Przygodna i nagminna masturbacja a poziom testosteronu (trolling = ban)

Moderatorzy: Knajpa, Zdrowie

Posty: 2684 Strona 207 z 269
Rejestracja: 2009
  • 1820 / 244 / 0

(nie naśmiewam się, tylko faktycznie pytam o to - bo co roku w listopadzie pojawia się od groma memów o tej tematyce, także zastanawiam się jak to jest pośród naszych forumowych onanistów)

Ilu z Was stulejki partycypować będzie w tzw. no nut november? %-D

Poniżej definicje z Urban Dictionary

A Challenge Where A man must not ejaculate aka bust a nut for the whole month of November[/quote]
No Nut November
This is the month where you can not ejaculate or bust a nut under any circumstances. You have to go 30 days, with 0 nuts. This event determines the willpower and strength of the human male's mind and body combined.

The Rules of No Nut November are as follows:

- You cannot have sex, masturbate, or nut in any way, shape or form.
- Watching pornography and having boners are allowed, but you can't nut.
- You are only allowed one wet dream. If you have more than one, then consider yourself out.
- You do not have 3 strikes; you only have one shot at it. If you miss it, you're out.
- If you have passed the month with a total of 0 nuts, you are a victor and you shall qualify for Destroy Dick December (Not Recommended)
- Look, man, just don't nut in 30 days.

If you are reading this in the month of November and haven't nut yet, may willpower be on your side.
No nut November
In which men become gods and gods become mere men.
Aka.
Don’t wank for a month
Usually around week 2 you can start to levitate just btw.
Abstaining from masterbating or sexual activities of any kind during the month of November as a true test of willpower as well as totally boosting you testosterone to get some sick gains, again no you cannot bang your wife or girlfriend that defeats the whole fucking purpose.
Rejestracja: 2018
  • 2 / 1 / 0

a moim zdaniem nofap nie ma sensu, a przynajmniej jego korzyści, o ile takie zauważacie, są o wiele niższe niż straty z niego wynikające. dwa razy robiłem nofap, raz wytrzymałem 2 miesiące, raz miesiąc. mówiąc tak obiektywnie jak to możliwe, nie doświadczyłem wzrostu energii, motywacji, lepszego kontaktu z kobietami czy pogłębienia barwy głosu, choć byłem przekonany że to nastąpi i liczyłem na to. za to co jakiś czas, szczególnie wieczorami musiałem powstrzymywać się przed zwaleniem konia, bo miałem w głowie, że zaspokajanie tej potrzeby jest złe i jeśli to zrobię, to nie udowodnię sobie swojej siły woli. teraz widzę to tak jakby ktoś usiłował nie jeść po to, aby udowodnić sobie siłę woli. potrzeba uwalniania napięcia seksualnego jest normalna i naturalna, nie widzę sensu w jej tłumieniu. oczywiście lepiej zaspokajać ją seksem a nie masturbacją, ale nie żyjemy jak zwierzęta i nasze zasady i przyzwyczajenia nie pozwalają nam na odbywanie stosunku z pierwszą lepszą osobą kiedy tylko mamy na to ochotę. raz na jakiś czas warto rozładować napięcie. jak w każdej dziedzinie życia warto utrzymywać to w balansie. nawet inne zwierzęta się masturbują. pozbywanie się starego nasienia słabej jakości jest wręcz wskazane, szczególnie gdy stara się o dziecko. oczywiście nie mówię o sytuacji kiedy jest się uzależnionym, bo to nieco inna sprawa. mimo wszystko zawszę biorę pod uwagę że mogę nie mieć racji. sorry za niespójność tej wypowiedzi, ale nie mam wprawy. pozdrawiam wszystkich z wątku :)

Indyjskie Polowanie Na Charas

Do produkcji haszyszu można używać wielu metod, ale charakterystyką tego pochodzącego z Malany było to, że wycierało się go z rośliny wyłącznie rękami, bez użycia żadnych rozpuszczalników, ani zaawansowanych technologicznie rozwiązań. Taki haszysz określa się właśnie jako charas. Ze względu na prostotę tej metody, charas zyskał w Indiach, Pakistanie i okolicznych regionach wielką popularność.

Marihuana i grzybki halucynogenne w ukrytych pokojach. Plantacja w centrum Łodzi

Policjanci zlikwidowali uprawę konopi indyjskich. Rośliny ukryte były w dwóch specjalnie zaadaptowanych pomieszczeniach, które znajdowały się w kamienicy mieszczącej się w centrum Łodzi.
Rejestracja: 2015
  • 1288 / 172 / 0

Balans to jedno, a korzystny przerost formy kosztem seksualności drugie.
Ja efekty o których piszesz widziałem już po miesiącu dwóch i strasznie mi żal, że to przerwałem, teraz jest dużo trudniej wrócić do tego etapu, praktycznie nie mogę wyrwać się z bańki tygodniowej, a szkoda, no ale balans jest..
Rejestracja: 2010
  • 3386 / 341 / 0

17 listopada 2018SRTN pisze:
Zapomniałeś napisać że mięsa nie jesz ,( a może nawet ryb jaj- tego nie wiem, bo pisałałeś tylko o mięsie ). Trochę oszczędziło by to doszukiwaniu się źródła problemu. Brak czerwonego mięsa w diecie jest zły dla libido. Zawarte jest w nim sporo cynku. Może zadbaj o dostarczenie cynku z zewnątrz w takim wypadku.
Ogólnie taka dieta nie sprzyja raczej byciu jurnym ogierem :D
Jak dieta leży to i no fap może nie dać rezultatu
Rejestracja: 2009
  • 404 / 17 / 0

Do autora kilka postów wyżej. Ty nie widzisz tych korzyści, ja natomiast widzę same, co by potwierdzało, że nofap nie musi na każdego dobrze działać. Wzrost energii ja już odczuwałem po 3 tygodniach.
Rejestracja: 2009
  • 2348 / 5 / 0

Kto zna angielski, polecam, bardzo motywuje.

https://www.youtube.com/watch?v=LGX22fOJsdw

NoFap - 7 Months - Benefits and Changes! | Debunking a NoFap Myth

note - scalono /Hash_Oil

Ten śmieszek też jest dobry. Gościu zdaje co miesiąc relacje z nofapu.

https://m.youtube.com/watch?v=tHnka5vHWyw

Zobaczcie jak wpłynęło to na niego przy 7 miechu.
To jest jakieś nieporozumienie co ten nofap robi z ludźmi.

CIŚNIEMY, chociazby dla eksperymentu roczek i zobaczymy jak bedzie.
Rejestracja: 2018
Użytkownik nieaktywny
  • 51 / 14 / 0

Przyszło mi coś do głowy.

Czy jest możliwe, że pozytywne efekty nofapu wynikają z faktu odstawienia pornografii a nie z tego, że się nie wali? Nałogowe oglądanie porno ostro wjeżdża na psychikę, a osoby na nofapie zapewne mają/miały z tym problem, więc skoro unikają masturbacji, to i nie oglądają wiadomo czego.

Są na ten temat jakieś materiały? Opinie? Cokolwiek?
Rejestracja: 2009
  • 404 / 17 / 0

Dokładnie zacisnąć zęby i cisnąć. Na prawdę warto wytrzymać taki dłuższy okres jak np. 7 miesięcy. Będzie na prawdę ciężko przez ten czas, wiem po sobie przy pierwszej takiej dłuższej przerwie. Było trochę takich okresów dwu-trzy dniowych, że aż nosiło wręcz żeby sobie zwalić, no megaciśnienie, ale przetrwałem. Powiem wam na pocieszenie że już później jest coraz łatwiej w tym trwać, mi w tej chwili jest już dziecinnie łatwo. Mówię to wam już jako osoba bardzo doświadczona w tym. Nie widzę już żadnych z tego korzyści, bez tego widzę same. Co do ostatniego postu jestem pewien, że nie walenie odgrywa tu kluczową i zdecydowaną role , ale brak porno na pewno też swoje robi. Życze wytrwałości.
Rejestracja: 2010
  • 3386 / 341 / 0

Ale na chłopski rozum , żeby efekty były widoczne, to wszystkie klocki muszą być ułożone. Osoby z filmiku raczej nie mają innych nałogów typu ćpanie, alkoholizm, hazard ....
To że ktoś przestanie oglądać porno, walić konia a dalej tkwi w nałogu od narkotyków nie sprawi że magicznie stanie się królem życia.
Do tego eksperymentu no fapowego trzeba by się napierw zająć swoim problemem z narkotykami.

Ile z osób tuta z no fapem eksperymentujących nic nie bierze ? ( nie mówię o piwku , 2 od czasu do czasu)

Jeżeli ćpacie a bawicie się w no fap to oszukujecie
Ostatnio zmieniony 02 grudnia 2018 przez ledzeppelin2, łącznie zmieniany 1 raz.
Rejestracja: 2009
  • 404 / 17 / 0

Ja jednocześnie odstawiłem alko i dragi.
Posty: 2684 Strona 207 z 269
Wróć do „Knajpa pod Przychodnią”
Na czacie siedzi 41 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości