LSA - wpływ na zdrowie

Dyskusja na temat roślin z rodziny powojowatych, wykazujących działanie psychoaktywne.
Więcej informacji: Powoje w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Psychodeliki

Posty: 23 Strona 2 z 3

 

Rejestracja: 2009
  • 343 / 3 / 0


Na następny dzień po tripie na 10g Ipomoea Violacea, odczuwam lekkie, specyficzne zmulenie, a wręcz zamglenie. Jest tak jak by "inaczej" niż przed.

 

Rejestracja: 2006
  • 608 / 6 / 0


następnego dnia to norma jeśli nie przeprowadzałeś ekstrakcji z benzyną itd, przejdzie.
jakiś czas temu obiło mi się o uszy, że w którejś z tradycyjnych medycyn wschodnich nasiona zawierające LSA są używane jako środek rozjaśniający umysł i podnoszący sprawność intelektualną, coś w tym jest ;-)

Zastosowanie substancji psychoaktywnych w medycynie

Czasami działanie psychoaktywne jest skutkiem ubocznym substancji, a czasami właśnie ten wpływ jest pożądanym działaniem sprawiającym, że dana substancja jest lekiem.

"Będą się starali podłożyć mi narkotyki do skutku"

Czy domniemany kochanek żony próbuje zniszczyć życie taksówkarza z Władysławowa i w tym celu zorganizował akcję podrzucenia mu narkotyków? Tak twierdzi 29 – letni Wojciech Renusz. Historia jest poważna tym bardziej, że domniemany sprawca to sierżant straży granicznej.

 

Rejestracja: 2009
  • 109 / / 0


Psychodeliki mogą wpłynąć na nas pozytywnie tylko przyjmowane rzadko.
Święte słowa. Z częstotliwością doświadczeń psychodelicznych które w indywidualnej i umownej skali, są oceniane jako najpotężniejsze, trzeba być szczególnie ostrożnym. Nie za często..

Piszę to, bowiem dwa dni temu mój układ nerwowy został przeładowany informacjami. Tuż po tripie (12g morning glory z szałwią, swoją drogą w przeciągu 8 miesięcy miałem 4 potężne doświadczenia) zupełnie nad ranem, gdy nie odczuwałem już żadnych efektów, pojawiło zintensyfikowane odczucia rozpadu mnie. Świadomość dezintegrowała się na najmniejsze występujące w naturze molekuły, co było tak obce i nieludzkie, że myślałem że zwariuje jeśli ta skumulowana porcja informacji zostanie przeze mnie w całości uświadomiona. Proces ten nabrał niewyobrażalnego tempa, nieuniknionego rozmywania się w szaleńczym oceanie nieskończoności.. Całe szczęście udało mi się to zatrzymać. Przypuszczam że skończyło by się to epizodem psychotycznym (psychotic breakdown). Muszę zaznaczyć iż jestem osobą doświadczoną w wielu metodach osiągania odmiennych stanów świadomości i nigdy wcześniej mi się coś podobnego nie przytrafiło.

Alan Watts, powiedział kiedyś iż tradycja systematycznej medytacji, jest właśnie po to aby przygotować ludzki organizm na zintegrowanie treści wynikających z samopoznania. Ja na pewno nie byłem i nie jestem gotowy na pełne zrozumienie tego kim jestem.
Prawda nie jest lekka.

http://www.youtube.com/watch?v=5j2F4VcBmeo podsumowując myśl

Pozdrowienia

 

Rejestracja: 2009
  • 43 / / 0


piszecie o szkodliwości psychicznej, a jak jest ze szkodliwością fizyczną ? bo chciałem zarzucić na czasie, ale mam trochę słabą wątrobę i właśnie nie wiem czy to jakoś specjalnie mi powój zaszkodzi ??

 

Rejestracja: 2009
  • 109 / / 0


To zależy jaki powój, w jakiej dawce i w jaki sposób przyjęty. Jeżeli się martwisz o zdrowie to zrób ekstrakcję, ja nie zrobiłem i trochę sobie nadwyrężyłem żołądek. Po za tym nic negatywnego nie poczułem, po prostu musiałem przez tydzień po tripie jeść lekkostrawne i małe posiłki.

 

Rejestracja: 2009
  • 666 / / 0


no wlasnie grunt to dieta. nie jedz na pelny bo paw oraz slabiej wejdzie i nie na pusty bo brzuch boli i tez bedzie cofalo. ekstrakt lagodniej obchodzi sie z zoladkiem w moim przypadku wiec moze od niego zacznij. na pewno bedzie lzejszy bodyload, a to wlasnie powinno byc Twoim celem. przemysl to.

 

Rejestracja: 2009
  • 43 / / 0


to znaczy na początek myślałem żeby nie więcej niż 4 gramy brać(60 kilo ważę i powój MO). A właśnie czytałem że podczas ekstrakcji to trochę się traci lsa, więc nie do końca będę wiedział o ile muszę więcej wsiąść.

 

Rejestracja: 2009
  • 109 / / 0


Z 8g do ekstrakcji. I też zależy jaki sposób wybierzesz. Ja bym brał 4g zmielone bez żadnej zabawy. Przy takiej dawce powinieneś wytrzymać mdłości, albo pomóc sobie imbirem lub nabitą lufką.

 

Rejestracja: 2009
  • 43 / / 0


a jak z tym imbirem, ile zjeść ? i jaki ? bo patrzyłem po sklepach i jest tylko zmielony z prymata, taki będzie działał ??

 

Rejestracja: 2009
  • 666 / / 0


najlepszy swiezy. praktycznie zawsze w marketach jest i w wiekszosci warzywniakow.
Posty: 23 Strona 2 z 3
Wróć do „Powoje”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości