Pochodne dwuazepiny, które nie są dostępne w obiegu medyczno-farmaceutycznym.
ODPOWIEDZ
Posty: 2503 • Strona 243 z 251
  • 268 / 9 / 3
jak masz wątpliwości to po prostu weź przefiltruj cały roztwór do nowego naczynia, być może to kwestia zanieczyszczonego sortu? stąd paprochy. W najgorszym wypadku otrzymasz słabszą ekstrakcje.

Ja rozpuszczając to lata temu w spirytusie otrzymywałem klarowny przejrzysty płyn. Tylko mówie tu o paru latach wstecz przed banem.
  • 759 / 50 / 1
Czy jest coś co mogę wykorzystać w domu jako filter? Nie mam tego od kawy, ani niczego specjalnego.
Wóz ma swoją specyfikę. Żeby ruszyć wrzucasz trójkę, luz to opcja parkowania, wsteczny to dwójka, a gaz to wsteczny.
  • 268 / 9 / 3
Filtry do kawy? ewentualnie waciki kosmetyczne no ale nie chciałbym tutaj wprowadzać w błąd bo na pewno są osoby, które miałyby na to lepszy pomysł. Na pewno pozbędziesz się mętów, które zalegają potem to już tylko badaj teren od mikro dawek nawet 0.1 ml.

100mg to dużo, jeśli nie miałeś styczności jak podejrzewam z tą substancją skoro dopytujesz, więc życzę szczęścia
  • 759 / 50 / 1
Nie filtrowałem tego, płyn wydaje się czysty tylko ma takie "smugi" pod naświetleniem.
Żałuje, że nie przyjrzałem się czystemu glikolowi.
Zaaplikowałem po 14 godzinie, 0.5mg/ml i niestety czułem taką pustkę, straszne rozleniwienie i podirytowanie brakiem zajęcia. O godzinie 21 wrzuciłem już pełną insulinówkę, za godzinę kolejną. Ostatnią dorzuciłem o 23 i nie ma co wątpić w działanie tego roztworu. Jest takie ciekawe ujebanie, ale o urwanym filmie nie ma mowy.
Jestem starym wyjadaczem xanu, choć już od tego czasu troszeczkę minęło.
Ostatnią przygodę z benzo miałem nie dawno i był to pellet flualpry, tydzień z życia wycieło.
Tak z ciekawości, który z tych środków jest mocniejszy? flualpra czy zolam?
Wóz ma swoją specyfikę. Żeby ruszyć wrzucasz trójkę, luz to opcja parkowania, wsteczny to dwójka, a gaz to wsteczny.
  • 268 / 9 / 3
Imho zolam zwłaszcza jak jest z dobrego źródła, ale nie rozpędzaj się z dawkami bo tolerka szybko rośnie, pamięć szybko znika.
  • 1602 / 273 / 0
Klonazolam? Raczej klonaSORam. Po niczym innym nie lądowałem tyle razy na SORze.
Też ostatnim razem gustowałem w tym mindfuckerze przed delegalem. Zawsze dostawałem żółty proszek, po rozpuszczeniu w spirytusie roztwór był klarowny, z żółtawym zabarwieniem. Może sorty dostawałem cięte ryboflawiną, kto wie. Wiem jednak, że 0,1 mg już mocno czułem, ale to na początku, jak nie miałem tolerki na benzo. Potem to już działy się dziwne rzeczy... 100 mg raz mi wyparowało w trzy dni, co się działo tamtego tygodnia pozostaje zagadką. Raz zdarzyło się, że wziąłem na start 0,5 mg, no fajnie... Budzę się następnego dnia, okazuje się, że tydzień później i bez towaru. Aha. Nie no, jak masz dojście do aptecznych benzo, to nie baw się tym szatańskim narzędziem. W ogóle dla substancji pokroju klonazolam, zolpidem, flualprazolam, U-47700 czy lorazepam powinna powstać nowa podkategoria - przypałogeny.
Wybaczcie, ale nie odpowiadam na PMy nowych użytkowników w sprawie lekarzy, którzy wystawiają mi recki na IV-P. Ruszcie głową, panowie z komendy. A jak macie mniej niż 18 lat, to wypierdalać do szkoły, a nie bierzecie się za benzo za kasę starych.
  • 80 / 26 / 0
@up - przypałzolamy :D

Ja się zgodzę z flualprazolamem w 100%! mając tego 100mg w żółtych tabletach, w ciągu tygodnia nagenerowałem sobie takiego kosmicznego burdelu jakiego nie zrobiłem przez trochę więcej jak półroczny ciąg na clonazolamie 24/7/365 biorąc do 10-15mg dobowo gdzie żarłem to nawet na pewnym etapie palcem z torby. chociaż przez klona tez sobie nieźle narobiłem dymu, ale to flualpra zajmuje pierwsze miejsce jako generator przypału.

Chociaż nigdy nie zdarzyło mi się wylądować na sorze po benzo
to taka ciekawostka z dupy - Raz, z nieznanych mi powodow (byłem trzeźwy wtedy) postanowiłem "a, tak o" dupnąć bodajże 75 mg klonazolamu i 100 mg flubromazepamu (po co? nie wiem) Spałem 4 dni, i nie szło mnie obudzić żadną metodą, chcieli już wzywać pogotowie ale przyjaciel uratował sytuacje swoją gadką "pośpi i wstanie". Wstałem po 4 dniach, mysle, "trzeba zjeść benzola", patrze do szafki, a tam puste butelki, patrzę na date na telefonie i zaczynam łączyć fakty...

Wracajac do tematu - czy ktoś ostatnio, kto pobierał clonazolam miał żółtawy proch ktory z roztworu w GP robił taki płyn, jakby ktoś tam oddał mocz dosłownie? taki całowicie, bandycko zółty z jakimś barachłem które sie nie rozpuszczało nawet w łaźni - nie jak niektóre niemal bielutkie stare sorty c-lamu od kogoś tam (nie pamiętam już, dawno temu), jak w reklamie pasty do zębów Colgate? Czy tylko taki sort już lata? odnoszę dziwne wrażenie że coś z nim jest tak, tak jak wyżej pisał kolega.
  • 86 / 18 / 1
Jak ty wygląda z legalnością w Klonozalmu w polszy? bo nie jestem za bardzo w temacie dotychczas po znajomości ogarniałem jakąś alpre czy klony więc moja wiedza na ten temat nie jest zbyt duża.
Można to na spokojnie zamówić na normalny adres od jakiś rc vendorów czy jak?
%-D %-D %-D %-D %-D %-D %-D %-D %-D %-D
  • 3397 / 693 / 9
Nielegal. Analog benzodiazepiny.
"I don't recognize the right of this comity to ask me this kind of questions. And furthermore... You can all go fuck Yourselfes."
  • 61 / 1 / 0
250mg dotarło w żółtym prochu. Rozpuściłem w litrze glikolu i dawkuje rano i wieczorem po 0.5ml czyli 0.125mg. 0.25 juz mnie ostro muli
ODPOWIEDZ
Posty: 2503 • Strona 243 z 251
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Jacht z kokainą o wartości 80 milionów funtów zmierzał w stronę Wielkiej Brytanii

Prawie tona „narkotyku klasy A” została znaleziona na jachcie płynącym z wysp karaibskich do Wielkiej Brytanii. Jej rynkowa wartość została oszacowana na 80 milionów funtów.

[img]
Handel narkotykami: Rynek odporny na COVID-19. Coraz większe obroty w internecie

Dynamika rynku handlu narkotykami po krótkim spadku w początkowym okresie pandemii COVID-19 szybko dostosowała się do nowych realiów, wynika z opublikowanego w czwartek (24 czerwca) przez Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości (UNODC) nowego Światowego Raportu o Narkotykach.

[img]
Meksyk: Sąd Najwyższy zdepenalizował rekreacyjne spożycie marihuany

Sąd Najwyższy zdepenalizował w poniedziałek rekreacyjne spożycie marihuany przez dorosłych. Za zalegalizowaniem używki głosowało 8 spośród 11 sędziów. SN po raz kolejny zajął się tą sprawą, jako że Kongres nie zdołał przyjąć stosownej ustawy przed 30 kwietnia.