Kofeina bezwodna

Inne substancje wykazujące działanie na układ katecholaminowy.
Więcej informacji: Stymulanty w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 128 Strona 13 z 13
Rejestracja: 2018
  • 1 / / 0


Trochę przeczytałem dziś na temat kofeiny, jej skutków i oczekiwanych rezultatów. Nie robiłem nic z tego co wyżej opisane wcześniej, jednak dziś zdecydowałem się na eksperyment. Dostałem kiedyś od kumpla trochę kofeiny i tak jakaś jej część została do dziś. Zmieszałem 8.1g z około 1l ciepłej wody i tak popijam pisząc ten post. Nie wiem czy dobrze zrobiłem, "eksperymentuję" po raz pierwszy w ten sposób ale mam nadzieję, że opisane przez niektóre osoby efekty i u mnie się pojawią. Jeśli ktoś ma coś do dodania w tym temacie to z chęcią poczytam.
Rejestracja: 2016
  • 467 / 248 / 2


[mention]allrunner[/mention] słodziłeś to czymś, czy masz zwyczajnie fetysz picia gorzkiej wody?

___________
22 maja 2014SzybkiSquall pisze:
Proponuję spróbować waporyzować kofeinę. Szklanka, do niej kieliszek, na niego okrągłą świeczkę do podgrzewacza, na szklankę mały nożyk(np ostrze od noża segmentowego). Na ostrze ok 50mg(na próbę) kofeiny bezwodnej. Przed położeniem ostrza podpalamy podgrzewacz. W usta lejek i szerokim kołnierzem obejmujemy szklankę i wdychamy. Miałem po takiej akcji ciary na całym ciele jak za pierwszym sniffem Władzia. Działa naprawdę pozytywnie. Nienachalna stymulacja. Nieprzyjemny jest tylko laczek w ustach. Do wytrzymania jednak. Za to IV nie polecam. Niezbyt miłe odczucia, duży nacisk na klatkę piersiową. Po wapo wjazd na ciało minimalny. Serce bije tylko minimalnie szybciej. Chyba najlepsza droga administracji dla tej substancji.
Podbijam. Wapo, ktoś coś?

/Proszę bardzo, scalono!/ misspill

O tym, jak wojna z narkotykami niszczy kultury tubylcze

W cieniu globalnej wojny z narkotykami rozgrywa się nieustająca i niedostatecznie nagłośniona tragedia ludów tubylczych, których prawa są notorycznie gwałcone.

„Hwang Hana dała dyrektorowi naczelnemu Burning Sun listę celebrytów, którzy używali narkotyków”

Czy są sali jacyś fani k-popu? Bo my nie bardzo wiemy o co chodzi i czemu jest to taki dramat... ;)
Rejestracja: 2014
  • 1533 / 217 / 0


Hah, zadziwiające, że ten pomysł nie przyszedł mi do głowy za czasów, gdy miałem na stanie zarówno czystą kofeinę jak i znakomitą papajkę z żarówki. Również z chęcią dowiem się więcej o tej ciekawostce. %-D
Rejestracja: 2018
  • 85 / 1 / 0


Zamówiłem sobie 50g na test. Wcześniej brałem 2-4 kapsułki 300mg i średnio mnie pobudzało. Kupowałem z Olimpu, może są po prostu ch*****. Yerba i Illex mnie już nie pobudzają. Kawy nie pije, bo nie mogę znieść smaku i boli mnie po niej żołądek.
Rejestracja: 2018
  • 263 / 20 / 0


Odradzam wapo kofy gdyż:

- szkoda zdrowia
- łatwo przedawkować
- efekty mocniejsze od picia czy sniffa, ale wciąż mizerne, w porównaniu z potencjalnym uszczerbkiem na zdrowiu
Rejestracja: 2019
  • 3 / / 0


Nie wiem jak można przyjąc 8g kofeiny :o Sam stosuje taka kofeine od 3 lat i w razie sennosci wrzucam sobie troszke do wody, ale to tak po 100mg na raz, w ciągu dnia mysle ze max 400. Czasem jednak zdarzy mi sie przedawkowac i staje sie wtedy bardzo nerwowy. To takie dziwne uczucie
Rejestracja: 2019
  • 1 / / 0


Drodzy użytkownicy tego portalu !
Chcę was przestrzec przed używaniem kofeiny. Nieważne czy wciągacie to świństwo nosem czy dodajecie do drinków...


Mój brat był pewnie jednym z was, czytającym/komentującym na tym portalu. Niestety BYŁ.
Bo zmarł. Wciąż z mamą nie wiemy czy to była kofeina bo na wyniki autopsji trzeba czekać do 6 tygodni, minęło 3 . Ale...

Brat miał 24 lata , na nic nie chorował. Wiem że 4 dni przed śmiercią otrzymał paczkę 200 g kofeiny bezwodnej.

Nie bierzcie tego świństwa. Dla siebie i dla innych. Bo nie jest nam łatwo. Mama znalazła brata w przedpokoju już nieżywego, ściskającego pięści na klatce piersiowej. Moim zdaniem dostał zawału.

Mam nadzieje że zdajecie sobie sprawę że po śmierci nie ma już was, nie ma już haju, nie ma tu i teraz, nie ma nic!

A najgorsze że wasi bliscy zostają z tą pustką. Bo ja nie mam już brata. Mam tylko mamę.

Dbajcie o siebie i pomyślcie o tym co jest ważne.
Rejestracja: 2018
  • 359 / 41 / 0


Z niczym nie należy przesadzać substancje psychoaktywne można używać i żyć a można skończyć pod mostem lub umrzeć. Nawet w biblii wino jest i symbolem szczęścia i cierpienia. A kofeina jest akurat bardzo bezpieczną substancją musiałby zjeść te 12 gramów co jest dosyć dużym wyzwaniem biorąc pod uwagę jej smak oraz odruch wymiotny. Może miał jakieś choroby towarzyszące może kofeina była zanieczyszczona a może to nie była kofeina.
Posty: 128 Strona 13 z 13
Wróć do „Kokaina i inne stymulanty”
Na czacie siedzi 68 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości