Zobaczymy, czy faktycznie wszyscy byli tacy dojrzali, kiedy zaczęli ćpać :)
Dopiero się przygotowywuje. Testuje. Degustuje. Na cięższy kaliber poluje. Nie żałuje. Hajs kołuje. Igła kłuje. Peak nadlatuje. Ćpaniem steruje. Się nie stresuje. W twarz ćpunom pluje. Ziomków roluje. Leki z koszów wyjmuje. Recepty fałszuję. Mam z recydywą dwóje. Metkat syntezuje. Odpał produkuje. Opium acetyluje. Chuje. Wszystko iv przyjmuje. Ja dopiero startuje!
xzx
Piguły - 18 lat
Reszty nie pamiętam. Wydaje mi się, że był już podobny temat - 'Pamiętnik narkomana'. Tam ludziska opisywali, co i w jakim wieku zaczynali ćpać.
Alko - 16 lat.
Zioło - 17 lat.
Pierwsze jaranie - 14lat
Pierwszy psychodelik 17lat
pierwszy raz gbl, metkat, tramadol 17la
Właściwie nie zacząłem ćpać tych substancji. Z większością miałem jedynie kilku razowy kontakt, a kontynuuję ćpanie psychodelików i gbl(teraz nie mam, po maturze się kupi)
papieros - ok. miesiac przed 16 urodzinami
a potem w przeciągu kilku miesięcy spróbowałam gałki, marii, dxm-u, benzydaminy, pseudoefki. Na razie tyle, wiem że się nie skończy ale na razie nie spieszę się do nowych substancji. A za kilka miesięcy będę pełnoletnia :)
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Badanie: Brak dowodów na resztkowe efekty marihuany w prowadzeniu pojazdów
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
