Ipomoea Violacea (Morning Glory) - Wątek Ogólny

Dyskusja na temat roślin z rodziny powojowatych, wykazujących działanie psychoaktywne.
Więcej informacji: Powoje w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Psychodeliki

Posty: 1618 Strona 159 z 162
Rejestracja: 2016
  • 20 / / 11


mashinepl pisze:

W MO już nie ma ale może jeszcze będzie. Nie kupujcie w jakichś ogrodniczych bo one są psikane przeciwgrzybiczą chemią. Szukajcie informacji, że nie było pryskane.
Nope... Pisałem do MO i niestety "na chwilę obecną" nie przewidują zamawiania powoju ;/
Rejestracja: 2012
  • 295 / 16 / 0


Szkoda że tak ciężko uprawiać Morning Glory w naszym klimacie. Kwiatów owszem można doczekać ale nasiona nie nadążają dojrzeć przed jesienią. nawet jak sie uprawia z rozsady. Cholernie wymagająca roślina. Ale i tak uprawiam co roku :)

Jak to jest, gdy palisz Salvię dla dobra nauki?

Autor artykułu był jednym z 12 ochotników w pierwszym w historii badaniu nad salwinoryną A, w którym użyto obrazowania pracy mózgu metodą rezonansu magnetycznego (MRI). Przeczytajcie jak wyglądało to z jego perspektywy!

Hiszpania: rozbito gang dostarczający narkotyki tirami na północ Europy

Hiszpańska policja rozbiła gang przerzucający narkotyki tirami na północ Europy. Grupa przestępcza korzystała z kilku aut dostawczych, które miały zamontowane podwójne dno.
Rejestracja: 2016
  • 314 / 53 / 2


MariuszPudzianowski pisze:
Dzięki za info ;d, od magicfind na allegro można stestować
Temat od magicfind zamówiony, będzie testowane - dam znać.

Swoją drogą https://www.dmt-nexus.me/forum/default. ... sts&t=2405 - co sądzicie? Spróbuję testować z olejkiem miętowym i szczyptą kwasku dla zakwaszenia roztworu.
Rejestracja: 2016
  • 314 / 53 / 2


Przy ekstrakcji wodnej z 14g powoju - zdecydowanie aktywne. Widoczna euforia, dziesięciominutowa fascynacja fusami stojącej kawy obok :)

Ponowię próbę z większą ilością i dam znać. Ogólnie - nasiona aktywne :)
Rejestracja: 2013
  • 53 / / 0


Mam za sobą dwa podejścia do powoju. Jeśli miałbym się podzielić radami, to mam przede wszystkim jedną - jeśli skręca Cię w żołądku - idź do łazienki/pod drzewko i porządnie się wyrzygaj. Słowo "porządnie" jest tu kluczowe :)

Za pierwszym podejściem piłem ekstrakt z 12,5g (sama ciecz bez nasionek).
Wprawdzie czytałem w tym temacie że warto puścić pawia to jednak nie skręcało mnie zbyt mocno i jakoś nie mogłem się przemóc. W efekcie czego cały trip był jakiś taki nijaki. Oevy pojawiły się dopiero po 6 godzinach kiedy zapaliłem sobie kompozycje 2.2 z SS. Natomiast kolega który puścił pawia był bardzo zadowolony z efektów.

W zeszłym tygodniu po dwóch latach przerwy podjąłem decyzję o drugim podejściu , wypiłem ekstrakt z 27g nasionek. Po ok 75 minutach, zgodnie z planem poszedłem do łazienki aby puścić pawia. Niestety jednak były to tylko 2 hefty, bo jakoś więcej nie mogłem. I to był duży błąd, gdyż po 15 minutach spokoju znowu zaczęło mnie skręcać.

Po ok 1,5h od pierwszej wizyty w wc, kiedy już mnie naprawdę porządnie skręcało podjąłęm kolejną próbę oczyszczania żołądka. Tym razem było to już 6-7 konkretnych heftów, z bardzo silnie wyczuwalną żółcią z żołądka. A że przed konsumpcją powoju (i w ogóle przez cały dzień) nie jadłem zbyt wiele byłem pewien że to już wszystko na co mnie stać. I to był kolejny błąd.

Jak się okazało 2h później (czyli już prawie 5h po konsumpcji) dało się jednak puścić kolejnych 6 heftów. I to było w końcu to :) Wprawdzie na początku ciężko mi było się podnieść z kolan i doprowadzić się jakoś do porządku ale jak już udało mi się dotrzeć do łóżka, nagle jak za dotknięciem magicznej różdżki, poczułem błogość, rozluźnienie i pojawiły się piękne OEVy + jasność na umyśle :)
Rejestracja: 2007
  • 3935 / 210 / 878


Coś w tym jest. Ja co prawda doświadczenia mam z HBWR, ale zasada chyba ta sama.
Każdorazowo wyrzyganie się pozytywnie zmieniało jakość doswiadczenia, natomiast uporczywe trzymanie zawartości żołądka w środku jakby wiązało całą tę kolorową energię.
Rejestracja: 2013
  • 53 / / 0


Haha:) Wprawdzie czytałem o tym głównie w temacie Ayahuasci, ale jak tu nie wierzyć szamanom, że taka inicjacja ma za zadanie oczyścić duszę ale także ciało :) ?

A swoją drogą przy ayahuasce (nigdy nie próbowałem) czytałem, że oczyszczanie żołądka następuje także drugą stroną:) (sraka).
Przy powoju tez ktoś tak ma?
Może błędem jest jednak jedzenie gorzkiej czekolady, która przynajmniej u mnie powoduje większe zatwardzenie?
Rejestracja: 2016
  • 57 / 2 / 0


Nie przy powoju raczej się rzyga dalej niż widzi :)
Ja nie miałem żadnych problemów z "kupą" następnego dnia.
Rejestracja: 2012
  • 395 / 3 / 0


Witam wszystkich , ostatnio naszła mnie ochota na psychodeliki , początkowo zainteresowałem się tematem grzybków ale po przeczytaniu 50 stron tematu amanita muscaria jakoś mnie od tego odepchnęło , nie dla mnie to jest no i tak pomyślałem o powojach bo kiedyś o tym słyszałem , przeczytałem tylko 10 stron no i więcej na dzisiaj nie mam siły i ochoty ,a także FAQ, pokieruje mnie ktoś czy w w OBI , castoramie , nw czy w leroy merlin ( lub gdzie indziej mieszkam w Toruniu więc nie wiem co tutaj jeszcze jest ) dostanę jakieś nasionka , a jak tak to jakie zakupić ? Czekam na odpowiedź , będę bardzo wdzięczny
Rejestracja: 2014
  • 193 / 22 / 0


Myślę, że tak - ja kiedyś kupiłem w Castoramie i Leroy Merlin i z obu sklepów działały
Posty: 1618 Strona 159 z 162
Wróć do „Powoje”
Na czacie siedzi 49 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości