Knajpa pod naciętą makówką

Luźne dyskusje na temat opioidów. Posty napisane w tym dziale nie sumują się do licznika postów.

Moderator: Opioidy

Posty: 8320 Strona 783 z 832
Rejestracja: 2010
  • 2374 / 377 / 0


Ja przygodę z PST zaczynałem właśnie od dużych baka .44 i reszcie z tej serii...... Nie wiedziałem za bardzo czego się spodziewać i dalej nie wierzyłem, że bakalie ze sklepu mogą działać psychoaktywnie więc jakoś za pierwszym,drugim razem przepłukałem 1kg tego .44. Tylko jedno płukanie ale pamiętam, że w jakieś 20 min po wypiciu usiadłem pod domem na ławce i przysypiałem w promieniach majowego słońca :) Tak mnie poskładało, że byłem w szoku :) Wspaniałe uczucie którego nic innego mi nie daje :/

lol

Rejestracja: 2006
  • 2579 / 239 / 0


ale te .44 to juz bylo przecież po mocarzach
ja to juz nawet nie kojarzę co bylo pierwsze, ale chyba kerfur brązowy

jesli naprawde jest tak jak podali w tym artykule, ze rok temu skupowali za 7zl kilo a teraz 16-17zł to i tak dziwne, ze mak tak mało podrożał.
helcom 25% a kerfur 50%.

jeszcze gorsze jest to, ze spada tez moc. ta zabawa sie juz nie oplaca.

Bombardując metamfetaminowe laboratoria, armia USA zabija dziesiątki cywilów – twierdzi ONZ

Według nowego raportu ONZ, amerykańska operacja antynarkotykowa wymierzona w domniemane laboratoria narkotykowe w Afganistanie spowodowała wiele ofiar wśród dzieci. Stany Zjednoczone zaprzeczają treści raportu.

Prawny absurd! Nastolatek u którego znaleziono 0,0077 gr marihuany trafił do ośrodka dla narkomanów

Trzy dni w izbie dziecka i leczenie w poradni dla narkomanów. Taką „ścieżkę zdrowia” na koszt podatnika zafundowano nastolatkowi, który miał przy sobie okruszek marihuany.
Rejestracja: 2010
  • 2374 / 377 / 0


te Bakallandy duże .44/.45/.46 i chyba z tą datą był też .65 i małe .41 i nie wiem czy nie .42 to były jakoś 2 lata temu i tak jak mówisz, po tym mocarzach których nie dane mi było niestety przetestować. Ale te baka też były dobre a w dzisiejszych czasach to pewnie można by je nazwać mocarzami :) I zobacz ile serii datowanych tak samo było jednocześnie... i chyba wszedzie te same ziarna a jak nie to wszystkie działały super. Ehh... i tak sie wszystko zjebało... I pamiętam, że właśnie w majówkę pierwszy raz przepłukałem tego .44 i przed samymi świętami, dokładnie jakoś 15 grudnia jeszcze do Auchana w Jankach wrzucili kilkanaście kartonów .44. Pojechałem tam, na wystawce w chuj tych paczek ale zapytałem obsługi czy jest gdzieś zapakowany w karton bo chciałem wziąć ze 4 kartony. A babka do mnie "A to Pan dzwonił i prosił, żebyśmy odłożyli na zaplecze z 10 kartonów ??" A ja sam do siebie "WTF?" Od razu pomyślałem, że jakiś cwaniak zadzwonił i poprosił, żeby mu skitrali na zapleczu :) I mówię, że "tak, to ja dzwoniłem i że biorę wszystko" :) hehe, ktoś tam musiał się mocno zdziwić jak przyjechał odebrać :) Chociaż i tak było jeszcze w cholerę. Ale jak pojechałem już chyba po świętach to nie było nic...
Rejestracja: 2018
  • 65 / 15 / 0


07 stycznia 2019lol pisze:
ale te .44 to juz bylo przecież po mocarzach
ja to juz nawet nie kojarzę co bylo pierwsze, ale chyba kerfur brązowy

jesli naprawde jest tak jak podali w tym artykule, ze rok temu skupowali za 7zl kilo a teraz 16-17zł to i tak dziwne, ze mak tak mało podrożał.
helcom 25% a kerfur 50%.

