LSD - Pierwszy raz

Pochodne kwasu lizergowego, jak na przykład LSD, czy LSA.
Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Psychodeliki

Posty: 2417 Strona 230 z 242
Rejestracja: 2018
  • 52 / 5 / 0


Pierwszy raz powinien być przede wszystkim bezpieczny.

Warto próbować od mniejszych dawek, aby mieć jakiś pogląd jak faza kwasowa wygląda i się z nią oswajać... jednak w miarę większych dawek, kwas może "pokazać" zupełnie coś innego niż to co już znamy i nie sposób być na to w 100% gotowym mimo wcześniejszych doświadczeń.

Ja kilka dni temu wziąłem 300ug ... wcześniej miałem doświadczenie z 150ug, 200ug oraz 250ug... to co się działo... to było zupełnie coś innego niż znałem - kontroli już praktycznie nie miałem (tzn wracałem na chwilę... ale zaraz odlatywałem dalej i tak przez jakieś 4h - aż nie skończył się peak).

Myślę, że 100 - 150ug jest dawką całkiem w porządku na start, powinieneś zauważać lekkie falowanie, wyostrzenie barw... może lekkie wzory na dywanie / kocu / kafelkach itp.

Na zamkniętych oczach powinieneś móc sobie odlecieć w głąb myśli, ale raczej nie powinieneś mieć problemów z kontrolowaniem siebie i ew. "powrotem" - co jest komfortowe.
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 716 / 0


15 października 2018misspill pisze:
Pierwszy raz powinien być konkretny.
Tu się nie zgodzę, pierwszy raz powinniśmy poznać substancje, dopiero za drugim - trzecim razem ładujemy docelowa dawkę.

Organizatorzy imprez opisują najdziwniejsze sposoby szmuglowania na nie narkotyków

Jeśli jest jakaś zasada, która nagminnie łamana jest we wszystkich klubach, barach i na festiwalach muzycznych, z pewnością będzie nią ta dotycząca narkotyków i zakazu i ich wnoszenia...

USA: Przez ponad 10 lat udawała farmaceutkę

Śledczy wpadli na trop kobiety już 8 sierpnia 2017 roku. Zainteresowały ich nieprawidłowości w realizacji recept z alprazolamem w jednej z aptek sieci Walgreens w Północnej Kalifornii...
Rejestracja: 2018
  • 982 / 138 / 0


Ja pierwszy raz zjadłem ćwiartkę słoneczników Van Gogha, na melanżu sylwestrowym 2000. Po prostu relaksacyjnie czas mi się dłużył, a bombę właściwą miałem od alkoholu i bakania.
Rejestracja: 2016
  • 263 / 24 / 0


Popieram pierwszy raz powinien być konkretny. U mnie na pierwszy raz poleciało 50 mg ho mipta. Mimo że bardzo sie bałem na wejściu z tego co pamiętam, to to co się działo potem jest nie do opisania. Jeszcze nie udało mi się osiągnąć takiego stanu jak wtedy.
Rejestracja: 2016
  • 2553 / 533 / 0


Pierwszy trip jest najbardziej mistyczny i magiczny, działając najbezpieczniej i testując małe dawki uniemożliwiamy sobie przeżycie esencji dzialania substancji. Pierwszy raz w tym przypadku jest najlepszy, oczywiście z dawką co najmniej 100ug, nie ma co blokować sobie drogi do jego przeżycia próbami przyzwyczajeniowymi. Już drugiej szansy na taki trip nie będzie.
Rejestracja: 2018
  • 8 / / 0


Witam.

Chciałbym spróbować LSD, najlepiej o ilości 100ug. Ogólnie jestem na trip dobrze nastawiony i zaciekawiony efektami, robiłem już bardzo dużo researchu więc wiem czego się mniej więcej spodziewać. Mam już małe doświadczenie z psychodelikami bo 4 razy tripowałem na grzybkach (1g, 1g, 2,1g , 1,5g), z tego co wiem to ilość 100ug odpowiada mniej więcej 2,2-2,4g grzybków.

Jednak trip na 2,1g był niestety przez większą cześć był neutral/bad tripem. Jestem ciekawy jak siada trip z LSD, bo co ciekawe zauważyłem że na grzybkach na 2,1g nie miałem o wiele więcej wizuali niż na 1g czyli zaledwie małe zniekształcenia co jakiś czas i bardziej wrażliwy/dokładny wzrok. Trip głównie dział się w głowie, zacząłem sobie układać rzeczywistość, w taki sposób że dobudowywałem, wyobrażałem sobie rzeczy do tych które teraz dzieją się dookoła mnie w taki sposób że nie mogłem odróżnić ich od tego co się naprawdę teraz dzieje, np. (tripowaliśmy w 2 piętrowym mieszkaniu) na początku byliśmy na dole i zrobiliśmy trochę syf jak tam jedliśmy po czym poszliśmy na górę tripować ale potem podczas tripa wróciłem na dół i ułożyłem sobie w głowie że to mieszkanie to miejscowa "melina" przez którą przewijają się ciągle ludzie robiący coraz większy syf i zabierający i przynoszący rzeczy, potem przez dużą część tripa wydawało mi się że ciągle są ludzie w domu tylko w innym miejscu niż pokój w którym jestem, ale nie było to na zasadzie domyślania się, tylko jakbym po prostu to wiedział i miał wyjebane, to był początek tripa, potem były momenty w którym nie chciałem pamiętać/miałem wywalone na to kim jestem, stawałem się obserwatorem i myślałem o świecie jako o ciągu fibonacciego, zapomniałem o czasie i tylko obserwowałem to co się teraz dzieje jako coś co się ciągle dzieje w kółko cały czas i nie ma znaczenia bo przeszłość, teraźniejszość i przyszłość to to samo. Podobne, abstrakcyjne rozkminy działy się co chwile, ale nie zdawałem sobie z tego sprawy bo nie posiadałem pamięci krótkiej. Po tripie i następnego dnia byłem strasznie odrealniony i kompletnie nie mogłem się odnaleźć w rzeczywistości i tak naprawdę dopiero po 2 miesiącach ułożyłem sobie na nowo swój światopogląd.

Jestem ciekaw czy taka ilość LSD też może wywrócić mi rzeczywistość do góry nogami w podobny sposób. Czy LSD jest też takie "neutralne" jak grzyby w sensie że nawet jak są momenty śmiania się ze wszystkiego albo smutku, ale i tak czujesz się w głębi po prostu normalnie z nastawieniem na pewnego rodzaju niepokój który sprawia że myślisz "out of box". Czy LSD na tej dawce może być też bez wyraźnych wizuali, dziejące się w głowie.

PS: Nie chce mi się sprawdzać co napisałem więc sorry za błędy.
Rejestracja: 2014
  • 1586 / 325 / 0


Wiem doskonale co masz myśli z tym FIbonaccim, u mnie to było na tyle silne wydarzenie i punkt zwrotny, że zaowocował tatuażem... Jesteś pierwszą osobą, która opisała to na tyle plastycznie, bym dzięki językowi mogła musnąć myślami ten stan.

Czapki z głów. Swoją drogą, brzmi jak początki ego death. Im bardziej byś się trzymał "normalności", tym bardziej skrzywiony stawałby się ten trip i Twoje przeżyci. Nie należy walczyć ze śmiercią swojego jestestwa, jeśli tylko jesteś w warunkach Ci niezagrażających - np. ego death nie dzieje się na najbardziej ruchliwym skrzyżowaniu Warszawy...

Natomiast wracając do istoty pytania - 100ug to taka dawka graniczna. Bierz pod uwagę, że wiele dawek jest tu przekłamanych nie z chęci przykozaczenia, a z prozaicznego powodu nienasączania blotterów wystarczająco/naniesienia innej substancji/nieodpowiedniego przechowywania.

LSD stosuje się też w microdosingu, bo daje poczucie "light-headed" (w pozytywnym sensie, może bardziej clear, nie light) w tym pozytywnym znaczeniu. Grzyby są moim zdaniem bardziej "mięsiste" w niskich do średnich dawek, bardziej nieokiełznane, pierwotne i dzikie. I, tak, na LSD zdarzają nieokiełznane ataki śmiechu, nawet gdy tripujesz samemu. To taka specyficzna radość, której nie można osiągnąć niczym innym. :-)

Nie myśl nad tym więcej, niż trzeba. Jak masz podświadome obawy dotyczące dawki, to zjedź z niej nieco. To żaden wstyd, oczywiście. A jak raz podejmiesz już decyzję - dobry s&s (może warto mieć coś do pisania?) i jazda.

Ride the spiral. :heart:
Rejestracja: 2009
  • 1904 / 127 / 0


25 października 2018XaMi pisze:
tego co wiem to ilość 100ug odpowiada mniej więcej 2,2-2,4g grzybków.
Jakich grzybków? Dawkowanie psylo w teorii jest 100x wyższe, wychodzi, że 1g łysic jeat jak 100ug, ale jak dla mnie ciężko to porównać. Po grzybach dzieją się rzeczy, które po kwasie noe mają miejsca. Jadłem raz, około 25g świeżych i choć po LSD bywałem bardziej porobiony, to grzyby zrobiły na mnie większe wrażenie ze względu na jakość doświadczenia. Stawiam je wyżej, co nie znaczy, że kwas jest zły.
Rejestracja: 2018
Użytkownik nieaktywny
  • 51 / 13 / 0


Chodzi o cubensisy, przelicznik się zgadza, ale co do efektów, to kwas, wydaje mnie się, łatwiej opanować, przynajmniej w tych dawkach. Grzyby bardzo siadają na emocje, dlatego łatwiej o dziwne, nie zawsze przyjemne fazy.
Rejestracja: 2012
  • 645 / 49 / 0


Zależy ile tego kwasu jest w kartonie i czy nie ma jakichś domieszek w postaci strychniny np..
Posty: 2417 Strona 230 z 242
Wróć do „Lizergamidy”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: cebex, wuk403 i 0 gości