LSD + Marihuana

Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Posty: 67 Strona 5 z 7

 

Rejestracja: 2006
  • 3490 / 34 / 0

[quote="antraxkelso"]
czy też trawa nie nadaje się do kwasa? ]

Chyba to. Grzyby też mi trawa "wyłącza". Zostaje troszke psychodeli, polepszony humor ale gogólnie to czuję się wtedy jak na zjarze plus jakiś przyjemny ale nie znaczący bonusik.

Unikanie bad tripa na siłę to trochę bezsęs.

 

Rejestracja: 2008
Użytkownik nieaktywny
  • 2497 / 27 / 0

Bo trawa otepia ;)

O prawie karnym wobec marihuany

Rozmowa Ewy Pluty z SWPS Uniwersytetu Humanistycznospołecznego z adwokatem Steliosem Alewrasem, specjalistą od prawa narkotykowego i członkiem naszego Stowarzyszenia. Poruszane są najbardziej istotne kwestie polskiego prawa wobec konopi oraz ukazane absurdy, jakie zawiera.

Życzymy udanej jazdy. Psychodeliczne przygody (2020)

Po serii – lepszych lub gorszych – dokumentów i seriali eksplorujących tajniki kultury 420, Netflix zabrał się za równie fascynującą problematykę środków psychedelicznych, zaczynając od "Życzymy udanej jazdy. Psychodelicznych przygód", które, całe szczęście, nie są rutynowym “zrzutem informacyjnym”, oferując coś zarówno doświadczonym, jak i początkującym psychonautom a także badaczom kultury psychedelicznej.

 

Rejestracja: 2007
  • 611 / 9 / 0

Ostatnio dopaliłem małego buszka trawy tak już prawie na zejście, po kilku godzinach lekkiego kwasowego tripa. I rzeczywiście, raczej nie warto - oto fragment mojego trip raportu na ten temat :

Postanawiam zapalić małego buszka marihuany. W sumie trochę tego żałuję – trip co prawda znacznie przybrał na sile, ale jednocześnie bardzo stracił na tej kwasowej czystości i głębi. Zacząłem zagłębiać się w marihuanowe splątanie, gubić w swoich wyobrażeniach, mimo, że wcześniej przez cały czas miałem doskonale czysty umysł i jasne myśli. Jednocześnie wizuale stały się znacznie silniejsze.

I to tyle. Jedzmy kwas, czysty kwas :)

 

Rejestracja: 2008
  • 504 / / 0

si. ewentualnie kwas z DXM. :D

 

Rejestracja: 2007
  • 611 / 9 / 0

[quote="antraxkelso"]
si. ewentualnie kwas z DXM. ]

A tak, to już lepiej :) Z moich skromnych doświadczeń wydaje mi się, że mała dawka DXMu znacznie wzmacnia trip, nie zmieniając go tak bardzo - chociaż trip staje się oczywiście bardziej introwertyczny, no i trochę zwala z nóg :D

 

Rejestracja: 2008
  • 504 / / 0

150 mg DXM to max do kwasa. 1 plateu idealnie wzmacnia działanie LSD.
co innego typowy miks DXM z LSD, czyli najpierw kartony, po 5-6h od przyjęcia sroga dawka DXM. wtedy jazda bez trzymanki.

 

Rejestracja: 2007
  • 5302 / 69 / 0

Palcie trawkę jak się rozkręca kwas/grzebry, a najlepiej jak czujecie, że to jest dopiero przed wami - na podstawie własnych obserwacji uważam, że jest to najlepszy sposób miksturowania. Palenie w trakcie albo zaraz po peak;u może być mało przyjemne - to już obserwacja na znajomych. Palenie pod koniec - mniam :P trawa jakby nie patrzeć też psychodelik, no i lubi się dziwacznie wkręcać, a walczyć z nią, kiedy jeszcze stanie w jej obronie kwas, to ja dziękuję %-D

A DXM+kwas czy też operacja odwrotna, to taki trochę hardcore ;] "Trochę", haha - jazda na maksa. Jeśli lubi ktoś kwaśny chill-out to niech zapomni o tym miksie, bo jest istny nieogar i ciężko się jakoś w sobie zebrac. A pójść gdzieś krokiem robota co mu się duracelle rozładowały albo jak astronauta po księżycu... Ja to tam wyjebka na to, ale ktoś, kto tak nie lubi może mieć problem, hehe.

trawa+grzyby/kwas = :gun: %-D

 

Rejestracja: 2008
  • 129 / 4 / 0

co do miksów kwasa z czyms to istnieje pewna reguła ktorej nic nie złamie;

najpierw kwas + potem coś innego, inaczej kwas nie wjedzie tak jak powinien a pretensje możemy mieć tylko do siebie

 

Rejestracja: 2008
Użytkownik nieaktywny
  • 2497 / 27 / 0

bzdura, po dxm wejdzie mocniej, po rucie stepowej podobnie

 

Rejestracja: 2006
Użytkownik nieaktywny
  • 377 / 6 / 0

a ja mam tak ze fazka kwasa sprawia ze wszystko odczuwam Lepie Szybciej Dalej czyli w skrócie LSD :D
czodzienne czynności są tak niezwykłe, nowe i piekne, emocje sie nasilają
a że palenie gibonów sprawia mi niesamowitą przyjemność to na kwasie może być tylko lepiej!!!
i rzeczywiście nie chodzi tu o nakładanie sie działania dwóch substancji, tylko raczej o radość związaną z zażywaniem marichuany, cały rytuał, wspomnienia, jak pies pawłoiwa:D
palenie trawy zawsze sprawia mi przyjemnośc a na kwasie tym bardziej
swiadomość posiadania kopcungu daje mi poczucie bezpieczeństwa i komfort,
bez palenia na kwasie też s świetnie bawie ale tak jest po prostui lepiej...
Posty: 67 Strona 5 z 7
Wróć do „Miksy”
Na czacie siedzi 1236 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: babushka, Walas i 5 gości