jeszcze gorsze jest to, ze spada tez moc. ta zabawa sie juz nie oplaca.
Ta zabawa się nigdy nie opłacała.
Sprzedawałeś siebie samego, swoje zdrowie fizyczne i psychiczne. Do tego wszystkiego jeszcze dopłacałeś gotówką, żeby stać się niewolnikiem substancji chemicznej. Co to za różnica czy 10, czy 50 zł. Czy musisz przepłukać 0,5kg, czy 2kg. Jest się tak samo marnym i żałosnym bez względu na liczby.
Rejestracja: 2018
  • 1129 / 327 / 0


Ale kolega wjechał z przemyśleniami głębokimi. Prosto z monaru?
Rejestracja: 2018
Użytkownik nieaktywny
  • 38 / 2 / 0


Tylko problem w tym, że kolega ma w 100% rację. Przez 2 lata nie ćpałem i moje życie było wtedy dużo lepsze niż wtedy, kiedy ćpałem. Wtedy zwykłe rzeczy potrafiły cieszyć. A teraz? Jestem naćpany - jestem wesoły, jestem trzeźwy - jestem smutny. Do dupy taki system.
Rejestracja: 2018
  • 1129 / 327 / 0


Może ma, tylko kogo to tutaj obchodzi? Są działy detoxowe i tam można się dzielić swoimi odkryciami. Wolnym się nie jest nigdy, zmieniają się jedynie warunki tej niewoli i chodzi o to żeby wybrać takie które są dla nas najbardziej znośne. Wolna wola to też coś co wiele osób poddaje w wątpliowść, ale nie o tym temat. Poza tym każdy kto ćpa parę lat już te mądrości w jakimś stopniu sam odkrył. Dajcie nam ćpać w spokoju ludzie.
Rejestracja: 2010
Użytkownik nieaktywny
  • 591 / 64 / 0


Kolega ma rację w tym co pisze, jednak gdyby kolego lol czy kto kolwiek z nas chciałby czytać podobne kwestia, wszedł y w odpowiedni dział.

Kolejna sprawa, założę się że zdecydowana większość osób mocniej uzależnionych, doskonale sobie zdaje sprawę nad konsekwencjami odkurzania się.

Każdy z Nas, bierze opiaty w innym celu. Jedni dla zabawy bo lubią ten stan a znowu drudzy bardziej w celach leczniczych. Powodów jest mnóstwo więc próba "nawrócenia" spełźnie na niczym.

Ostatnia i najważniejsza kwestia, jeżeli dana osoba nie zechce zaprzestać brania narkotyków to praktycznie nie ma szans aby ją namówić do tego.

PS. Nigdy nie zrozumie wypominania ćpania na forum dla ćpunów.

lol

Rejestracja: 2006
  • 2579 / 239 / 0


Monarowy Coelo. Ciekawe kogo oskórował, Bodka czy Kotana.
Rejestracja: 2010
  • 2374 / 377 / 0


znalazłem parę fajnych Czeskich artykułów dot. uprawy i sprzedaży maku niebieskiego właśnie w Czechach. Do wrzucenia w duckduckgo translatora i poczytania.
Piszą mni. o kryzysie w uprawie który postępował od 2008 roku do 2015 kiedy to zmieniło się jakieś prawo w Czechach dotyczące importu ziaren
maku z zagranicy do Czech (mimo, że byli/są jednym z większych producentów to i tak ściągali ziarna z zagranicy bo wychodziło taniej.... bo były mniej doczyszczone i niższej jakości...czyli dobre :))) A import produktów z zagranicy po niższych cenach niż lokalne to znamy to z naszego podwórka i z wielu różnych branż hehe). W każdym razie z tego co rozumiem to w tym 2015 roku weszło jakieś prawo nakazujące/zwiększające kontrolę ziaren które Czesi importują. Może to właśnie jest źródłem nieklepliwości Czeskich ziaren a właściwie tego, że przestały działać tak gwałtownie....
I generalnie w każdym czeskim artykule o maku i uprawach jest wzmianka o tym, że Czeskie ziarna to niskomorfinowce z przeznaczeniem do branży spożywczej.

https://www.novinky.cz/ekonomika/409670 ... ickou.html

i jeszcze taki

https://www.denik.cz/reklama/cesky-mak- ... 50902.html
Posty: 8320 Strona 783 z 832
Wróć do „Opioidy - knajpa”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość