MAF metoxy acetyl fentanyl

Należące do grupy anilidopiperydyn substancje opioidowe, o krótszym i silniejszym efekcie.
Więcej informacji: Fentanyl w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 142 Strona 9 z 15
Rejestracja: 2014
  • 2719 / 325 / 0


09 października 2017fantastikum pisze:
Nigdy nie próbowałem opioidów, jednak ostatnimi czasy los zmusił mnie i z ciekawości sięgnąłem po "urszulę". Szybko przerobiłem grama i poczułem chcicę na coś mocniejszego. Jednak postanowiłem chwycić się za NSI-189, które odżegnało mnie od tego pomysłu. I bardzo dobrze, że to zrobiłem, teraz zapewne byłbym nagrzany MAFem, a tak nawet myśl o jakichkolwiek narkotykach wzbudza we mnie wstręt. Teraz tylko psajko jeszcze dla mnie coś znaczą, reszta woooon! I to samo wam radzę, po co marnować sobie życie!!!
Szybko po fazowaniu zacząłeś brać NSI-189 ? w którym dniu po odstawieniu opio + widoczne efekty NSI ?
Rejestracja: 2012
  • 277 / 10 / 0


Można to vaporyzować? Czemu nikt tego nie robi?

Dlaczego poszukiwanie przyjemności staje się pułapką? Mózg uzależniony [REPORTAŻ]

Uzależnienie przechwytuje szlaki neuronowe mózgu. Naukowcy podważyli pogląd, że uzależnienia są skutkiem wad charakteru. Szukają metod leczenia dających nadzieję na wyrwanie się ze spirali cierpienia, w której tkwi dziesiątki milionów ludzi.

Lightfoot proponuje zakaz aromatyzowanych papierosów

Burmistrz Chicago, Lori Lightfoot, wzywa do wprowadzenia zakazu stosowania smakowych elektronicznych papierosów w całym mieście, co ma wpłynąć na ograniczenie ich używania przez nieletnich.
Rejestracja: 2010
  • 247 / 6 / 0


Po kilku kolejnych doświadczeniach, potwierdzam dość długo się ładuje, nawet po sniffie. Lepiej nie napalać się za wcześnie na dorzutki. Kolejna sprawa to nudności. Na Ulce dostawałem ich nasilonych dopiero naspawany do granic możliwości lub po wielu godzinach ładowania. Na MAF nudności dostaję szybko, kiedy faza jest jeszcze średnio intensywna. Ogólnie rzecz biorąc Ulka przyjemniej grzeje, ma szersze spektrum działania. Znowuż jeśli trzeba szybciej dojść do siebie MAF wygrywa (krótszy okres półtrwania?). Do tego wciąga się tego tak małe ilości, że śluzówek to nie katuje jak U-47. Coś za coś.
Rejestracja: 2016
  • 607 / 22 / 0


W moim przypadku MAF jest to ogromny kłopot. Nie ważne jaką dawkę by przyjął, urywa film. Budzę się z ogromnym bólem głowy, klatki piersiowej i rąk. Ledwo utrzymuję równowagę, mega spłycony oddech. Krótko mówiąc albo MAF nie jest dla mnie - zbyt dużym jest zbyt dla mnie wyzwaniem. Ja osobiście odpadam...

Na pocieszenie O-DT i difenidyna... Zamówiona, pierdole. :P

P.S. Na obecną chwilę Ulka wygrywa.
Rejestracja: 2017
  • 1894 / 306 / 2


11 października 2017Grenseal pisze:
W moim przypadku MAF jest to ogromny kłopot. Nie ważne jaką dawkę by przyjął, urywa film. Budzę się z ogromnym bólem głowy, klatki piersiowej i rąk. Ledwo utrzymuję równowagę, mega spłycony oddech. Krótko mówiąc albo MAF nie jest dla mnie - zbyt dużym jest zbyt dla mnie wyzwaniem. Ja osobiście odpadam...

Na pocieszenie O-DT i difenidyna... Zamówiona, pierdole. :P

P.S. Na obecną chwilę Ulka wygrywa.
Z podpisu wynika, że bierzesz dużo różnych leków, to też pewnie może mieć wpływ na finalną fazę. Jakbyś był "czysty" i wtedy coś przyćpał, pewnie byłoby inaczej. Ja zrezygnowałem z jakichikolwiek eksperymentów z tymi cudami, bo biorę alprę.
Rejestracja: 2015
  • 324 / 17 / 0


11 października 2017Grenseal pisze:
W moim przypadku MAF jest to ogromny kłopot. Nie ważne jaką dawkę by przyjął, urywa film. Budzę się z ogromnym bólem głowy, klatki piersiowej i rąk. Ledwo utrzymuję równowagę, mega spłycony oddech.
Identyczne objawy mialem jak przesadzilem z FUF - czy aby napewno dokladnie odmierzasz i pilonujesz sie z dorzutkami? Jak nie to licz sie z mysla o wyladowaniu na SOR. Zestawu preparatow z twojego podpisu nie wspome, nie chce mi sie szukac czy moga powodowac jakies negatywne interakcje, tobie sie powinno chciec i to wziac za punkt wyjscia.
Rejestracja: 2016
  • 430 / 42 / 0


10 października 2017polymerase pisze:
Szybko po fazowaniu zacząłeś brać NSI-189 ? w którym dniu po odstawieniu opio + widoczne efekty NSI ?
Od razu chwyciłem się za NSI-189 (chciałem solo, ale dowaliłem noopepta). Efekty jakieś było czuć przy pierwszej dawce, ale na granicy placebo. Antydepresyjne działanie de facto w 3-4 dniu, a teraz (biorę już ok. 2 tygodni) - rzygać mi się chce na samą myśl o narkotykach (nie psajko!!! tryptaminy ładnie się komponują :D). Czuję się po prostu bardzo dobrze, ale więcej szczegółów napiszę w wątku o NSI jak skończę wora, zostało chyba na tydzień.
Rejestracja: 2009
  • 428 / 5 / 0


Nie da sie tego dorzucac nawet po ponad 2h przerwy nie czujac juz prawie nic. Jest po prostu taki atak nudnosci, ze masakra. Trwa to tyle, co dzialanie po pierwszym uzyciu danego dnia, czyli rzeznia. Generalnie calkiem fajna substancja, bo nie szkodzi tak szybko i namacalnie jak U - krew z nosa i takie tam. Euforia powiedzialbym porownywalna, histaminy wiecej, czas dzialania raczej minimalnie dluzszy. Co do wczesniejszego posta odnosnie wzroku - wrocilo po kolejnych kilku h, ale ewidentnie wplywa to na soczewke(?) oka.

scalono - polymerase

Dzisiaj odrobinę zwiększyłem dawkę, bo czułem, że może być jeszcze lepiej i niestety, ale przy tej substancji jednak lepiej już się nie da. Wyszło tylko gorzej - mega nudności jak przy dorzutce, prawie zero fazy mimo bardzo delikatnego zwiększenia dawki. MAF poleciał do śmieci. Szkoda czasu na takie eksperymenty, kompromisy i bycie szczurem doświadczalnym.
Rejestracja: 2009
  • 428 / 5 / 0


Zatwardzenia po tym to duzy problem nawet po krotkim ciagu na malych dawkach. 2 doby od odstawienia cos sie normuje, bo nawet ponad 2l wody (w ciagu godziny) i nieprzerwalna normalna dieta nie pomogly. Chyba tylko obawa przed rakiem odbytu utrzyma mnie przed zamowieniem tego ponownie, bo czuje dol psychiczny polaczony z paroma innymi okolicznosciami i mimo wszystko, gdyby wszytko poza zatwardzeniami bylo ok, mimo kasacji, kolejna paka juz bylaby w drodze, bo to scierwo robi z czlowieka zmeczonego po pracy wypoczetego chorego entuzjaste, ktory z jeszcze wiekszym entuzjazmem pakowalby sie w to dalej, az byloby za pozno - skret i jeszcze wiecej miligramow.

Do czasu mocnych opio bylem nigdzie, a skad jak skad, ale ze skraju przepasci widac juz calkiem sporo i mozna sie ukierunkowac w kwestiach.

...a ja niczego nie wykluczam, bom jest czlowiek ulomny %-D
Tak czy siak, lecze sie z pizdoholizmu i rc opio to zlo jeszcze wieksze, niz myslalem. Sa zla mniejsze. Skret to nic, psycha jest najgorsza.
Rejestracja: 2009
  • 569 / 38 / 0


11 października 2017random abuser pisze:
Można to vaporyzować? Czemu nikt tego nie robi?
Da się jak każdy pomiot fentanylu, działa chyba nawet w jeszcze mniejszych ilościach niż wciągany, wejście nie jest może super natychmiastowe ale działanie od razu czuć i stopniowo ono narasta przez kilka minut do pełnego efektu. W moim przypadku sprowadzającego się do mdłosci i natychmiastowego pół snu lub snu, paliłem ilości mikroskopijne poniżej miligrama tak na oko. Jeden mikro dym, dwa rozwaliły mnie na maksa i tylko paść mogłem i spać. Chyba najbardziej zwalające z nóg opio jakie próbowałem. Ja w tym choćby najmniejszej przyjemności nie znachodzę ani rekreacyjnego działania, ale to może kwestia gustu, ogólnie opio to nie moja bajka (całe szczęście), więc co do działania nie będę tu oceniał, może są fani takiego odcięcia, dla mnie to zerowa przyjemność, a raczej nieprzyjemność bo się chujowo po tym czuje. Po zrobieniu łącznie jakiś 20mg więcej nie planuje wracać do tego.
Posty: 142 Strona 9 z 15
Wróć do „Fentanyl i pochodne”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość