Kanna (Sceletium tortuosum) - Wątek Ogólny

Dział służący dyskusji o pozostałych odmianach roślin, np. afrodyzjakach, ziołach snu, czy ziołach o właściwościach uspokajających i sedatywnych.

Moderatorzy: Wszyscy moderatorzy, Magiczny Ogród

Posty: 397 Strona 35 z 40
Rejestracja: 2015
  • 1002 / 158 / 6


[mention]SH4meonU[/mention], i jak ten sort z MZ?

Kanna coś naprawdę zmienia w receptorach serotoninowych.
Ostatnio po imprezie z 4-CMC zrobiłem mieszankę do palenia: kanna, damiana, konopia włóknista.
W momencie wzięcia bucha te długotrwałe efekty ketonów zniknęły (typowej zwały nie miałem bo pilnowałem się z dawkami i wziąłem 5-HTP - raczej lekkie rozdrażnienie, uczucie zmęczenia)
Pozostałe składniki: damiana, CBD, działają na mnie zwykle na granicy placebo, ale w tym przypadku możliwe że była synergia z CBD (agonistą 5-HT1A).
Rejestracja: 2018
  • 11 / / 0


@hydroksy

Powiem Ci, że ciężko powiedzieć... ale fajerwerków nie zauważyłem, niby miks kanna + klip dagga rekreacyjnie coś tam dała, ale nie wiem na ile to rzeczywiste działanie tych substancji a ile zwykłe niedotlenienie przez dym :D

Amerykański sen, opioidowy koszmar

Wypisywane w Polsce drżącą ręką opioidy, w USA przez co najmniej ostatnie dziesięciolecie leczyły bóle zwyrodnieniowe kręgosłupa, przeciążone kolana, a nawet dolegliwości związane z wyrzynaniem się zębów mądrości. To nie mogło się skończyć dobrze.

Papierosy od 21. roku życia w Illinois

"Tytoń nie jest wyborem, jest uzależnieniem, które zabija rocznie ponad 18 tysięcy mieszkańców Illinois. Powinniśmy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby zatrzymać ten śmiertelny nawyk"
Rejestracja: 2010
  • 91 / 6 / 0


27 lutego 2018hydroksy pisze:
[mention]SH4meonU[/mention], i jak ten sort z MZ?

Kanna coś naprawdę zmienia w receptorach serotoninowych.
Ostatnio po imprezie z 4-CMC zrobiłem mieszankę do palenia: kanna, damiana, konopia włóknista.
W momencie wzięcia bucha te długotrwałe efekty ketonów zniknęły (typowej zwały nie miałem bo pilnowałem się z dawkami i wziąłem 5-HTP - raczej lekkie rozdrażnienie, uczucie zmęczenia)
Pozostałe składniki: damiana, CBD, działają na mnie zwykle na granicy placebo, ale w tym przypadku możliwe że była synergia z CBD (agonistą 5-HT1A).
Ekstrakt 2:1 na pewno coś zmieniał, szczególnie "wyczulał" na kompozycje,trafił mi się sort co miał białe kryształki nie tak chamsko ale było widać gdzieniegdzie ( rok temu ), też tak mieliście, czy jednolita tabaka ?
Rejestracja: 2015
  • 653 / 128 / 0


Ten ekstrakt 2:1 jest ogólnie dość dziwny... nie chcę tu formułować żadnych podejrzeń, ale działa tak, jakby był czymś lekko "podsypany", może jakimś fenidatem albo czymś z grupy pirolidynek, albo nawet kofeiną, chociaż to ostatnie jest mało prawdopodobne, bo efekty działania są wyczuwalne przy tak niskim dawkowaniu, że ta kofeina musiała by w tym stanowić co najmniej 50% masy. Długi czas działania, potliwość, dość lajtowa, ale jednak "tępa" stymulacja to nieco podejrzane efekty, nigdy nie miałem takich po kannie z własnej hodowli. Tutaj skutki nadmiaru bardziej przypominały przedawkowanie 5-HTP - mdłości, ociężałość itp.
Rejestracja: 2010
  • 60 / 2 / 0


Ja juz dawno jej nie szamałem ale swego czasu byl tez 4:1 - tamten dopiero miał moc.

Nie wiem co o tym mysleć - podobno ten ekstrakt ET2 działa wyraźnie więc może coś w tym jest..
Czytałem tez o dostawcy bodajże z USA który dostarczał chyba ekstrakt x20 - i wg niego kazdy wyższy ekstrakt to bajka. Niestety vendor nie odpowiada na pytania mailowe nie wiem czy jeszcze działa.
Może Kanne też do Sin'a ktoś może podesłac? wszystko byloby jasne. Mam jednak nadzieję ze Sklep ma trochę szacunku dla zdrowia i nie pakuje wszędzie chemii. Czy może trzeba wziąc poprawkę na to ze to jednak Polska i jedlismy wszyscy syntetyki :/
Rejestracja: 2005
  • 3108 / 242 / 0


Ja pamiętam kannę i ekstrakty jeszcze z 2005, miałem podobne odczucia a nie sądzę by były doprawiane.
Rejestracja: 2017
  • 24 / 3 / 0


Myślałem, że to tylko ja tak mam, bo jestem szczególnym przypadkiem (przedłużone objawy odstawienne leków). Ale po przeczytaniu posta vortexxix, napiszę co zauważyłem.
Po pierwsze, jadłem to pierwszy raz (ekstrakt 2:1 z ogólnie znanego tu i szanowanego sklepu). Myślałem, że może pomoże na wewnętrzne napięcie, niemożność odpoczęcia w dzień.
A po 3 próbach miałem wrażenie, że jeszcze podkręca jakoś tak kofeinowo. Na pewno wzrosło nieco ciśnienie i puls. Spodziewałem się odwrotnego efektu. Odstawiam.
Brałem: 1. dzień 0,15 ml, 2 pozostałe 0,3 ml.
(Łyżeczka od NSI-189 0,15 ml to 30 mg. Jeśli ktoś wie ile to dokładnie miligramów kanny, proszę o info, ale raczej dużo nie przestrzeliłem.)
Rejestracja: 2010
  • 60 / 2 / 0


Ja z tego co pamietam jak dosypywałem sobie np 2 razy dziennie, to pod koniec dnia mialem dziwne "ciśnięcie" w okolicach moczowodów, syfiaste samopoczucie (bardziej rozdrażnienie) i delikatne mdłości. byłem taki poddenerwowany.
natomiast przy jednym zapodaniu na dobę - samopoczucie było super.
po przerwach 3-4 dniowych, tolerka spadała prawie do zera i kanna działała przednie. ach co za czasy.
Rejestracja: 2018
  • 128 / 4 / 0


Czy status prawny kanny uległ zmianie tzn illegal ? Bo jest coś strasznie trudno dostępna w PL.
Rejestracja: 2015
  • 653 / 128 / 0


^up: Pierwsza kwestia: sama roślina, Sceletium tortuosum nie widnieje w wykazie środków psychotropowych/odurzających, więc nie może być nielegalna. Druga możliwość: aktywne składniki chemiczne - mesembryna i inne alkaloidy, raczej się nie kwalifikują do żadnego z wzorców nowych substancji psychoaktywnych, piszę raczej, bo biegłym chemikiem organicznym niestety nie jestem, ale mniemam, że ostatnia delegalizacja nie zabrała nam możliwości użytkowania tej ciekawej roślinki.

A zmieniając nieco temat: ciekawe, czy ktoś z zaglądających do tego wątku dorobił się już w tym roku suszu roślinnego z własnej uprawy? Bo ja tak :) Udało mi się wyhodować najbardziej zdumiewającą kannę w całej kilkuletniej historii hodowli tej rośliny. Nie wiem, z czego to dokładnie wynika, ale chyba uzyskałem materiał o dużym stężeniu mesembryny, działający bardzo wyraźnie jako inhibitor wychwytu zwrotnego serotoniny, jak na niepozorną roślinkę, nie jest to co prawda działanie na poziomie 3-FEA, ale dużo do takiego profilu nie brakuje. Jest też taka możliwość, że tak naprawdę dopiero teraz poczułem prawdziwą moc kanny, bo od mniej więcej roku nie próbowałem żadnych 'środków piorących' serotoninę, więc wychwyt zwrotny teraz dopiero zaczyna jakoś sensownie funkcjonować.
Posty: 397 Strona 35 z 40
Wróć do „Inne”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: stephaniesu i 2 gości