Cieszyn) bądź Słowacją(Chyżne) są jakieś pola makowe?
Poszukiwanie makowych pól poprzez zdjęcia satelitarne/lotnicze odpuszczam ponieważ są sprzed kilku lat i trudno oczekiwać by do dziś na tym samym terenie rosły maki - zapewne jak przy innych roślinach rolnicy zmieniają po kilku sezonach miejsca, chyba ,że się myle to mnie poprawcie.
Zmieniają, ale jezeli zmienią to bardzo mozliwe, ze nadal rosnie gdzies w obrębie tego miejsca.
Przy granicy z polską było sporo maku. Pamiętam takie miejscowości jak Karwina, Opava (w tym miejscu bylismy na butach i jezdzilismy po niej busem i nic nie znaleźliśmy akurat)

Tylko przy granicy kreci sie tez wiecej policjantów.
Nikt ci dokladnie nie powie. Musisz sam zrobic research ;-) Albo zapytac kogos kto dopiero wrocił.

Na Slowacji calkiem sporo maku, ale o wiele, wiele mniej niz czesi
https://www.researchgate.net/profile/Al ... AOSTAT.png
Posty: 778 Strona 78 z 78
Wróć do „Mak”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość