Doradźcie proszę antydepresant

Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia

Moderator: Leki

Posty: 1517 Strona 136 z 152
Rejestracja: 2018
  • 367 / 42 / 0


Fenterminy bym unikał bo może uszkadzać zastawki chociaż tyczy się to przede wszystkim jej pochodnych. Sibutramina to inhibitor wychwytu NA wpływ na inne neuroprzekaźniki jest znikomy. Może to nasilić lęki, poza tym efekt anorektyczny. Bardziej na twoim miejscu celował bym w legalną sulbutiaminę. Wiem że to tylko witaminka ale we francji jest stosowana do leczenia astenii. Może atomoksetyna ? Albo metylofenidat/Modafinil doraźnie.
Rejestracja: 2018
  • 8 / / 0


Cześć, może ktoś coś doradzi.
Przez prawie rok brałem Citabax (citalopram). Jakiś tam efekt był, chociaż bez szału. Męczyły mnie jednak efekty uboczne, więc odstawiłem lek na parę miesięcy.
Borykam się z nerwicą lękową i fobią społeczną. Nie mam natomiast problemu ze stanami depresyjnymi.
Naczytałem się bardzo pozytywnych opinii o sertralinie, zwłaszcza pod kątem fobii społecznej. Zacząłem ją brać 8ego września, dawka była co kilka tygodni podnoszona. Obecnie jestem na dawce 200 mg i wyżej już nie będzie.
No i cóż, nie czuję absolutnie żadnego efektu, co więcej mam wrażenie, że nerwica i fobia społeczna się pogłębiły.
Zaczynam mieć też negatywne myśli, jestem zdołowany, pojawiają się myśli w stylu "jesteś nieudacznikiem" (wcześniej tego nie było, więc to obniżenie nastroju łączę z lekiem).
Bardzo potrzebuję zrobić coś z moją fobią społeczną, a drugim polecanym lekiem jest właśnie moklobemid.
Czy myślicie, że po takich złych przejściach z sertraliną moklobemid ma szansę pomóc? Zaczynam już myśleć, że jestem odporny na leczenie farmakologiczne :/

/Przeniesiono./ misspill

Kiedy konopia zaczyna być inna, niż włóknista

...czyli o przedmiocie czynności wykonawczej przestępstwa uprawy.

Gruzińska ciężarówka z 670 kilogramami heroiny – zatrzymanie z okolic Świecka to niemiecki rekord

Tuż za granicą w Świecku zatrzymano największy przemyt heroiny, jaki kiedykolwiek trafił w ręce niemieckiej służby celnej.
Rejestracja: 2018
  • 58 / 1 / 0


Takich odpornych jest tu więcej więc się nie martw..😉 Z tego co prze wiele lat nieudanego leczenia się dowiedziałem to: Przy zaburzeniach lękowych trzeba kombinować z większymi dawkami leków, ja np teraz biorę 30 mg escitalopramu. Niskie dawki często w ogóle nie działają. Niestety ludzie o tym nie wiedzą i jak zalecana dawka nie działa to odstawiaja... Stąd ponad połowa leczonych ssri nie odczuwa poprawy... Ja sam już próbowałem kilku leków i lipa. Co do sertaliny to jej nie polecam u mnie tylko zwiększała lęki a tak jak Ty dojechałem do dawki 200 mg, w mojej opinii to nie jest dobry lek dla lękowcow. Może sproboj paroksetyny albo fluwoksaminy?? A tego citalopramu ile brałeś??? Trzymaj się i się nie martw... Z ssri to jest po prostu loteria i dużo kombinowania a nie ze jesteś od razu lekoodporny.
Rejestracja: 2018
  • 1181 / 92 / 0


@archie_andrews
W mojej ocenie monklobemid jest nieco słabszy od sertraliny zwłaszcza że sertralinę bierzesz w max dawce 200mg , ale czasami, są odstępstwa od reguły oraz- indywidualna reakcja na lek może należysz do grupy osób u których RIMAO lepiej działa od SSRI., Możesz spróbować paroksetyny najmocniejszy SSRI o dodatkowym działaniu przeciwlękowym dość mocno zaznaczonym profilem przeciwlekowym lub anksjolitycznej fluvoksaminy , zwłaszcza jak twoim głównym problemem są lęki. które- sertralina może nasilać zwłaszcza w takiej dawce .
Rejestracja: 2018
  • 8 / / 0


Dzięki za rady!
Citabax przyjmowałem w dawce 40 mg.
Rzeczywiście, jest dokładnie tak, jak piszecie - Asentra bardzo wzmocniła lęki. Zaczynam się stresować, obawiać, rzeczy, które wcześniej mnie nie ruszały.
Nie sądziłem, że ten lek może zadziałać w ten sposób i pogorszyć sytuację.
Rejestracja: 2006
  • 262 / 17 / 0


06 grudnia 2018misspill pisze:
Tak, amisulpryd z duloksetyną np.
Potwierdzam za naszą @Misspillką z tym ,że ja miałem zwykły supliryd. Sam dawał radę chociaż nie zawszę, a z duloksetyną faktycznie wychwyt dopaminy był wyraźny. Dulox.. nie inhibituje zbyt mocno dopaminy więć bez paniki. Działa do za pośrednictwem noradrenaliny która gdzieś w korze czołowej przechodzi w pewnym stopniu w dopaminę (coś w ten deseń). To nie koks czy inny szajs, który wypompuje z ciebie całą dopaminę i zupreguluje.
Rejestracja: 2006
  • 203 / 8 / 0


06 grudnia 2018hydrochlor pisze:
Może spróbuję w tym wątku.

Zero emocji, zero przyjemności, zero strachu, zero smutku, zero radości. Jest chęć działania ale coś blokuje mózg żeby ruszyć dupę.

Przerobiłem każdy z minimum 2 miechy, żaden nie działał na to co trzeba:
Escitalopramum - Nexpram
mianseryna - lerivon
moklobemid - moklobemid
Trazodon - trittico
Doksepina doxepinum

Najdłuższy set, prawie dwa lata bez przerw
Kwetiapina ketrel 100mg
fluoksetyna 20 albo 40 nie pamiętam

Ketrel po roku odstawiłem i unormowałem sen melatoniną od 40 do 5mg i odstawienie. Śpię w miarę OK. Zostałem na samej fluoksetynie aż do rocznej przerwy od wszystkiego.

Potem zadziałała duloksetyna 1x 60 mg na 2,5 miesiaca. Jedzeni zaczęło smakować, miło się słuchało muzyki. Wróciły emocje, strach o własne życie. Coś mi mózg odblokowało i mogłem działać! Pomalowanie jebanego płotka sprawiało satysfakcję. Z dnia na dzień obudziłem się z kowadłem na bani i koniec działania. Brałem jeszcze z miesiąc, większa dawka też nic.

Po duloksetynie była wenlafaksyna 75 (próbowałem 150) zdecydowanie pobudzała. Teraz jest Wellbutrin 150 ale oprócz wkurwu i pobudzenia bez sensu to zero odblokowania działania.

Co zadziała jak duloksetyna? Jako jedyna w opisach ma coś o dopaminie.
Jesli duloksetyna dobrze na Ciebie zadzialala i nie cierpisz na zaburzenia lekowe a ciezka depresja to sprobuj fluoksetyne plus bupropion dobra petarda aktywizacyjna tylki sprawdz czy nie bedzie sie koolidowalo z enzymami CYP, nie mam czasu spojrzeć.
Z kolei dulo plus bupro moze jeszzcze lepiej wejsc na napęd.Duloksetyna np. U mnie byla bardzo niestabilnym lekiem chodzi o t1/t2 nawet bardziej niz wela, wiec jakbys drugi raz podchodził to sprobuj dawke 2x/d.
Sprobuj zrezygnowac z monoterapii i wejdz na kombosy plus zrob dobry research rozkladu enzymatycznego poszczególnych leków. Grunt to znaleźć balans, czyli chodzi mi o to ze jak np. Na wellbutrinie masz wkurwa to dodajesz tzw. "mellow ssri" typu paro, fluvo, esci. Ale twoje przypadlosci ida bardziej w strone anhedonii dlatego mozesz sprobowac aktywizujacego ssri z NDRI (bupro)
Neuroleptykow nie bierz, po 3 miesiacach na amisulprydzie czy innym neuroshicie jest efekt popout z 2 wzgledow mieszaja przy d2 i anhedonia x2 plus wzrost prolaktyny za czym spadek testosteronu i dopaminy anhedonia x3 Ppzdr

---------------------------------------------

EDIT: Próbowałeś paroksetyne? Ew mozesz dodac pregabaline jak bedzie za slabo antylękowo. Pozdr

Scalono. taurinnn
Rejestracja: 2018
  • 58 / 1 / 0


paroksetynie próbowałem ale tylko w dawce 20 mg, więcej nie brałem... Jadłem jak cukierki... Warto jeszcze raz próbować ale w wyższych dawkach??

Pregabaliny biorę cały czas 450 mg razem z tym esci ale nie wiem czy ona coś daje...
Rejestracja: 2005
  • 3108 / 242 / 0


Warto więcej paroksy.
Rejestracja: 2006
  • 203 / 8 / 0


Myślę, ze warto. U mnie wyrazna roznica byla miedzy 20 a 40mg ale zszedlem bo potencjal kastracyjny ma najwiekszy z esserajów. Jesli dalej bedzie bez efektu to ciezszy kaliber z TLPD moze ruszy. Nie wiem na co sie leczysz ale jak depreszka i paro cie nie rusza to ewentualna lekoopornosc dobrze rozwiazuja wlewy ketaminowe w poznaniu jest jedna klinika ktora to ogarnia ale temat warty grosza.
Posty: 1517 Strona 136 z 152
Wróć do „Antydepresanty”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości