Kapsaicyna

Reszta nie pasująca do powyższych

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 46 Strona 2 z 5
Rejestracja: 2010
  • 1 / / 0


Rejestracja: 2010
  • 116 / / 0


Jedząc dzisiaj jebitną kopę kanapek m.in. z jakąś ostrą papryką z rynku, przypomniałem sobie o tym temacie. Jeśli chodzi o rozluźnienie i odprężenie, rzeczywiście utrzymuje się lekki chillout, coś jak po melisie czy lawendzie. Na pewno nie wkręta, ale i nic zaskakującego ;) W każdym razie, całkiem przyjemne, czemu nie.

Przez cztery lata gotowałem DMT w mojej kuchni

Piąty raz z rzędu potrząsnął, po kolei, 32 słoikami, z których każdy wypełniony był skrystalizowanym DMT, wodą i eterem naftowym. Metr obok na kuchence skwierczało pojedyncze jajko. Kiedy obiema rękami mieszał zawartość jednego ze szklanych słojów, opary gazu uciekły spod pokrywy. Willem zamierzał zrobić 25 gramów DMT o wartości 2250 EUR w trakcie jednej sesji...

Akt oskarżenia: narkotyki za 100 milionów złotych kupowane i sprzedawane na trzech kontynentach

Sześć osób stanie przed legnickim sądem pod zarzutem udziału w handlu narkotykami na gigantyczną skalę.
Rejestracja: 2008
  • 182 / 3 / 0


Zdecydowanie najlepszą metodą podania kapsaicyny są: WSCIEKŁE PSY hehe :) zdrówko

mtx

Rejestracja: 2012
  • 279 / / 0


Wściekłe psy z sosem vicious viper są faktycznie dobre.

Ale nic nie pobije zjedzenia w całości jednej sztuki jakiejś papryki typu naga morich, 7pot, czy bhut jolokia. Szok endorfinowy i adrenalinowy jak się patrzy. Przy dawce 1-1,5mln SHU mam już niezłe chwilowe zaćmienie, lekkie kilkuchwilowe zawroty głowy, a potem cudowny błogostan i ogólne zadowolenie. Przemilczę kwestię 'dnia po' ;)

Przy papryce hp22b (bodajże dochodzi do 2,5mln SHU) ponoć już można doświadczyć lekkich halucynacji.
Rejestracja: 2008
  • 182 / 3 / 0


mtx: napisz jak jest dzień po :P

1) zioniesz ogniem z |)upy ?
2) wpadasz w dół z powodu braku nurotransmiterów?
3) zaliczasz zwała ?
4) zrobisz wszystko Pani z warzywniaka żeby dostać następną papryczunię ?

Dla leniwców : Capsicum Chinense HP22B (od słów: higher power, pot number 22, plant B), roślinka została stworzona/uprawiona (hoduje się świnie) przez Ed'a Curie. Nasiona nie są jeszcze dostępne ;)

źródło:http://chilihead.pl

mtx

Rejestracja: 2012
  • 279 / / 0


Dzień po jest jesień średniowiecza w żołądku jak nie zapiję jakimś mlekiem czy kefirem.
Kibel inna kwestia, ale można się przyzwyczaić, już to raczej wrażenia na mnie nie robi.
Krzaki mam własne ;) a dnia następnego poza powyższym brak zmian.
Rejestracja: 2008
  • 182 / 3 / 0


Dzięki za info

mtx pisze :
Krzaki mam własne ;)
- krzaczki HP22B masz ???? skąd wytrzasnąłeś nasiona ???

mtx

Rejestracja: 2012
  • 279 / / 0


Nasion HP22B nie mam, nie ma ich w sprzedaży jak sam wspomniałeś. Można je z owoców od Niel'a wyciągnąć, ale to nie w tym sezonie.
I też mam wrażenie, że sądzisz, iż HP22B próbowałem, niestety, nie ;) co do opinii o halucynacjach itp to informacje są wzięte od osób, które je próbowały i jakiś artykuł był też.

Mój najostrzejszy krzak ma tylko około 1,2mln SHU teoretycznie, ale i to wystarcza by mieć chwilowy "odlot", o którym wspomniałem wcześniej) :)
Rejestracja: 2009
  • 1591 / 254 / 0


Dziwne, że ćpuny nie lubią ostrego żarcia. Ja uwielbiam gdy potrawa klepie zarówno po receptorach smakowych jaki i po nocyceptorach. Połączenie wybitnego smaku i gorąca, które po jakimś czasie rozchodzi się po całym ciele. A gdy skończę jeść to pojawia się taka błoga senność i relaks.

Ostatnio pokusiłem się o zakup sosu: Z nothing beyond i jestem zachwycony.

Posiada bardzo dobrą ostrość ( chyba coś koło 400 tys. w skali SHU.) ale przede wszystkim dzięki dobrej kompozycji składników nie wali kwasem jak niektóre inne tak ostre sosy, gdzie na pierwszy plan wysuwa się smak octu.

Zawiera: chili Habanero, ekstrakt z chili, pomidory, ocet, musztarda, papaja, guava, ananas, banan, woda, cukier, sok z marakui, sok z guava.

Sos jest naprawdę bardzo gęsty a jedna kropla potrafi zdziałać wiele!

Zachęcam do udzielania się w tym temacie, bo jest on jak najbardziej wart uwagi!

mtx

Rejestracja: 2012
  • 279 / / 0


Co do składu powyższego, to trąci mi trochę vicious viperem, chociaż nie wiem czy tam w składzie był ocet. Nie mniej - vicious viper jak ktoś nie próbował, to polecam. Choć dla mnie to on ostry akurat nie jest, ale w smaku bardzo fajny :)

Co do ostrości - być musi. Ale odkąd dobre 4 dni cierpiałem po świeżym butch t satan's strain, nie wychodzę już jakoś poza poziom 1mln do codziennego użytku.
Posty: 46 Strona 2 z 5
Wróć do „Pozostałe”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości