Kodeina - dorzucanie

Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 192 Strona 18 z 20
Rejestracja: 2009
  • 618 / 30 / 0


Na mnie dorzucanie po 6h+ działa tak jak powinno, raz sedacyjnie jest raz euforycznie. Dawki te same :*)
Rejestracja: 2018
Użytkownik nieaktywny
  • 278 / 24 / 0


Jak już koda rzeczywiście na mnie działała, to dorzutki zawsze robiły swoje, chyba że próbowałam to robić na peaku...

Organizatorzy imprez opisują najdziwniejsze sposoby szmuglowania na nie narkotyków

Jeśli jest jakaś zasada, która nagminnie łamana jest we wszystkich klubach, barach i na festiwalach muzycznych, z pewnością będzie nią ta dotycząca narkotyków i zakazu i ich wnoszenia...

Pozwól mi upaść. Kino narkotykowe w służbie dobra

Kino o uzależnieniu narkotykowym, jeśli chce robić coś więcej niż tylko grozić paluszkiem, powinno spojrzeć na kontekst społeczny i pogrzebać w codzienności osób, które popadają w narkomanię.
Rejestracja: 2018
  • 197 / 13 / 0


Do jakiego czasu od przyjęcia pierwszej dawki mogę dorzucić kolejną? Przykład.

O 12:00 piję 3 antki. o 12:20 jestem posiadaczem 2 pak jeszcze. Czy warto dorzucać czy jestem już "zablokowany i czekać teoretycznie te 8 godzin.
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 726 / 0


22 września 2018Rokison pisze:
Na mnie dorzucanie po 6h+ działa tak jak powinno
Bo zanim receptory się ``odnowią`` trzeba poczekać 8 godzin, 6 tez ujdzie. :patrzy:
Rejestracja: 2018
  • 1129 / 323 / 0


Jeżeli już to enzymy się regenerują, wrażliwość receptorów opioidowych to akurat najmniejsze zmartwienie tutaj. Poza tym zapchany żołądek po poprzedniej dawce też może osłabiać cokolwiek podanego p.o.
Rejestracja: 2018
  • 24 / 12 / 0


Ble ble ble, wale dziennie 150mg zazwyczaj pod wieczor jakas 17-18 zeby sie uspac ale tez zakleic codzienna pustke i ma sie to tak do dorzucania ze jak czasem jebne za wczesnie zalozmy 14,15 to jest zawsze za slabo wiec o 17 kupuje kolejne 150 i dziala jak trzeba nawet lepiej
Rejestracja: 2016
  • 32 / 3 / 0


Biorę kode prawie 3 lata, większość tego czasu w ciągu. Do tej pory byłem przekonany że dorzutki nie działają (nie licząc dorzucania po 7h).
Od dłuższego czasu mam problem z tolerka, jak mnie pogrzeje godzinę to już jest sukces. Ostatnie 2 dni udało mi się być DOBRZE ugrzanym przez jakieś 4 godziny właśnie dzięki dorzuceniu. Sam w to nadal nie wierzę. Wrzuciłem 225mg (moja standardowa dawka :tabletki: ) i po 20 min 150mg. Dodam że jak wrzucę odrazu 375mg to wcale nie jest lepiej.
Rejestracja: 2019
  • 21 / 1 / 0


Na kazdego działa inaczej. Osobiście sam jestem w cuagu ktory trwa już 4 lata i na mnie dorzucanie działa. Kodeine zazywam w 3-4 dawkach dziennie. Pierwsza to 300-390mg. Druga 240-300mg. Trzecia 240mg. Czwarta to 150-240mg. Staram się nie przekraczać grama dziennie. Oczywiście rewelacji po 8 latach jedzenia tego gowna nie ma, ale na mocniejsze opio się nie przerzuce. Wystarczająco dużo zjebalem już w zyciu by pakować się jeszcze w mocniejsze opiaty
Rejestracja: 2010
  • 1416 / 55 / 25


Ja mam o tyle dobrą sytuację, że lekarz przepisuje mi co-codamol 30/500 100 tabletek miesięcznie. Starcza mi na 3 dni ćpania, zawsze dobra bomba, łącznie z dorzutkami. A potem... 3 tygodnie przerwy i znowu jazda. Przerwa to słowo-klucz, waszmościowie. Wtedy dorzutki zawsze dzialają.
Rejestracja: 2019
  • 21 / 1 / 0


@wildwolf Nie wiem jak długą przerwę musiałbym zrobić by po 4 letnim ciągu i 9 latach ćpania metylomorfiny by obniżyć tolerancję do poziomu chocby zbliżonego do tego co było na początku. Na mnie dorzutki działają tylko przerwa pomiędzy dawkami musi wynosić te 3-4 godziny i oczywiście zaaplikowane przed posiłkiem

Nie cytujemy posta bezpośrednio nad swoim. taurinnn
Posty: 192 Strona 18 z 20
Wróć do „Kodeina”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: maane, sh4m0n, Valim i 1 gość